Która z was dogaduje się normalnie z ex?

24.03.07, 18:52
ja ostatnio całkiem normalnie...nawet na kawie byliśmy, teraz, po kilku latach
od zerwania można zupełnie fajnie pogadać...
    • monalajza Re: Która z was dogaduje się normalnie z ex? 24.03.07, 18:58
      ja swietnie:)
      • shameeka Re: Która z was dogaduje się normalnie z ex? 24.03.07, 21:08

        ja zracji ze jestem wstalym zwiazku.
        za maz wychodze.
        nie utrzymuje kontaktow.
        ale wczesniej bywalo tak ze i owszem dobrze sie dogadywalismy :)
        mysle ze wszystko zalezy w jakich okolicznosciach ludzie sie rozstaja i ile byli ze soba :)
        • kasianorwegia Re: Która z was dogaduje się normalnie z ex? 25.03.07, 10:53
          ja mam dobry kontakt z ex.po roku od rozstania zaczelismy sie spotykac na
          stopie przyjacielskiej.on w zwiazku,ja w zwiazku.mysle,ze mozliwa jest przyjazn
          miedzy kobieta i mezczyzna... nawet jesli to jest ex :)
    • sumire Re: Która z was dogaduje się normalnie z ex? 25.03.07, 12:01
      ja znakomicie.
      facet, za którego prawie wyszłam, jest dziś moim najlepszym przyjacielem. trochę czasu upłynęło, zanim do tego etapu doszliśmy, ale warto było. nawet sobie nawzajem doradzamy w sprawach miłosnych :) poza tym chodzimy na piwo, oglądamy razem mecze, pomaga mi przykręcić półki w mieszkaniu... dziwne, nie? ;)
      • biegam_boso ja :) 26.03.07, 10:30
        mineły 3 lata od naszego rozstania, uwielbiam mojego exa, zanim bylismy razem
        przyjaznilismy sie i teraz znów tak jest :) musiało upłynac jednak troche czasu
        by zniknął żal i rozczarowanie z nieudanego zwiazku... na szczescie przyjazn
        udalo sie odbudowac- po prostu baardzo nam na sobie zalezy :) nie widzielismy
        sie dawno, ale umowilismy sie na kawe niedlugo :]
    • lucy215 ja ;) 26.03.07, 19:15
      z jednym. Z drugim w ogóle nie mam kontaktu.
      • goscinnie_ino Re: ja ;) 26.03.07, 21:31
        i ja :-)
        jest jednym z moich najlepszejszych przyjaciół :-) ale nie widzieliśmy się po
        rozstaniu kilka miesięcy, do czasu, aż każdy z nas wszedł w inny związek
        • maryshaa Re: ja nie;) 27.03.07, 08:49
          A mi na początku dobrze układało się z eks, on znalazł sobie nową dziewczynę (
          co mnie cholernie ucieszyło, bo to ja byłam stroną porzucającą ) ale potem jak
          już zaczął to nowe życie to zerwał ze mną całkiem kontakt...trochę to przykre,
          bo jakiś sentyment zawsze jest i chciałabym się czasem spotkać z nim i pogadać
          co słychać...choć z drugiej strony...chyba go trochę rozumiem, ja też bym nie
          chciała się spotykać z facetem, który mnie zostawił bez słowa wyjaśnienia :-(
    • kasiamat00 Ja :) 29.03.07, 20:07
      Zerwaliśmy (tzn. ja zerwałam) jakieś pół roku temu po pięciu latach bycia razem.
      Mamy wielu wspólnych znajomych, czasami się spotykamy, idziemy razem na obiad. W
      sumie, nawet mimo tego, że nie jesteśmy już parą, to jeden z moich najbliższych
      znajomych.
      • avionetka82 Re: Ja :) 29.03.07, 20:22
        > Zerwaliśmy (tzn. ja zerwałam) jakieś pół roku temu po pięciu latach bycia razem
        > Mamy wielu wspólnych znajomych, czasami się spotykamy, idziemy razem na obiad.
        > W sumie, nawet mimo tego, że nie jesteśmy już parą, to jeden z moich
        najbliższych znajomych.


        Podobnie było u mnie :) więc się nie powtarzam :)
Pełna wersja