Muzulmanskie uczennice w chustach...

28.03.07, 23:41
... atakuja polskie uczennice bez chust. Gdzie? W jednej z berlinskich szkol:

Berlin – Die Kopftuchdebatte bekommt in Neukölln eine neue, brutale Dimension:
Kopftuchmädchen gehen plötzlich auf andere, vorzugsweise blonde Schülerinnen
los. Schulleitung und Senatsschulverwaltung sind sehr besorgt.
Es geschah auf dem Schulweg: "Zwei Mal schon schlugen Mädchen mit Kopftuch mit
den Fäusten auf blonde Mitschülerinnen ohne Kopftuch ein, rissen sie zu Boden,
traten sie mit Füßen", sagt Volker Steffens, Leiter der
Thomas-Morus-Hauptschule in Neukölln. Der Ausländeranteil unter den rund 500
Schülern liegt bei mehr als 80 Prozent. 41 Nationen sind vertreten. Der
Rektor: "Einmal versuchte ein Kopftuchmädchen, einem anderen die blonden Haare
anzustecken. Die Opfer sind meist Polinnen."
Rita Herrmanns von der Senatsschulverwaltung: "Fundamentalistische Tendenzen
nehmen in den letzten Jahren auch an Berliner Schulen zu. Immer mehr Mädchen
tragen Kopftücher. Immer mehr Eltern moslemischen Glaubens verbieten ihren
Töchtern Klassenfahrten, Schwimm-, Sexualkunde-Unterricht." Schulleiter Volker
Steffens bekommt in vorderster Linie die Konsequenzen zu spüren:
"Islamistische Tendenzen und direkte rassistische Angriffe von Mädchen sind
auffällig."
Opfer werden die blonden Polinnen, weil sie katholisch und dennoch sehr
liberal sind und damit alles verkörpern, was die Kopftuchmädchen ablehnen. Der
Grund der Konflikte ist häufig Neid. Steffens: "In stark religiös geprägten
Elternhäusern ist viel verboten. Die Mädchen sehen in der Schule andere
Mädchen, bei denen mehr geht. Sie werden neidisch, hauen die Kinder liberaler
Familien."

W skrocie: juz dwa razy uczennice w chustach napadly, przewrocily i skopaly
uczennice bez chust, glownie blondynki, Polki , katoliczki. Dzieje sie to w
niemieckiej szkole, gdzie 80% uczniow to dzieci obcokrajowcow. Zauwaza sie
wzrost tendencji i wplywow islamistycznych wsrod uczniow muzulmanskich. Uwaza
sie, ze przyczyna napasci dziewczat w chustach na dziewczeta bez chust jest
fakt, ze te ostatnie sa bardziej liberalnie wychowane, ze wiecej im wolno.
Uwaza sie ze w ten sposob muzulmanskei uczennice wyladowuja swoje frustracje.
    • kochanica-francuza Re: Muzulmanskie uczennice w chustach... 29.03.07, 00:10
      Ha, ha. Niech żyje multikulti!
    • maria421 Re: Muzulmanskie uczennice w chustach... 29.03.07, 09:36
      Jak Niemcy pobija obcych- to rasizm. Jak muzulmanki pobija katoliczki- to
      frustracja.

      Ale na te frustracje jest lekarstwo- zakaz noszenia chust w szkolach.
      • alkoo3 Re: Muzulmanskie uczennice w chustach... 29.03.07, 12:42

        Ach znowu te zakazy i zakazy,(wybacz giertycha to przypomina)
        ale co to spowoduje:
        -albo te dziewuchy nie pojda do szkoly
        -albo powstana szkoly religijne - i tu jeszcze gorzej.

        Te problemy to typowe dla takich gett jak neukoeln, no i nie jest to problem w
        gimnazjum.
        Czy mozna te srodowiska "zakazem" osiagnac - odpowiedz na to sama
        • maria421 Re: Muzulmanskie uczennice w chustach... 29.03.07, 13:02
          Jezeli nie pojda do szkoly, to nalezy pociagnac do odpowiedzialnosci rodzicow.
          Szkoly religijne nie moga powstac bez zgody wladz panstwowych.

