mandiko Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 15:44 No , ja myślę, że znalazł jakąś niebywale odlotową saunę i siedzi tam i siedzi :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
s.dominika Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 15:44 Albo go literaki wciągnęły całkiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
rzaba10 Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 16:02 skladal szafki w kuchni i go wcielo..w spizarce pewnie cichcem zapasy wyjada:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
legwan4 Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 16:57 Albo postanowił zrobić nowe meble do mieszkania :D .... Odpowiedz Link Zgłoś
moretta1 Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 18:33 A może biedaczek potrzebuje pomocy jakiejś.... :DD Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 20:40 a moze po zlozeniu mebli, poczul chcec na boazerie? Odpowiedz Link Zgłoś
moretta1 Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 21:16 To nie lepiej było napisać? Kobiety potrzebuję pomocy.... i meble byśmy złożyły i całe mieszkanie miałby już dawno w boazeri i nawet pycha obiadek by się zrobiło, a tak.... teraz nie wiadomo czy mu sie jakaś krzywda nie stała - kto to wie, śrubokręty teraz takie niebezpieczne....:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
legwan4 Re: A gdzie się podział wojtek56 ? 29.03.07, 21:22 Dalej podtrzymuję,co powiedziałam,że wpada tu,jak kometa!!A kiedy,trzeba niema go!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek56 No właśnie, gdzie ja jestem? 30.03.07, 00:35 Oj, dziewczęta, dziewczęta! Zrobiłyście mi najpiękniejszy, wiosenny prezent :-) Nawet nie przypuszczacie, jakie to mocne wsparcie i pozytywny kop zobaczyć takie schodki podszytego sympatycznym niepokojem zainteresowania:-) Oddelegowałem się onegdaj do składania szafek. Z przyczyn ode mnie niezależnych (spać mi się zachciało) nie złożyłem szafek, ale zrobiłem jakis inny dobry uczynek (nie pamiętam co prawda jaki, ale na pewno było to coś więcej niż wyniesienie śmieci). Poza tym zostałem zmuszony do ustawienia się w roli businessmana i wypinam dumnie pierś tu i ówdzie, a i miną nadrabiam, żeby za parę miesięcy martwić się wysokością podatków do zapłacenia. Saunę odwiedziłem, a jakże, i to chyba ze dwa razy. Dziwię się Wam, Drogie Koleżanki, że omijacie ten jakże pożyteczny przybytek. Sama radość, zdrowie i uroda :-) (śmieję sie, bo przed chwilą spojrzałem w lustro i zobaczyłem cień człowieka...). Pozdrawiam Was i ściskam bardzo, bardzo serdecznie! I zapewniam, że nawet w chwilach największego cungcwangu zaglądam tutaj i pilnie śledzę losy Kwiecia Polskiej Płci Nadobnej (KPPN). Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: No właśnie, gdzie ja jestem? 30.03.07, 00:37 heheh, wiedzialam, ze szafki jakos pojda w odstawke na rzecz zaspokajania proznych meskich potrzeb :-P :-P fajnie,ze sie odnalazles Odpowiedz Link Zgłoś
moretta1 Re: No właśnie, gdzie ja jestem? 30.03.07, 09:30 I ja się cieszę - teraz musisz postawić kawę i ciacho :) Na odkupienie wszystkich zmartwień :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
legwan4 Re: O znalazł się Wojtek!!! 30.03.07, 16:05 No,i wpadł,byznesmen się zrobił.Szafki olał,ale przypomniał sobie o naszym znakomitym FORUM :D Odpowiedz Link Zgłoś
sirionna Re: O znalazł się Wojtek!!! 30.03.07, 16:07 witamy, witamy. smutno bylo bez ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś