Szanowno Łepkowsko! (apel)

28.03.07, 09:55
od nadmiaru Wartości Rodzinnych w ostatnim odcinku MjM odczuwam powazny
dyskomfort psychiczny. Czy dla równowagi kilka watków naszego kultowego
serialu nie mogłoby (dla odmiany) potoczyć się mniej prorodzinnie, ale za to
bardziej wiarygodnie?
Czy Santana, po tym jak zapragnął swiąteczny chojak, z narażeniem życia i
doktorskiej reputacji zajumany na gródkowym skwerze, złożyć do stóp Santa
Maryi (obutych ciepłe emeryckie bambosze wiadomego pochodzenia), lecz jego
śmiały i romantyczny plan poniósł spektakularne fiasko - u stóp Najgorętszego
Towaru w Mieście legł już inny chojak, a jego dawca w kuchni ostentacyjnie
wywijał maszynką do mielenia mięsa, w pornograficznie poluzowanym krawacie,
wobec czego Santana - porzucony, poniżony i sfrustrowany - powinien w
najbliższym lokalu nadużyć napojów wyskokowych, a mówiąc dokładniej - schlać
sie jak świnia, pójść do Doroty i ku uciesze tej ostatniej odbyć z nią
stosunek seksualny, dzięki czemu przez kolejne setki odcinków Santana będzie
snuł sie po ekranie jak w najlepszych czasach kina moralnego niepokoju,
głęboko przeżywając ten porażający uczynek, Dorota będzie postkoitalnie
triumfować nad Santa Marią, która od czasu kiedy śp. Gazela zszedł był
została ponownie dziewicą, a sytuacja zaistniałego - o zgrozo - seksu
spowoduje u niej odęcie do granic możliwości i wywracanie oczami w trybie
ciągłym.
To taka moja skromna propozycja.
Ale mam jeszcze kilka pomysłów.
    • around_the_sun Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 10:14
      Popieram w calej roziaglosci.
      A Chochoł Pavulon powinien sie spic i isc do klubu z panienkami na rurze
      a nie lezec samotnie we wyrze i sie umartwiac z powodu Terezy.
      Nie chciala wspolnie świętowac to kij jej w ucho.
      • tw_muza Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 11:15
        Tereza mogłaby dać się ponieść atmosferze Świąt o Charakterze Rodzinnym i,
        rzucona przez nieubłaganą logistykę serialu do Szczecina, bzyknąć się
        wspomnieniowo z byłym mężem (to ten sam niegodziwiec co w NDiNZ dręczy Lenę i
        Latoszka, mozna się po nim spodziewać zachowań z gruntu niemoralnych i wysoce
        nagannych). Efektem wyżej wymienionego bzykania mogłaby być nieplanowania
        ciąża, i Tereza, zwolenniczka Ochrony Życia Od Poczęcia, wmawiałaby autorstwo
        zamieszczonej w brzuchu zygoty Chochołowi Pawłowi. Chochoł Paweł natomiast,
        wskutek kompulsywnego wizytowania klubów zawierających pionowe elementy
        konstrukcji nośnych, wokół których to elementów przemieszczają się dynamicznie
        niekompletnie ubrane obywatelki płci niewątpliwie żeńskiej, mógłby nabawić się
        jakiejś trywialnej choroby skórnej, którą to przypadłość próbowałby ukryć przed
        Terezą odstawiając ją zdecydowanie od łoża, i krzyżując tym samym dość
        skutecznie jej podłe plany uwikłania go w ojcostwo post-szczecińskiego potomka.
        • mallina Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 11:53
          bardzo ladny opis:)
          przypuszczam, ze nie zostanie niestety wykorzystany.

          w lozku to pokazywano chyba jedynie Zaczesa i Hanke -w pizamach rzecz jasna i po
          kilku cmokach zaraz Mateuszek do nich wpadal..
          seks przedmalzenski zle sie konczy: np Owad i Kamil
          • wieslawa-siemiankowska Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 12:51
            No raczej na pewno nie, bo Łepkowska nic już nie ma do scenariusza MjM:)
            • poinformowana5 Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 13:14
              Pani Wiesławo, znów, niestety, jest Pani- jak to mówią czasem Polacy - w mylnym
              błedzie.
              Łepkowska ma do scenariusza nadal dużo, nawet bardzo dużo.
              Bo tylko na pewien czas oddała pisanie zespołowi pod kierunkiem Aliny Puchały.
              Ale pilnuje i dogląda, ustala oraz proponuje watki.
              Naradza się co dalej oraz w wielu sprawach decyduje.
              Bo nadal jest producentką odpowidzialną za ten pion.
              Tak więc, jak zwykle - wie pani, ze gdzieś dzwonią, ale w którym kościele, to
              już nie całkiem dokładnie...
              • wieslawa-siemiankowska Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 13:19
                Oj Pani to mnie jednak zapomnieć nie może:) A tak się Pani zarzekała,że nigdy
                już nic nie napisze do tej wstrętnej Siemiankowskiej, tylko konsekwencji coś
                zabrakło
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26334&w=58971212&a=5900114
          • romcia.p Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 13:14
            mallina napisała:

            > bardzo ladny opis:)
            > przypuszczam, ze nie zostanie niestety wykorzystany.
            >
            > w lozku to pokazywano chyba jedynie Zaczesa i Hanke -w pizamach rzecz jasna i p
            > o
            > kilku cmokach zaraz Mateuszek do nich wpadal..
            > seks przedmalzenski zle sie konczy: np Owad i Kamil

            zapomniałaś o Papudze i Tulipanie "to był tylko seks,wspaniały,ale tylko seks" - jakoś w ten deseń Tulipan zagadał
    • other_side Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 17:49
      > triumfować nad Santa Marią, która od czasu kiedy śp. Gazela zszedł był
      > została ponownie dziewicą, a sytuacja zaistniałego - o zgrozo - seksu
      A skąd wiesz czy Santa Maria nie uprawia sexu? Może ta cała przeprowadzka
      Batmanowej ma drugie dno.