          Oczywiscie w swietle niedawnego skandalicznego wyroku w sprawie rozwodowej, o
          ktorym tu pisalismy trudno ufac w to, ze niemieckie prawo zostanie postawione
          ponad haslo "tolerancji".

          A jak bys rozwiazal problem przemocy w szkolach w gettach takich jak Neuköln?
          Bo ja uwazam, ze musi byc spelniony jeden podstawowy warunek: przestrzeganie
          niemieckiego prawa, ktore jest rowne dla wszystkich uczniow, ale musi tez byc
          przestrzegane przez wszystkich uczniow. Dlatego szkola nie moze zwalniac
          uczennic z leksji plywania czy z wycieczki szkolnej z powodu obawy o chuste. I
          zeby chusta nie byla powodem do nieuczestniczenia w pelnym programie szkolnym,
          nalezy powiedziec, ze do szkoly przychodzi sie BEZ chusty.

          Dalej, nalezaloby uczyc WZAJEMNEGO szacunku. To zreszta powinno byc zadaniem
          rodzicow, ale jezeli rodzice nie sa w stanie nauczyc dzieci szacunku do innych,
          bez wzgledu na kolor skory czy wlosow, to musi to za nich zrobic szkola.
          • kochanica-francuza Hmmm a ja myślę 29.03.07, 14:25
            że one je biją, bo uznają za "nagie" i nieprzyzwoite.

            Ale i na to jest rada - nikt nie każe muzułmanom przebywać w nieprzyzwoitych
            Niemczech (ani w ogóle w Europie)!
            • a000000 Re: Hmmm a ja myślę 29.03.07, 15:21
              kochanica-francuza napisała:

              > że one je biją, bo uznają za "nagie" i nieprzyzwoite.

              Oczywiście. Dla tych dzieci muzułmańskich wszystko co "zachodnie" to szatan za
              zniszczenie którego nagroda czeka.
              Wielki błąd robią ludzie, którzy na problem patrzą swoimi oczami. Zamiast poznać
              islam i popatrzeć z tamtej strony.


              Kto nie zgłębi tej filozofii życia nigdy nie pojmie przepaści dzielącej islam od
              świata zachodu.
              • alkoo3 Re: Hmmm a ja myślę 29.03.07, 15:48
                Islam nie ma jednego oblicza - podobnie jak chrzescijanstwo.
                Jest chrzescijanstwo milujace nieprzyjaciol i "folklor" irlandzki gdzie
                ewangelicy i katolicy rzucaja w siebie kamieniami.
                Ciekawe jest ze chrzescijanin moze porozmawiac z kims kto kocha Allaha i nawet
                maja podobne doswiadczenia. Nie mowie tu o zaslepieniu religijnym - dlatego nie
                lubie religi.

                Ja rozumiem te problemy i rozumie Marie ale rozwiazanie problemu nie jest " to
                moja piaskownica" i w mojej piaskownicy bedzie tak jak ja chce.
                Dlaczego jest to problem Getta i Haupschule. Jak wyciagnac tych dzieci z tego
                kregu.
                • kochanica-francuza Re: Hmmm a ja myślę 29.03.07, 15:51
                  Które dzieci? Jak to wyciągnąć? Im dobrze w tym kręgu, czują się lepsze od
                  niemuzułmanek.

                  I nie "jak wyciągnąć tych dzieci" tylko "jak wyciągnąć TE dzieci".
                • kochanica-francuza Europa nie piaskownica 29.03.07, 15:52
                  a jakoś w bliskowschodniej piaskownicy JEST tak jak oni chcą...
    • kora3 Uwaza się, czy taki powód 29.03.07, 16:05
      napaści podały te muzułmańskie uczennce?

      nie żebym cos sugerowała, broń Boże, ale dzieci, dziewczynki też, leja się z
      tysiecy powodów pozarasistowskich i pozareliginych.
      niestety nie czytam po niemiecku :(
      a z tłumaczenia, zcy yjaśnienia Marii trudno dociec, jakie motywy podały agresorki.
      Moze własnie takie, jak się uwaza, czyli zazdrosc z powodu wiekszej swobody jaką
      maja niemuzułmanki, w gre moze też chodzić zazdrosc o chłopaka:), o ciuchy, o
      wyglad - nie ma to przecież nic wspólnego z terroryzmem, acz jest naganne.

