Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu

31.03.07, 18:38
Ja lubię Unię Europejską, zauważyłem, że kilka razy wypowiadałaś się nt. dróg
w Europie, oglądam właśnie zdjęcie satelitarne globu z naniesioną siatką
drogową, Francji, Niemiec i Polski i powiem, że nawet Śląsk nie ma tak gęstej
sieci dróg jak Limognes czy Brest. Na południe od Bordeaux jest zielono i jest
tam pare dróg, na północ od Nimes także.

Podsumowując nie znalazłem przestrzeni pozbawionej drogi, na której nawet
ćwiartka puszczy Augustowskiej by się zmieściła. Link niestety nie mogę podać,
bo trzeba być zalogowanym.
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 31.03.07, 18:42
      Jednak się da link do mapy
      www.flickr.com/photos/94606490@N00/map/
      Najlepiej włączyć opcje /hybrid/ prawy górny róg, powinna być włączona
      automatycznie i skalę tak, żeby 3 cm to 150 km. (lewy dolny róg).

      Może to wynika z gorszego naniesienia polskiej siatki dróg na mapie, jednak
      znając Polskę to mi sie nie wydaje, są wszystkie ważne drogi.
      • janou21 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 31.03.07, 21:22
        dzieki za link i fotki:)
        Kiedys slyszalam ze Francja(w Europie) ma najwieksza siec drog,nie wiem czy to
        prawda czy nie,ale z tego co ja znam wyglada ze tak.
        Te drogi to nie od wczoraj,oczywiscie przejezdzaja przez obszary teraz chronione
        ale nie sa to drogi szybkiego ruchu lub autostrady,bo tego nie da sie dzisiaj
        zbudowac,a autostrady to mniej wiecej poczatek lat 60 ,a jesli juz to jest 10
        lub wiecej wersji i szukaja jaka jest mniej szkodliwa dla natury.
        Pamietam jak w latach 80 pani Segolene Royal(wtedy nie bardzo znana) bronila
        mokradla swojego regionu przed autostrada,w koncu pomogl jej Mitterand.
        Nie do pomyslenia zeby np.jakas autostrada przejechala tereny
        Camargue,mieszkancy drogowcom nogi z d.... by wyrwali,kazdy wie ze turystyka to
        wielkie pieniadze.
        Mnie szlag trafia jak czytam niektore posty a propos Rospudy,bo jestem
        przekonana ze mozna zrobic to inaczej.
        Ponizej daje link Natura 2000,kliknij na srodek Francji bedzie napisane
        Auvergne,(otworzy sie inna stronka)ja mieszkam miedzy n°63(departament) a n°
        03,wszystko co ciemno-zielone to chronione,wiec i drogi sa i natura tez
        ps.o 21.40 we francuskiej telewizji Arte, bedzie reportaz o Suwalkach i
        okolicach,ciesze sie:)))
        www.natura2000.fr/
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 09:42
          Tylko widzisz problem jest taki, że to niby jest najmniej szkodliwe wyjście. Za
          wschód od Augustowa ciągnie się Puszcza Augustowska i tak aż do granicy, na
          zachód jest Rospuda, tak więc nie jest możliwe ominięcie przyrody po drodze. A
          powstanie drogi przez Rospudę, jej nie zniszczy, ani nie sprawi, że przestanie
          być ona chroniona. To jest ponad 100 kilometrów szerokości, gdzie nie można
          wybudować drogi.

          P.S. Ja pragnąłbym jednak by polska strona mimo wszystko respektowała zapisy prawa.
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 09:48
          63 jest w Akwitani, jest tam. ni. Lierse.

          W regionie, czy jak to nazwać: Centre, dep. 41 droga przecina dwa duże
          kompleksy, na północ i na południe od Blois.
          • janou21 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 10:31
            nie,nie,musisz pod"reka" miec napisane "Auvergne",wtedy kliknij w te miejsce
            zeby powiekszyc,a jak potem klikniesz na ciemno-zielone to da Ci nazwe po lewej
            stronie obszaru chronionego.
            Nie bardzo wierze ze komisja europejska "pusci" obwodnice przez mokradla,z tego
            co czytalam tu i tam(syn mi wyslal kilka razy artykuly z francuskich gazet)nie
            podoba sie Unii jak to powiedziec "niegrzeczne" podejscie polskiej strony do
            zasad i prawa ktore obowiazuje wszystkim czlonkom Uni.
            • nekroskop88 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 11:49
              A pamiętam jak się modliłem, gdy mieli ujawnić wyniki referendum w sprawie
              wejścia Polski do Unii, żeby Polacy byli przeciw UE. Wszystkim by wyszło na
              zdrowie.
              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 12:09
                Mam nadzieję, że kolega żartuje.
                • nekroskop88 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 12:15
                  Nie. Wolałbym, żeby Polska była taka jak Szwajcaria czy Norwegia bez
                  narzuconych odgórnie praw i obowiązków. Ale - za późno by ronić łzy ;)
                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 12:25
                    Czyli kolega żartuje.

                    A ja bym wolał, żeby Polska była bogata jak Liechtenstein, zasobna w ropę jak
                    Irak, bogata w diamenty jak RPA, duża jak Australia, lubiana jak Rolling Stones
                    i mająca wszystkich w dupie jak USA.

                    Tak ogółem widze, że kolegę cosjednak z kaczyńskimi łączy:)

                    A z twoim postulatem mogłaby być co najwyżej biedna jak Ukraina i znacząca tyle
                    w Europie co Mongolia. To właśnie dzięki temu, że jesteśmy częścią UE mamy swój
                    głos i ten głos jej bardziej słyszalny. Dzisiaj państwa narodowe maja coraz
                    mniej władzy i ta władza w obliczu globalnej gospodarki będzie się coraz
                    bardziej kurczyć.
                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 12:30
                    Kurde naprałeś mnie to 1 kwiecień.
                    • nekroskop88 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 13:14
                      Ale się rozpisałeś:-)

                      Ale w jednym miałeś rację:

                      "Tak ogółem widze, że kolegę cosjednak z kaczyńskimi łączy:)"

                      Łączy. Nie lubimy UE. Tylko pewnie każdy z nas z innego powodu:)
                  • janou21 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 15:13
                    nekroskop88 napisał:

                    > Nie. Wolałbym, żeby Polska była taka jak Szwajcaria czy Norwegia bez
                    > narzuconych odgórnie praw i obowiązków. Ale - za późno by ronić łzy ;)
                    ****************
                    Do mojego wirtualnego wnuka;)
                    Tez sie nabralam:)))
                    ps.nie zapomnij ze Norwegia ma rope? petrol? i gaz a Szwajcaria ma banki,a tak
                    miedzy nami zastanawiam sie czy zeby nie UE gdzie bylaby teraz Polska jezeli
                    chodzi o demokracje, mowi sie u nas "miec jedna noge na skorze banana i druga
                    na grobie" ja bym powiedziala jedna noge na grobie a druga w Bialorusi,tak mi
                    sie przynajmniej wydaje.
                    >
                    >
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 12:09
              Vichy, Riom i inne takie.

              Mamy rozwiązanie problemu zlikwidujemy mokradła, wtedy bez problemu zrobimy drogę.
              Możemy zaproponować Unii wynalezienie teleportu albo otworzenie mostu
              powietrznego, wtedy nie będziemy budować przez lasy:)

              Możemy też zaorać wszystkie drogi, jedyny warunek jaki Unia musi spełnić to
              dostarczyć nam Eurosport, piwo i hamburgery plus 400 euro miesięcznie. Wtedy
              nawet przestaniemy się golić i pozwolimy japońskim turystom robić fotki jak
              współżyjemy z żubrami.

              P.S. Ja wciąż uważam, że there is no alternative (jak to mowila M. Thatcher).
              Jednak jeżeli strona polska-rządowa nie potrafi dopatrzeć wszystkich formalności
              i wymogów prawnych to budowę należy oczywiście wstrzymać. Prawo musi być
              respektowane.
        • skoropis Wybaczcie,że się wtrącę 01.04.07, 12:45
          1. Jeśli jakaś droga przecinała kiedyś mokradła, to już dawno ich tam nie ma, bo
          jest droga. Janou, czy możesz mnie zapewnić, że nigdy wcześniej we Francji nie
          zniszczono mokradeł z powodu jakiejś drogi? No, właśnie.
          2. Rospuda ulegnie zniszczeniu, jeśli człowiek nie przyłoży do tego ręki,
          wycinając zarastające ją lasy. Wg opinii ekspertów trzeba na to zarośnięcie
          poczekać jakieś 20 lat. Na razie Rospuda nie jest chroniona w inny sposób niż
          Naturą2000, z której o ile wiem nie ma żadnych pieniędzy. Chodzi mi o to
          wykaszanie, bo podobne rzeczy robi się w Biebrzańskim Parku Narodowym. Tyle, że
          to jednostka budżetowa i ma na to pieniądze.
          3. Z mapki Kamilara wynika coś jeszcze. Nie da się całego ruchu skierować przez
          Ełk i Łomżę, bo zwróć uwagę, że wzdłuż granicy wschodniej prowadzi najkrótsza
          droga z Finlandii, Estonii, Łotwy i Litwy na południe, Bałkany.
          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Wybaczcie,że się wtrącę 01.04.07, 12:57
            Jeśli idzie o Bałkany to wystarczy zwrócić uwagę jak duża liczba TIR-ów na
            słowackich numerach się tamtędy przemieszcza, nie wszyscy jada do Reichu, żeby
            wariant Ełk wszystkich zadowalał.
            • nekroskop88 Re: Wybaczcie,że się wtrącę 01.04.07, 13:17
              Jeśli chodzi o Bałkany to jeszcze powstanie droga północ-południe, łącząca
              właśnie Bałkany ze Skandynawią (w Polsce to droga Rzeszów-Lublin-Białystok).
              Dobrze by było, gdyby dwie drogi - Via Baltica (wschód-zachód) łączyła się w
              Białymstoku z drogą północ-południe.
              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Wybaczcie,że się wtrącę 01.04.07, 13:36
                Mi tam jest bez znaczenia, gdzie one się będą łączyć. ważne, żeby przy ich
                budowie pamiętać, że drogi muszą coś łączyć i być w miarę logiczne. Droga
                Bałkany - Skandynawia może iść i przez Łomżę, jednak ciężko sobie wyobrazić
                wariant przez Ełk. I tu trzeba zauważyć, że Bałkany-Skandynawia mają spory
                wspólny odcinek z Via Baltica, a wariant łomżyński też wymaga przecięcia Rospudy
                i może jeszcze jakieś kurpiowskie lasy ucierpią.
          • janou21 Re: Wybaczcie,że się wtrącę 01.04.07, 15:42
            skoropis napisał:

            > 1. Jeśli jakaś droga przecinała kiedyś mokradła, to już dawno ich tam nie ma,
            b
            > o
            > jest droga. Janou, czy możesz mnie zapewnić, że nigdy wcześniej we Francji nie
            > zniszczono mokradeł z powodu jakiejś drogi? No, właśnie.
            --------------------
            Najslyniejsze mokradla we Francji to "La Camargue" i "Marais Poitevin",Camargue
            to delta Rhone'u juz o tym pisalam,ze mieszkancy nie pozwola tam na drogi,z
            reszta nikt we Francji o tym nie mysli.
            Marais poitevin ,tez pisalam ,miala tam przejsc autostrada numer cos(jak znajde
            link to wrzuce pozniej)to jest region pani Royal(wtedy nie byla wcale znana)byl
            taki spor miedzy drogowcami i mieszkancami tego obszaru,pamietam bylo
            trudno,pomogl jej Prezydent Mitterand,autostrada przeszla inna trasa i byla
            dluzsza o mniej wiecej 40 km.
            Szczerze;moze i byly zniszczone ale ja naprawde nic o tym nie wiem,a zyje tu od
            1959 roku.
            Kiedy weszla ustawa z Natura 2000,musze poszukac w necie?