      Swoją drogą, to chochoł się narąbał winiaczem chyba z rozpaczy, że do Terizy nie
      ma jak dojechać — ta jego płomienna Ascona chyba rozpadłaby się przed Płońskiem,
      że nie wspomnę o tym, że od Łomianek by ją pchał.
      • ja27-09 Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 28.03.07, 20:34
        No właśnie mnie też się coś tak jakby wydawało, kiedy widziałam Santę i
        Batmanową w kuchni się krzątające. Takie zgrane były, dogadywały się jak
        małżeństwo z długoletnim pożyciem.
        • kosheen4 ciekawie mogłoby wyglądać ich dziecko 28.03.07, 22:43
          batmanik w białej pelerynce
          z aureolką
          :D
      • rozmowy_kontrolowane Re: Szanowno Łepkowsko! (apel) 29.03.07, 07:43
        Ależ Chochoł przemierza drogi i bezdroża audicą, na którą pieniędzorki dała mu
        Santa Maryja, kiedy sprzedała domek.
        Pokazywano kiedyś to auto:)
      • tw_muza Krysia i Marysia - niech nas zobaczą 29.03.07, 08:40
        na specjalne życzenie other_side.

        Krysia i Marysia, w efekcie wspólnego zamieszkania, z pewną zrozumiałą w tej
        sytuacji niesmiałością odkrywają przyjemności i korzyści wynikające ze związku
        dwu kobiet. Marysia, ze zdziwieniem odkrywając uśpiony do tej pory pociąg do
        własnej płci przestaje interesować się losem nieszczęsnych Chochołów, całym
        dostępnym potencjałem swych uczuć obdarzając Krysię, z początku w sposób
        umiarkowany, z czasem jednak nad uczuciem przestaje panować - zakocha się w
        Filarskiej Krystynie miłością tyleż płomienną, co destrukcyjną, zapewniając o
        swym uczuciu i żadając wzajemności osaczy partnerkę, zacznie w sposób
        jednoznaczny obłapiać nieszczęsną Krysię w miejscach publicznych, śledzić ją
        podczas zakupów i robić karczemne awantury oraz sceny zazdrości, kiedy
        spojrzenie wielkich oczu Krystyny spocznie choć na chwilę na innej
        przedstawicielce tej samej płci. Filarska Krystyna, która wskutek związku z
        Filarskim Batmanem nabyła trwałej niechęci do mężczyzn, podda się sile tego
        uczucia. Z czasem dopiero zacznie dzwonić na "niebieską linię" pogotowia dla
        ofiar przemocy w rodzinie.
        • xemxija Re: Krysia i Marysia - niech nas zobaczą 29.03.07, 17:00
          tw_muza napisała:

          zacznie w sposób
          > jednoznaczny obłapiać nieszczęsną Krysię w miejscach publicznych

          a ktore to publiczne sa? tez se oblapie:))))))))))))))
    • tw_muza Re: Szanowno Łepkowsko! (apel drugi) 03.04.07, 12:23
      czyż prawdą jest, iż nasze forum taką presję straszliwą na scenarzystów serialu
      naszego kultowego wywiera, że Marysia ze stygmatem SANTA, który własnymi
      rencami jej nadaliśmy, z ram tej świętości się przed kolejna epoką lodowcową
      nie wyzwoli??
      • kredka888 Re: Szanowno Łepkowsko! (apel drugi) 03.04.07, 21:58
        Droga Muzo, jestes boska :)
        Juz dawno na tym forum nie bylo tak fajnego watku, a twoje pomysly sa po prostu
        genialne. Zdecydowanie powinnas wykorzystac swe literackie talenta w realu, moze
        trzeba wystosowac apel do Lepkowskiej o zatrudnienie Ciebie w ekipie scenarzystow

        PZDR

        • romcia.p Re: Szanowno Łepkowsko! (apel drugi) 04.04.07, 09:45
          pozwole sobie wtrącic mój apel
          Pani Łepkosko!
          niech sie Pani na coś zdecyduje
          jeśli mam oglądac Teatr Telewizji to proszę o adekwatny poziom dialogów i akcji
          jeśli nie umie Pani osiągnac powyższego proszę przestac twierdzic,że gadające głowy na kilku tłach to dobry serial
          • rozmowy_kontrolowane niekończący się apel 04.04.07, 20:50
            Szanowna Pani Lepkowsko!
            Wymyślaj Pani te postaci jakieś bardziej żywe, żeby te chłopy jaja miały i
            jurniejsze były (o, taki poseł Lyżwiński Staszek Pani za wzór posłużyć może) i
            żeby te kobiety kobietami były, z krwi i kości, żeby któraś olśniewająco nie
            wyglądała, w makijażu pełnym spać nie chodziła i w takimż nie wstawała.
            Zycia trochę, życia!
Pełna wersja