s.dominika
30.03.07, 19:00
Bo sobie KURWA stół przesunęłam, po desce barlineckiej - i teraz są RYSY jak
kanion kolorado. Chyba umrę ze złości. Dziewczyny please - czy ktoś wie, czy
można to zamarkować? Bo wiem, że rys się nie zlikwiduje. Płakać mi się chce. A
jak chłop do domu przyjdzie to rozwód jak nic. Bo ta podłoga to jego oczko w
głowie. Dżizas. Nie wiem co robić. Co za głupek ze mnie.