smutno mi... :(

01.04.07, 20:11
smutno mi...tak po prostu. jest niedziela wieczorem, na dworze piekna pogoda,
a ja siedzę w domu przed komputerem. dość już mam tego!!!wszyscy dookoła są
sparowani, tylko ja siedze sama i pisze na forum. nawet nie weim, czy ktos to
przeczyta...
dość!!!dość siedzenia na forum, dość czytania jakichs postów obcych ludzi,
dość obijania się, dość wszystkiego...
tylko jak to zmienic????
smutne i żałosne:(
    • staszek53 Re: smutno mi... :( 01.04.07, 20:59
      Dlaczego jesteś sama?Napisz coś o sobie.Gdzie mieszkarz,ile masz lat?
      • sultanka2 Re: smutno mi... :( 02.04.07, 07:31
        nie ma jakiegos konkretnego powodu, dlaczego jestem sama...tak po prostu
        wyszło...a jestem z wrocławia
        • radzio.g Re: smutno mi... :( 02.04.07, 07:46
          na pocieszenie moge Tobie powiedziec ze ostatnio - czytaj od kilku miesiecy w
          weekendy czy w wolnym czasie mam tak samo :(
          a na dodatek nie wiem dlaczego tak jest gdyz podobno zasluguje na swoja jedyna
          Istotę. :(
          • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 07:48
            hej nie martw sie ;) wyjdz na zewnatrz do znajomych latwo wtedy poznac kogos
            dodatkowego ;). przy kompie na pewno nie. zapraszam na kawe wirtualna ;)
            • menk.a Re: smutno mi... :( 02.04.07, 10:54
              no jak nie? sieć to gigantyczne biuro matrymonialne ;)))))))
              • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 11:01
                menk.a napisała:

                > no jak nie? sieć to gigantyczne biuro matrymonialne ;)))))))


                no sis, zanim przeczytałam Twoje napisałam swoje:) Ech ta pępowina! ;)
                • menk.a Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:37
                  pępowina, z jednego korca maku, jedna dusza w 2 ciałach, ...;))
                  a propos jak twoje ponętne ciałko? brzusio urósł?:);)
                  • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:45
                    menk.a napisała:

                    > pępowina, z jednego korca maku, jedna dusza w 2 ciałach, ...;))
                    > a propos jak twoje ponętne ciałko? brzusio urósł?:);)

                    jeszcze jak! :) wszytsko mam razy 2;)
                    • menk.a Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:52
                      ale jedz dla 2 , nie za 2 ;)))))
            • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 11:01
              barad napisał:

              przy kompie na pewno nie.

              no żartujesz chyba? ;)
              • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 11:50
                sam nie wiem na razie znam z netu ludzi jedynie wirtualnie choc mam nadzieje
                spotkac sie ;)
                ale net mam juz pare lat i jeszcze sie nie zdarzylo a wyglada na to ze ta pani
                nie ma az tyle czasu :PPP
                • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 11:59
                  barad napisał:

                  ale net mam juz pare lat i jeszcze sie nie zdarzylo a wyglada na to ze ta pani
                  nie ma az tyle czasu :PPP

                  a widzisz, a ja wiekszość moich gachów poznałam w sieci;)
                  • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:03
                    moze wam łatwiej :PPPP
                    • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:03
                      barad napisał:

                      moze wam łatwiej :PPPP

                      jak mawiał mój dobry kolega: sieć to baza;)
                      • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:07
                        coz kazdy robi to co lubi ;))))
                        • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:10
                          barad napisał:

                          coz kazdy robi to co lubi ;))))

                          nie, no ale co? sieć to zła metoda na poznanie kogos?
                          • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:14
                            nie wiem ;) napisalem wyzej ze nie zdazylo mi sie ;)
                            • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:15
                              barad napisał:

                              nie wiem ;) napisalem wyzej ze nie zdazylo mi sie ;)

                              hmmm... a ja myślałam, że jesteśmy już na etapie opracowywania bezpiecznych
                              moteli;)
                              • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:19
                                coz jesli jest warto to uwazam ze lepiej isc na calosc niz pozniej cale zycie
                                zalowac ;))))
                                • be.em Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:20
                                  barad napisał:

                                  coz jesli jest warto to uwazam ze lepiej isc na calosc niz pozniej cale zycie
                                  zalowac ;))))

                                  gorzej, jesli się pójdzie na całość i potem żałuje:)
                                  • barad Re: smutno mi... :( 02.04.07, 12:23
                                    ale jak sie nie dotknie nie mozna sie "sparzyc" ;))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja