zmiana czasu-jak reagujecie

24.03.07, 13:47
ja sie przestawiam dwa tygodnie:(
Przeraza mnie ze w srode bede musiala wstac o 5.50 (czyliw sumei 4.50);(
    • ewelina23-20 Re: zmiana czasu-jak reagujecie 24.03.07, 14:18
      monalajza napisała:

      > ja sie przestawiam dwa tygodnie:(
      > Przeraza mnie ze w srode bede musiala wstac o 5.50 (czyliw sumei 4.50);(


      toz jeszcze czas na zmiane czasu:)!!!!!!!!
      • frrancuzeczka Re: zmiana czasu-jak reagujecie 24.03.07, 14:37
        Pozytywnie. Cieszy mnie fakt, że będzie dłużej widno :)
        • shameeka Re: zmiana czasu-jak reagujecie 24.03.07, 14:42
          kiedy jest zmiana czasu??
          • katikot Re: zmiana czasu-jak reagujecie 24.03.07, 14:47
            dzisiaj w nocy
            • maryshaa Re: zmiana czasu-jak reagujecie 24.03.07, 16:27
              A nie w ostatnią sobotę marca?
              • maryshaa Re: zmiana czasu-jak reagujecie 24.03.07, 16:32
                ok, doczytałam się...w ostatnią niedzielę marca :-( Ale lipaaaaa jutro o
                godzinę krócej śpimy a ja idę na imprezę..tzn że impreza też będzie trwala
                krócej o godzinę??? hahahaha
    • sumire Re: zmiana czasu-jak reagujecie 25.03.07, 12:04
      w ogóle nie reaguję.
      to mała zmiana czasu, a ja muszę przestawiać zegarek przynajmniej raz w miesiącu od pewnego czasu, więc mnie to nie rusza za bardzo.
      • sanyu Re: zmiana czasu-jak reagujecie 25.03.07, 12:28
        ta różnica to nic w porównaniu z tym co miałam jak wróciłam z Indii:) to były
        4,5 godziny różnicy i przyzwyczajałam się tydzień..u nas godzina w ta czy w
        tamta zupełnie mi nie przeszkadza.
        • maryshaa Re: zmiana czasu-jak reagujecie 25.03.07, 20:50
          A ja w tym roku zreagowałam tak...
          Jak pisałam wcześniej poszłam na imprezę do kolegi, ale mój S. (PS pogodziliśmy
          się,niektóre Wasze rady wcielam w życie) miał dziś szkołe, na 11:20 no ale
          awsze. Postanowiliśmy dokończyć imprezę w domku w lóżku;-) Rano miało byc
          śniadanko...płatki na mleku, serek itp leniwie i romantycznie, budzik ustawiony
          na 9:30 żeby się wyleniuchować przed wyjściem...wstałam z budzikiem, poszłam
          leniwie do łazienki, miałam wstawić mleko, ale policzyłam sobie cenne minuty,
          że jeszcze ze dwie "drzemki" poleżę.... tia! Tylko że w momencie liczenia
          cennych minut przypomniałam sobie o zmianie..i zostaliśmy ograbieni z 60 minut
          i romantycznego śniadania...a moje S. biegiem leciało do szkoły :-)Uch... tak
          reaguję na zmianę czasu:-)hahahaha
    • more.words Re: zmiana czasu-jak reagujecie 25.03.07, 20:57
      ajjjjjjjjjj

      jaaa jutro odczuje...
      uhhh

      musze wstac o 6:10 <czyli.. 5:10 >
      • biegam_boso Re: zmiana czasu-jak reagujecie 26.03.07, 10:35
        zieeeeeeeeeewająco :)
        • rasgeea Re: zmiana czasu-jak reagujecie 26.03.07, 13:19
          po prostu w pierwszy dzień po (czyli w niedziele) śpię dłużej i tyle :)
          • lounger Re: zmiana czasu-jak reagujecie 26.03.07, 13:21
            strasznym śpiochem jestem i kocham spać więc jak ktoś mi odbiera godzinkę to
            nie jest ze mną najlepiej Nawet o tj porze jakoś ciężko mi oczy szeroko otworzyć
Pełna wersja