      Jeszcze za komuny, na uczelni mojej mamy :) miał miejsce przypadek, gdy grupa
      studentów pobiła kolesia z kuby, czarnoskórego.
      motyw nie był ani antyysocjalistyczny hehe, ani rasitowski hehe. Był damsko -
      meski:)
      Koleś był bardzo przystojny i podobno legendy krążyły o jego wyposazeniu przez
      nature ;). Panowie sie zdenerwowali, ze im laski wyrywa i spuścili mu łomot.
      Obrazenia jakies nie były straszne, ale ze to z bratniej Kuby student była
      sugestia, ze to działanie antysocjalistyczne, a ze Murzyn, tudzież rasistowskie.
      Afera spora.
      Podobno milicjant przesłuchujący agresorów miał problem z utrzymaniem powagi,
      ajk mu powiedzieli jaki to motyw był - tak głosi owa uczelniana legenda.
      Pzreprosili, sprawę umorzono ....
      • alkoo3 Re: Uwaza się, czy taki powód 29.03.07, 16:28
        Powod napasci

        Opfer werden die blonden Polinnen, weil sie katholisch und dennoch sehr
        liberal sind und damit alles verkörpern, was die Kopftuchmädchen ablehnen. Der
        Grund der Konflikte ist häufig Neid. Steffens: "In stark religiös geprägten
        Elternhäusern ist viel verboten. Die Mädchen sehen in der Schule andere
        Mädchen, bei denen mehr geht. Sie werden neidisch, hauen die Kinder liberaler
        Familien."

        Ofiarami sa polskie blondynki poniewaz sa katoliczkami a rownoczesnie sa bardzo
        liberalne , swobodne czyli odzwierciedlaja soba to co dzewczyny z chusteczkami
        odrzucaja. Powodem konfliktow jest czesto zazdrosc. Steffens: " w bardzo
        religijnie uksztaltowanym domu rodzinnym jest viele zakazow. Te dziewczyny
        widza w szkole inne dziewczyny ktorym wiecej wolno. One sa zazdrosn, bija
        dzieci z liberalnych rodzin.

        Oczywiscie jest to problem ale co maja zrobic te 15 latki ze swoimi uczuciami.
        Najprawdopodobniej ich dzieci beda podobnie sie zachowywac.
        Ja wiem ze dla 15 letnich pseudo muzumanow kazda dziewczyna bez chustki to
        dziwka - ale kto ich tak uksztaltowal.
        Co zrobic - jakie nowe zakazy wprowadzac. Oczywiscie za pobicie musza ponies
        kare. Ale zakazy i kary zwykle zaostrzaja konflikt
        • kora3 Re: Uwaza się, czy taki powód 29.03.07, 17:46
          no to wszystko juz jasne - to nie sa terrorystki :)
          • maria421 Re: Uwaza się, czy taki powód 29.03.07, 18:25
            kora3 napisała:

            > no to wszystko juz jasne - to nie sa terrorystki :)

            A ktos mowil ze to terrorystki?
            • kora3 Re: Uwaza się, czy taki powód 29.03.07, 18:31
              maria421 napisała:

              > kora3 napisała:
              >
              > > no to wszystko juz jasne - to nie sa terrorystki :)
              >
              > A ktos mowil ze to terrorystki?
              Matko, mario, przecież zArtuje :)
        • maria421 Re: Uwaza się, czy taki powód 29.03.07, 18:29
          alkoo3 napisał:


