gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakala!?

29.03.07, 19:43
Tak sie zastanawiam..
Od zeszlego roku, czyli jakies 1,6 spotykalem sie z kobieta, raczej duzo
wiecej rozmawialismy ze soba niz sie spotykalismy ale... miedzy nami
dochodzilo do sprzeczek, wiekszych , mniejszych.. ale dochodzilo rowniez i do
pojednania. Obecnie nie ma mnie w kraju, utrzymywalismy dobry kontakt ze
soba, ale wyszla klotnia, raczej z niezrozumienia, interpretacji slow...
Ostatnimi czasy bylem w kraju, powiedzialem jej w koncu po tym czasie, ze tak
naprawde sie zakochalem w niej, a ona sie rozplakala, uznala ze narazie nie
chce sie wiazac z nikim itp. Nie dziwie sie, bo milosc na odleglosc moze byc
cholernie trudna.. ale skad te lzy w jej oczach? kobiety???????
    • skorpionica11 Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 29.03.07, 19:48
      łzy- ze moze tak pozno jej o swoich uczuciach powiedziales
      wiesz ja w zyciu bym nie czekala tyle spotykajac sie z kims ,ze wreszcie mi
      powie ze mnie kocha ,raczej po pol roku juz sie wie lub wczesniej wie co to za
      uczucie jest czy tylko zaurocznie
      • osamotniony Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 29.03.07, 19:54
        nie zupelnie tak! ja juz wczesniej wysylalem rozne gesty, owszem! tylko tak
        wlasciwie nigdy nie powiedzialem jej tego wprost, i tak dzien przed odlotem z
        kraju spotkalismy sie, wtedy to powiedzialem,czego jest pewien czyli za ja
        kocham:)!
        • skorpionica11 Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 29.03.07, 19:58
          wiesz kobieta musi to uslyszec bo gest nam nie wystarczaja ,po jakims
          czasie chcemy wiecej ;))
          moze tez plakala bo wie ze mimi iz ja kochasz to milosc na odleglosc nie ma
          szans przetrwania
          a czy ona tez cos tobie mówila ,czy jakies gesty wysyłala????
    • tysia131 Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 30.03.07, 11:00
      A dlaczego cie to tak dziwi ze kobieta miala lzy w oczach? My tez przezywamy
      pewne rzeczy... Ja tez sie poplakalam, gdy musialam zakonczyc pewna znajomosc
      (bo pan sie zaangzazowal a ja nie). Ale faktycznie u ciebie barkuje szczegolow -
      czy ona deklarowala jakies uczucia w stosunku do ciebie?
      • fantka Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 30.03.07, 20:19
        Witaj Osamotniony na forum :)
        Też bym płakała gdyby mężczyzna powiedział że mnie kocha
        i jednocześnie mnie zostawił wyjeżdżając gdzieś daleko.
        • osamotniony Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 31.03.07, 18:34
          Witajcie!
          Niestety zadnych deklaracji z jej ust nie uslyszalem, to tak jakby jej
          odebralo mowe. Ja sobie swietnie zdaje sprawe ze niestety zwiazki na odleglosc
          sa bardzo trudne, a moge i smialo powiedziec ze nie maja szans na przetrwanie.
          Dosc smuci mnie ta moja sytuacja, brak pojednania, brak jasnosci sensu. Wiem
          doskonale ze kwestia nas w tej chwili nie ma sensu z jej punktu widzenia
          niestety, a z mojej no coz, jaki to ma sens drodzy forumowicze?
          • skorpionica11 Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 31.03.07, 20:07
            Czy ktos powiedzial ze zycie bedzie latwe
            zawsze jakies zdazenia w zyciu maja sens, ale do tego musimy dojrzec i
            zrozumiec po jakims czasie
            • fantka Re: gdy powiedzialem jej ze ja kocham, ona plakal 31.03.07, 20:40
              Słyszałam kiedyś że miłość na odległość
              jest możliwa
              ale pod warunkiem,
              że odległość jest mniejsza od długości ;))))
Pełna wersja