jaaaaaaa3
29.03.07, 13:31
Chodzi o to że mam caly czas takie wrażenie że mój chłopak mnie nie kocha tak
jak ja jego tzn. nie zalezy mu na mnie tak bardzo jak mi na nim.Jestesmy
razem ponad rok. Często kłócimy się o to bo ja powiem mu ze np. chciałabym
widywać sie z nim częściej (widzimy się 4 razy w tygodniu) tak przynajmniej
jeszcze dodatkowo 1 dzien ale on uważa że to byłoby za często, bo on tez chce
sie spotkac z kolegami. Ja tego nie rozumiem, wiem po sobie że go tak kocham
ze chciałabym z nim widywać się jak najczęsciej a on twierdzi że to ile razy
będziemy sie widywać nie świadczy o tym co do mnie czuje. Więc nie wiem czy
to moja wina że się kłócimy, czy ja tego poprostu nie rozumiem. Powiedzcie mi
prosze może mieliście opdobną sytuacje.