          > Co zrobic - jakie nowe zakazy wprowadzac. Oczywiscie za pobicie musza ponies
          > kare. Ale zakazy i kary zwykle zaostrzaja konflikt

          Zakazy? Kary? Po prostu wprowadzic regulamin szkolny, z ktorym kazdy uczen i
          jego rodzice moga sie zapoznac przed pojsciem do szkoly. Jasne reguly, ktore
          trzeba przestrzegac. Na tym przeciez opiera sie zycie w spoleczenstwie.
    • gumpel Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 11:02
      tytuł: Konflikty o powabne Polki
      autor: Adam Bodziak,
      Życie Warszawy 2007-03-30

      "Ładne polskie dziewczyny stają się przyczyną wielu konfliktów w angielskich
      szkołach. Inne uczennice atakują Polki z zazdrości, a angielscy uczniowie biją
      się o nie z Polakami.

      Magda Kwiatkowska z High School w londyńskim Acton była zjawiskiem. Na szkolnym
      korytarzu śliczna, wysoka, szczupła słowiańska blondynka z niebieskimi oczami
      rzucała się w oczy. Ale to stało się przyczyną jej gehenny. – Za ładna tu
      jesteś. Lepiej uważaj na siebie – słyszała od zawistnych uczennic.

      Szkolne terrorystki

      – Zaczęło się dwa lata temu od ironicznych komentarzy, wytykania palcem,
      popychania przez Angielki – opowiada Życiu Warszawy matka 16-latki. Potem
      pojawiły się groźby innych uczennic o „ucięciu łba”, „utopieniu w kiblu”.
      Skończyło się na anemii, depresji i chorobie Crohna – wywołanym stresem
      owrzodzeniu żołądka i przewodu pokarmowego u dziewczynki. – Córka była
      terroryzowana przez uczennice, na które chłopcy przestali reagować. Błagała
      mnie o punktualne odbieranie jej ze szkoły, bała się sama chodzić po mieście –
      mówi ojciec Magdy. – Nie wierzyłam, że punktem zapalnym może być uroda mojej
      córki. Jednak gdy po roku przeniosła się do West London Academy w Northolt, te
      same problemy zaczęły się na nowo. Tam też zazdrosne Angielki krzyczały, że
      Polki są łatwe – narzeka Kwiatkowska. Zrozpaczeni złym stanem zdrowia Magdy
      rodzice dwa miesiące temu odesłali ją do Polski. Dziewczyna uczy się w
      gimnazjum, chodzi do psychologa.

      Hormony

      Słowiańska uroda polskich dziewczyn doprowadza też do bójek. Tak działo się w
      nowej polskiej kolonii w Lincoln obok Nottingham. To miejscowość tzw. starej
      emigracji, wielu Polaków mieszkało tu od czasów drugiej wojny. Nic dziwnego, że
      polska nowa fala przybyszów tam znalazła zaczepienie. W miejscowym college’u
      grupa atrakcyjnych, wyróżniających się strojem 15- i 16-latek znad Wisły
      pobudziła hormony u angielskich nastolatków. Anglicy zapominali o swoich
      rodaczkach i czynili awanse Polkom. Angielskie uczennice były zawistne, starały
      się prowokować rywalki. Mówiły o nich „polish bitches”. Problem w tym, że
      tamtejsi polscy uczniowie nie zamierzali ustępować pola swoim konkurentom. W
      listopadzie w przyszkolnym parku doszło do regularnych napaści chłopców z
      Anglii na Polaków. Ci w obronie stworzyli grupę i szukali zemsty.

