wredna_zmija aha, gdzie indziej... 23.03.07, 22:44 wątek o oknach - współczucia, pocieszenia mi trza! jestem oazą spokoju, pierdolonym, wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora!!!!!!!!!!!! dajcie mi kurwa młotek, rozkurwię te okna!!!!!!! no, ileż można! same pierdolone się otwierają! wrrrrrrrr............ Ommmm, kurwa! Zen jebany, kurwa!!!!!!!!!! Niech no właścicielka mieszkania nie wymieni tych suk w ciągu 3 tygodni, to się kurwa wyprowadzam! nawet pod jebany Most Teatralny, kurwa - do pracy bliżej będę miała a tak samo kurwa wieje!!!!!!! KOSTNICĘ PIERDOLONĄ MAM W DOMU! ma ktoś na zbyciu jebanego nieboszczyka???? ommmm, krwa, zen.... Odpowiedz Link Zgłoś
mandiko Re: aha, gdzie indziej... 23.03.07, 22:50 Łomatko, żmija, strach się bać! Dobrze, że ja daleko, lepiej się bez sensu pod rękę nie nawinąć. Bo ten most teatralny to w Pozaniu, tak? A co do okien, to nie wiem jak Cię pocieszyć, może tak, że ma być ciepło?Marne pocieszenie, wiem. Trzymaj się i nie daj się durnej materii... Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: aha, gdzie indziej... 23.03.07, 23:00 No właśnie - w ciągu najbliższych dni nawet do 17-18 C temperatura ma dojść:) Odpowiedz Link Zgłoś
azaheca Ommmm,ommm,omm, 23.03.07, 23:01 ja z powodu nieszczelnych okien,witryn i drzwi zmieniłam w środku zimy siedzibę firmy,chociaż wpakowałam w lokal kupę kasy. Ommm,ommm,ommm.....;((((( Odpowiedz Link Zgłoś
malgoska13 Re: A gdzie mój wątek o oknach? 24.03.07, 21:11 no jak tam, dalej wieje? Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: A gdzie mój wątek o oknach? 25.03.07, 00:21 biedna zmijka.... w moim internacie byly takie... jak deszcz padal, woda lala sie na lozka... nie wspomne zimy, powiem tylko: podwojne klodry, zlaczone lozka, spanie w pelnym rynsztunku :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_zmija Re: A gdzie mój wątek o oknach? 25.03.07, 10:28 nooo, aż tak źle to nei jest... we środę przychodzi faceto mierzyć okna i co? dwa trzy tygsy i będą nowe wreszcie - faak, w końcu to nie moje mieszkanie i nie bede fundowała babsztylowi okien, kiedy wiadomo że i tak za jakiś czas się stąd będę wyprowadzać (dzieci kuźwa dorastają - nie moje a jej) Odpowiedz Link Zgłoś