juliana03 29.03.07, 15:00 Sama nie wiem dlaczego, czyzby ten rozwod tak na mnie podzialal? Moze ja go kocham, a nie chce sie przed soba przyznac,i szkoda mi tego wszystkiego, chwila slabosci, boliiiiii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
s.dominika Re: co mnie dzisiaj taka zlosc telepie??? 29.03.07, 15:44 To wszystko stres. Wychodzi z ciebie i cię telepie. Tyle czasu funkcjonować w stanie podwyższonej aktywności - to każdego by dopadło. Napij się dobrej herbatki. Nie myśl w kategoriach, czy go kochasz czy nie, bo zwariujesz. Musisz przyjąć do wiadomości, że to koniec i wziąć się w garść !!! NO !!! P.S. Mnie też telepie. Zadzwoniłam do szefowej powiedzieć jej że jestem na zwolnieniu - a ona do mnie "Tobie to dobrze. Zawsze umiesz sobie zorganizować wolne - a my tu zasuwamy jak małe samochodziki, a ty sobie odpoczywasz i masz na wszystko czas". Ręce mi opadły. Sama sobie kurwa spowodowałam wypadek. Specjalnie po to, żeby mieć wolne. Właśnie. Sama chciałam chodzić w kołnierzu i użerać się z bhp-owcem. Spoko. Ja nic nie robię. Nie pracuję po 13 godzin na dobę tylko się OPIEPRZAM. Inni pracują, tylko ja nie. Spoko. Wreszcie sprawa jest jasna, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: co mnie dzisiaj taka zlosc telepie??? 29.03.07, 16:50 Hehe, to tak jak ja. Zewsząd słyszę że "wy" nic, tylko pijecie kawę przez 18 godz. / tydzień, plus "selekcja negatywna do zawodu" i protekcjonalne "obyś cudze dzieci uczył". Od ludzi, którzy nie maja pojęcia o czym mówią, albo kształtuja swoje opinie na podstawie stanu rzeczy sprzed 30 lat. I zawodowo niczego nie osiagnęli. Ręce opadają jak płetwy :(( Jula - a Ty go NIE kochasz. Kropa. Odpowiedz Link Zgłoś
sirionna Re: co mnie dzisiaj taka zlosc telepie??? 29.03.07, 17:17 mna dopiero telepnie. raz a dobrze. zaraz ide na wywiadowke do potomka a on cus nietega ma mine..... juli nie wiem czy go kochasz i nie wiem czego ci zal. chlania, awantur, ponizania...? chyba ze tak jak mnie bylo zal w okresie okolo-rozwodowym: roztrzaskanej milosci. ale mialam pewnosc ze nie z tym czlowiekiem :( zal mi bylo niespelnionych marzen o przyszlosci, wspolnego starzenia sie, nienarodzonych dzieci, dluuugo by wymieniac. ale czas leczy rany. pojawily sie nowe marzenia, takie calkiem realne. powolutku sie spelnija ;-))))))) glowa do gory. poczatek nowego zycia zawsze jest bolesny. Odpowiedz Link Zgłoś
natalcia23 Re: co mnie dzisiaj taka zlosc telepie??? 29.03.07, 17:51 No sironna! Podaj łape! Mamy taką samą przeszłość. :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
sirionna natalcia 29.03.07, 20:22 podaje łapke. tyle ze to stare dzieje juz. 10 lat minelo .... jak jeden dzien :) od 7 lat mam nowego M no i nowe marzenia. o tamtym 'epizodzie' dawno bym juz zapomniala, gdyby mi ex ciagle nie podesrywal gdzies. ale na chuja nie ma rady. mam nadzieje ze u ciebie nie ma takich problemow... Odpowiedz Link Zgłoś
juliana03 Re: natalcia 30.03.07, 07:29 no to ja tez jestem w tym okresie okolorozwodowym i tez mi zajebiscie zal tego wszystkiego o czym pisalas!!!! Sms cd to wam pozniej opisze bo musze do roboty leciec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
juliana03 Re: natalcia 30.03.07, 07:29 widze ze nie tylko ja mam okres, bo nie mnie jedna telepie!!! Ktos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
sirionna Re: co mnie dzisiaj taka zlosc telepie??? 30.03.07, 16:14 juli zamku na piasku nie zbudujesz..... Odpowiedz Link Zgłoś