      – Sprawa była na tyle poważna, że zwrócono się do nas z prośbą o interwencję.
      Po moich spotkaniach z dyrekcją, negocjacjach z obiema walczącymi grupami
      sprawa się załagodziła. Dotąd nie ma sygnałów o bójkach – mówi Życiu Warszawy
      osoba zajmująca się sprawami szkolnymi w polskiej ambasadzie".
      www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=17&news_id=153487&layout=1&forum_id=29504&page=text
      -----------------------------------------------------------------------------
      Mam rozwiązanie proste jak to, które zaproponowała Maria na potrzeby Niemiec.
      Wprowadzić nakaz chodzenia wszystkim uczennicom w Anglii w chustach :-)
      G.
      • maria421 Re: Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 11:40
        Zastanawiam sie czy to ostatnie pokolenie Polek tak wypieknialo? No bo jezeli w
        pokoleniu wojennych emigrantow takich problemow nie bylo, tzn. ze albo Angielki
        zbrzydly, albo Polki wypieknialy:-)
        • alkoo3 Re: Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 12:43

          No wiesz Polki zawsze byly ladne dziewczyny.
          Ale to chyba bardziej styl zycia i bycia.
          Na zachodzie dziewczyny to taki kumpel typ w dzinsach do poklepywania po
          plecach i nie dbajace o swoja dziewczecosc.
          Slowianki sa bardziej dziewczece i podkreslaja to. Tak jak Polka ubiera sie aby
          wyjsc na spacer nie wpadnie na mysl 16 latce na zachodzie ubrac sie na
          sylwestra. No i to dziala , w chlopakach budzi sie mezczyzna.
        • gumpel Re: Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 13:14
          maria421 napisała:
          > Zastanawiam sie czy to ostatnie pokolenie Polek tak wypieknialo?

          W, tam ... problem nie tkwi w Polkach tylko Angielkach. Wśród licznych zalet
          tej nacji wymienianych od czasów Klaudiusza po dzień dzisiejszy nigdy nikt nie
          wymienił urody niewiast. NIe jest przypadkiem, że angielscy żeglarze tak
          zachwycali się spanish girls, czy mieszkankami Bounty :-) Póki jednak na Wyspy
          imigrowały tylko postkolonialne Hinduski wyznań obojga, Chinki z Honkongu, czy
          afrykańskie Murzynki (o pardon: Afroangielki) to konkurencja była żadna. A tu
          nagle Polki (!) i to w dodatku w ilościach hurtowych(!) Tego to już angielki
          nie zdzierżyły no i mamy kłopot. Znaczy się one mają ;-), bo my sobie wzamian
          zaimportujemy wcale urodziwe Rosjanki, czy Ukrainki i będzie wsjo haraszo -
          tylko na zdrowie nam wyjdzie :-))) A co im pozostanie ? Dobrze, że rząd Blaira
          wprowadził te monogamiczne związki partnerskie przynajmniej nie zostaną same na
          stare lata ...
          • maria421 Re: Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 13:47
            Ech, Gumplu, jak sobie popatrzylam w TV ( migawki z uroczystosci europejskich w
            Berlinie) na angielska i polska First Ladies, to obie najlepiej niechby sobie
            czador zarzucily:-)
            • gumpel Re: Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 13:56
              maria421 napisała:
              > Ech, Gumplu, jak sobie popatrzylam w TV ( migawki z uroczystosci europejskich
              w
              > Berlinie) na angielska i polska First Ladies, to obie najlepiej niechby sobie
              > czador zarzucily:-)

              :-) No po przywódcach to bym urody naodu nie sądził (i dotyczy to też jego
              brzydszej połowy).
              Hmm ... tak na marginesie to pozwolę sobie głośno się zastanowić co bardziej
              maskuje urodę: czador, czy 4 warstwy tapety na twarzy ? :-)))
              Może english boys się za tymi Polkami tak uganiają bo są
              mniej "wymakeupowane" ...
              • maria421 Re: Angielskie uczennice bez chust... 30.03.07, 15:36
                Mrs Blair i pani Kaczynskiej to nawet 8 warstw tapety nie pomoze:-)

                Na temat mlodych Angielek nie moge nic powiedziec. Ale wsrod mlodych Niemek jest
                tak, ze im nizszy szczebel socjalny/dochody, tym grubszy make up, tym wyzsze
                obcasy, tym krotsze spodniczki, tym wieksze kola w uszach.
Pełna wersja