            > 2. Rospuda ulegnie zniszczeniu, jeśli człowiek nie przyłoży do tego ręki,
            > wycinając zarastające ją lasy. Wg opinii ekspertów trzeba na to zarośnięcie
            > poczekać jakieś 20 lat. Na razie Rospuda nie jest chroniona w inny sposób niż
            > Naturą2000, z której o ile wiem nie ma żadnych pieniędzy. Chodzi mi o to
            > wykaszanie, bo podobne rzeczy robi się w Biebrzańskim Parku Narodowym. Tyle,
            że
            > to jednostka budżetowa i ma na to pieniądze


            > 3. Z mapki Kamilara wynika coś jeszcze. Nie da się całego ruchu skierować
            przez
            > Ełk i Łomżę, bo zwróć uwagę, że wzdłuż granicy wschodniej prowadzi najkrótsza
            > droga z Finlandii, Estonii, Łotwy i Litwy na południe, Bałkany.
            --------------
            To jest chyba sprawa dla ekspertow a ja ekspertka nie jestem:)

    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 13:32
      Przyznam, że na północ od Bordeaux jest obszar natura 2000 ujście jakiejś rzeki
      Atlantyku (La Gironde tak to jest podpisane) i nie ma tam dróg, wydaje mi sie
      jednak, ze jest to to spowodowane obszarem delty i brakiem środków:)

      Ale tak ogólnie to zauważyłem, że znaczna część Atlantyku jest zaznaczona jako
      obszar Natura 2000

      Ten most ten przekracza dolinę rzeki Tarn i nikt nie protestował
      www.architekci.pl/konstrukcje/index.php?id_dzialu=55&id_fragment=885&od=0
      Nie znam jednak dokładnie przebiegu drogi Paryż-Barcelona, jeżeli jednak droga
      przebiegała w okolicy Castres lub nawet Toulouze to prawdopodobnie przecięła na
      północ od Albi obszar Natura 2000, patrzę na mapę i okazuję się, że tak są tam
      drogi, przecinają zielone obszary na mapie, którą mi przesłałaś. Jest tam wiele
      dolin rzecznych zaznaczonych na zielono i te doliny są przecięte przez drogi.
      • janou21 Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 16:01
        spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

        > Przyznam, że na północ od Bordeaux jest obszar natura 2000 ujście jakiejś
        rzeki
        > Atlantyku (La Gironde tak to jest podpisane) i nie ma tam dróg, wydaje mi sie
        > jednak, ze jest to to spowodowane obszarem delty i brakiem środków:)
        ---------------------------------
        tak tak to rzeka Gironde,srodki by sie znalazly ale piszesz jest to spowodowane
        szerokoscia delty,a autostrade jest tam dosyc.
        >
        > Ale tak ogólnie to zauważyłem, że znaczna część Atlantyku jest zaznaczona jako
        > obszar Natura 2000
        >
        > Ten most ten przekracza dolinę rzeki Tarn i nikt nie protestował

        > www.architekci.pl/konstrukcje/index.php?id_dzialu=55&id_fragment=885&od=0
        > Nie znam jednak dokładnie przebiegu drogi Paryż-Barcelona, jeżeli jednak droga
        > przebiegała w okolicy Castres lub nawet Toulouze to prawdopodobnie przecięła
        na
        > północ od Albi obszar Natura 2000, patrzę na mapę i okazuję się, że tak są tam
        > drogi, przecinają zielone obszary na mapie, którą mi przesłałaś. Jest tam
        wiele
        > dolin rzecznych zaznaczonych na zielono i te doliny są przecięte przez drogi.
        -------------------
        Jezeli dobrze pamietam ekolodzy protestowali kiedy projektowano Viaduc Millau,
        czego nie trzeba zapomniec,o ze w obszarach Natura2000 nie ma absolutnego
        zakazu budowy.
        Zalezy od wyjatkosci natury i co i jak sie buduje.
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 17:51
          Tak Millau, lokacja tego miasta przypomniała mi Augustów, również jest z dwóch
          stron otoczone obszarem Natura 2000.

          Jak sama napisałaś, nie ma absolutnego zakazu budowy, dlatego oczekiwałbym od
          polskich urzędników rzetelnego udowodnienia, że nie ma alternatywy. Oraz
          przedstawienie odpowiedniej kompensacji.
          • skoropis Re: Janou, jeszcze jedno nie o tłumaczeniu 01.04.07, 20:33
            Pies jest pogrzebany w słowie "odpowiedniej".
            :)
Pełna wersja