kto chętny na wojnę z Iranem?

30.03.07, 22:12
agresji na Irak byłem przeciwny, ale teraz się wacham

trochę studzić może winien przykład Pakistanu - wyobraźmy sobie, że zostałby
zbombardowany w przededniu skonstruowania broni atomowej - czy świat byłby od
tego rzeczywiście bezpieczniejszy...?
    • nelsonek Re: kto chętny na wojnę z Iranem? 30.03.07, 22:27
      Lepiej niech zaatakuja KRL-D
      :P
      • crusader1 Re: kto chętny na wojnę z Iranem? 01.04.07, 00:37
        I tak i nie...

        Po pierwsze kto to zrobi. Jak zapewne wiesz Fnollu to US Army dyszy po trosze. Maja jakies 160 tys
        zolnierzy w Iraku i potrzebuja 180 tys. w najblizszym miesiacu. To jest piaty rok wojny i rotacja nie
        przebiega za dobrze. W Afganistanie jest kolejnych 23 tys. Poza tym USA ma bazy w 130 krajach.
        Nabor nowych rekrutow wyglada tragicznie. Ostatnio zmieniono przepisy odnosnie szkolenia aby
        mozna bylo zaciagnac do armii roznego rodzaju fajtlapy. I bylo pare skandali z pryjmowaniem
        urzywajacych narkotyki i z chorobami psychicznymi. Ogolnie wiec lekka klapa... i jesli to europa by
        musiala przejac wiekszosc dzialan. A nawet nie chce wyslac dodatkowych oddzialow do Afganistanu.

        Dwa, mozna by bylo zbombardowac. Ale nie ma gwarancji ze wtedy Iran nie zacznie zaczepnych
        dzialan w Iraku. Co sie bedzie musialo skonczyc wojna konwencjnalna.

        Trzy... Izrael nie jest ta sama potega. Dali popisowke tego w Libanie w ostatnim czasie. Co za tym
        idzie... Nie wiadomo jak hezbolaki zareaguja na wojne z Iranem. I co zrobia palestynczycy. Ogolnie w
        najgorszym wypadku Izrael mozna by uznac jako sile zabezpoieczajaca zaplecze.

        Cztery... Nadal Izrael... Jak dasz jednemu gamoniowi maczuge zamiast zaostrzonego patyka to jego
        wrog tez bedzie chcial skonstruowac maczuge. Takie sa zasady natury ludzkiej. I jak nie Iran to ktos
        inny bedzie kombinowal aby ja zdobyc. Poprawnym rozwiazaniem byloby ogloszenie calego regionu
        jako wolnego od bronii jadrowej. Ale mowiac o kwestiach jadrowych to nikt nie ma jajec aby to
        zrobic...
        • diabollo Re: kto chętny na wojnę z Iranem? 01.04.07, 11:20
          A ja nie rozumiem, o co to całe hallo z tą bronią jądrową.

          Jeżeli USA ma broń jądrową - dobrze.
          Jeżeli Iran - źle.

          Izrael ma broń jądrową - dobrze.
          Pakistan ma broń jądrową - źle.

          Broń jądrowa w rękach Pakistanu i Indii paradoksalnie wpłynęła na większą
          stabilizację stosunków pomiędzy tymi państwami w permanentym stanie wojny od
          początku ich istnienia.
          (Analogicznie równowaga starachu była przyczyną pokoju w Europie pomiędzy ZSRR i
          NATO.)

          Jeżeli broń jądrowa to taki diabeł (w cale nie twierdzę, że jest inaczej), i
          wszystkie kraje, które chcą ją mieć czy mają to przed Teheranem powinno się
          zbombardować Washington, Moskwę, Londyn, Paryż, Tel-Aviv, a dopiero potem
          Phenian czy Teheran.

          Jasne, że trzeba kontrolować dostęp do broni masowego rażenia, aby nie dostała
          się ona w ręce terrorystów, na przykład.
          Nie rozumiem jednak, dlaczego Iran nie ma prawa rozwijać energetyki jądrowej
          plus swojej broni jądrowej? I to w sytuacji, kiedy jego sąsiedzi i wrogowie tę
          broń posiadają.

          I tylko dlatego, że ludzie na Zachodzie w to uwierzyli i uznali za aksjomat
          grozi nam nowa wojna na Bliskim Wschodzie.

          W polityce podobnie jak w drugiej zasadzie Newtona czy socjologicznej zasadzie
          utwardzania postaw, naciski na Teheran aby zaniechał rozwoju energetyki jądrowej
          (bo ma być krajem od ropy, nie od technologii czy przemysłu) utwierdzają tylko
          Irańczyków w potrzebie posiadania broni jądrowej.

          Kłaniam się nisko.
          • gumpel wojny nie będzie, Iran będzie miał broń atomową 01.04.07, 12:49

            I. Bombardowania
            Wątpię:
            1. będą nieskuteczne, bo irańczycy od samego początku mogli je przewidzeć i
            pewno tak pobudowali reaktory bo ich nie mozna było z powietrza uszkodzic
            2. są politycznym idiotyzmem w momencie, gdy kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy
            amerykańskich jest rozłożonych pareset kilometrów od granic irańskich i mogą
            spodziewać się odwetu. Jak po bombardowaniu irańczycy zrobią piekło w Iraku w
            którym w ilościach hurtowych będą smażyć się amerykańscy chłopcy to
            Republikanie mają gwarantowana klęskę w wyborach.

            Wojna na pełna skalę
            Wątpię tym bardziej:
            wystarczy sobie wyobrazić zwycięski scenariusz. Amerykanie wchodzą do Teheranu
            i co ??? Drugi Irak ??? Debilizm.

            Konkluzja:
            Te doniesienia z portali internetowych w Izraelu i Rosji to wszystko na co
            amerykanie mogą sobie pozwolić. Wojna nerwów i tyle. Operacja w Iraku okazała
            się polityczną klęską. Amerykanie mają związane ręce. Iran dobrze wie, że
            Yankesi mogą już tylko szabelką grozić, nie siec. Jak się Persowie nie
            przestraszą (a wątpię by sie przestraszyli) to za rok, dwa lata będą mocarstwem
            atomowym. I dobrze wiedzą, że to wymarzona okazja by się nim stać. I pewno w
            Teheranie w głębi ducha dziękuje się Bushowi z całego serca za tę okazję. Bez
            pomocy Busha mogli sobie o atomie tylko marzyć. Saddam by im nie pozwolił na
            to. O tym skutku zabawy na pustyni Bush i jego doradcy to powinni pomyśleć 4
            lata temu jak rozwalali największego wroga Iranu. I jeszcze w tym samym czasie
            sami pozbawili się możliwości reakcji. No, cóż, tak to już jest jak się
            prowadzi politykę życzeniową, a nie realną ...

            G.
            • crusader1 Re: wojny nie będzie, Iran będzie miał broń atom 01.04.07, 16:01
              Zgadzam sie jak wiesz z twoja opinia Gumplu, ale tez...

              Nasz kochany "eee.. mmm.. jak to sie mowi... woc i eee... mmm... tego.. decydownik" jest kompletnym
              debilem wiec debilizm sie moze zdazyc.

              Spoleczenstwo Amerykanskie natomiast nie wie za wiele o niczym poza tym co dla nich praktyczne i nie
              czyta niczego poza moze 10% co czytaja gazety. Media sa do bani...

              Dlaczego wiec by nie udowodnic ze Iran ma rakiety co moga przeleciec ziemie dokola 6 razy i
              udokumentowac to zdjeciami silowow na zboze i dawaj...
Pełna wersja