DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego?

28.11.01, 22:12
Dlaczego pytamy?
Dlaczego ładne sa głupie,a mądre zajęte? Gdzie sa normalni faceci? Czy sa tu
miłe ciepłe kobietki? Dlaczego faceci wszystko nadinterpretują? Dlaczego faceci
zadawalają się byle czym?

Głęboki humanizm czy naiwność pacholęctwa
Szukanie czy błądzenie
Odwaga czy ostrożność
Odpowiedzi są bliżej niż na wyciągniecie ręki

„Przepraszam wszystko, że nie mogę być wszędzie.
Przepraszam wszystkich, że nie umiem być każdym i każdą.
Wiem, że póki żyję, nic mnie nie usprawiedliwia,
ponieważ sama sobie na przeszkodzie”

Ot, taka mała refleksja po.....
    • czort Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 22:15
      Po czym? Piwem sie zachlala, badz se gdzie chcesz, kiedy chcesz i z kim chcesz.
      Filozofke mamy!!!!
      Cze filozofka
      czort
      • laura! Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 22:27
        Cze czorcie jeden, znowu mi ubliżają, och mój los....
        Pozwolisz, ze nie zdradze po czym jestem.... bo tajemnica czyni mnie
        bardziej "napełnioną" natchnieniem...
        • czort Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 22:31
          A nie zdradzaj sie, chuj mnie to obchodzi, ja tylko podstawowke skonczylam a i
          to ledwo, ledwo!
    • zosia11 Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 22:30
      laura! napisał(a):

      > Dlaczego pytamy?
      > Dlaczego ładne sa głupie,a mądre zajęte? Gdzie sa normalni faceci? Czy sa tu
      > miłe ciepłe kobietki? Dlaczego faceci wszystko nadinterpretują? Dlaczego faceci
      >
      > zadawalają się byle czym?
      >
      > Głęboki humanizm czy naiwność pacholęctwa
      > Szukanie czy błądzenie
      > Odwaga czy ostrożność
      > Odpowiedzi są bliżej niż na wyciągniecie ręki
      >
      > „Przepraszam wszystko, że nie mogę być wszędzie.
      > Przepraszam wszystkich, że nie umiem być każdym i każdą.
      > Wiem, że póki żyję, nic mnie nie usprawiedliwia,
      > ponieważ sama sobie na przeszkodzie”
      >
      > Ot, taka mała refleksja po.....


      Bardzo ladnie ujelas odwieczny problem wspol-istnienia Lauro! (sympatyczny
      nick..).
      Czy aby jednak odpowiedzi sa blizej niz na wyciagniecie reki...? Rak..?

      zosia
      • Gość: niunia Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.11.01, 22:34
        laura przynudza, jak się pyta dlaczego, to rozwiązuję swój problem, ale nie
        trzeba sie z tym identyfikowac,
      • wrew Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 22:56
        zosia11 napisał(a):

        > Czy aby jednak odpowiedzi sa blizej niz na wyciagniecie reki...? Rak..?

        Dokładnie nad tym samym się zastanawiam...

        wrew

        • laura! Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 23:11
          OK. podpowiem...
          ponieważ uważam, że ich istotą nie jest pytanie a skarga,
          spójrzcie na to z tej strony.
          • Gość: Dude Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? IP: *.rsk.pl 28.11.01, 23:21
            cest la vie, Lauro
          • wrew Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 28.11.01, 23:43
            Masz rację, Lauro. Ale weź pod uwagę, że pytający - skarżący się na
            wyciągnięcie ręki ma tylko szybkę monitora... I nawet gdyby tej przeszkody nie
            było, to do pokonania coś jeszcze by mu pozostało... Przepraszam, jestem dziś
            ostrożny.
            Pozdrawiam Cię - wrew
            • mina.mina Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 29.11.01, 04:28
              Dudus!!! to ty w jezykach zagranicznych przemawiasz??? jo to mom szczyncie! zas
              jaki belg, francuzik albo algierczyk w przebraniu!!!!
    • Gość: Olga dlaczego? a dlatego... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 07:40

      laura! napisała: "Dlaczego pytamy? Dlaczego ładne sa głupie,a mądre zajęte? Gdzie
      sa normalni faceci? Czy sa tu miłe ciepłe kobietki? Dlaczego faceci wszystko
      nadinterpretują? Dlaczego faceci zadawalają się byle czym? (...)"


      moja droga, fakt, ze pytamy wiaze sie nierozerwalnie ze swiadomoscia (no
      oczywiscie nie mozna tutaj mowic o nieswiadomosci, bo..... sorry, to inny
      temacik); wiadomo (nie od dzis), ze "czlowiek jest bytem pytajacym"; ten kto nie
      uswiadamia sobie dystansu miedzy soba a swiatem po prostu nie ma o co pytac, nie
      laczy go znaczacy zwiazek z rzeczywistoscia, ot co... (ot co nalezy sobie
      uprzytomnic)

      co do reszty pytan powstrzymuje sie od komentarza, bo mam swiadomosc, ze nie ma
      on rozstrzygajacego znaczenia, poza tym nie czuje odpowiedzialnosci udzielania
      odpowiedzi swiatu

      jeszcze jedno, piszesz: "istotą nie jest pytanie a skarga"; ba, nie do konca tak
      jest, to twoje stwierdzenie nie jest prawdziwe, a w pewnym stopniu wrecz
      ograniczajace...
    • laura! Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 29.11.01, 18:15
      Dzięki Olga, to Ty skłoniłas mnie do dalszego pociągnięcia tego wątku.
      Ponieważ moja wieloznaczność, refleksyjność i metaforyczność wywołała przeróżnie
      skrajne reakcje, teraz przedstawię wprost intencje mojej wypowiedzi (o ile
      potrafię;)))). Po pierwsze nie było moim celem postawienie się po drugiej stronie
      muru, za którym znajdują się pytający. Co więcej pomysł mojego wątku wyniknął
      właśnie z nowo postawionego pytania i próby znalezienia na niego odpowiedzi. Nie
      jestem przeciwko zadawaniu pytań, bo sama je zadaję (p. tytuł wątku) tylko
      próbuję wyciągnąć wnioski wynikające z formy pytań.


      > Dlaczego pytamy?
      > Dlaczego ładne sa głupie,a mądre zajęte? Gdzie sa normalni faceci? Czy sa tu
      > miłe ciepłe kobietki? Dlaczego faceci wszystko nadinterpretują? Dlaczego faceci
      > zadawalają się byle czym?

      Pytania przeze mnie przytoczone świadczą o tym, że osoba pytająca doświadczyła
      konkretnego zjawiska, które wskazywałoby na jej niezadowolenie z obecnego stanu
      rzeczy.... ale wykazała przy tym tendencję do generalizowania zjawiska. Jeżeli
      połączymy je w jedną całość to okaże się, że świat składa się z ładnych, głupich
      kobiet , te mądre są zajęte, a wszystkie w zasadzie zimne, ze wokół sami
      nienormalni faceci, wszystko nadinterpretujący i zadawalający się byle czym.
      Jeżeli pytania takie skierowane są do ogółu z użyciem słów wszyscy, wszystko; to
      staje się jasne, że na ich podstawie powstaje trochę wypaczony świat, fałszywe
      odbicie w krzywym zwierciadle. Każdy człowiek doświadcza zarówno dobrych jak i
      złych stron życia, oczywiście z drugiej strony życie nie jest niekończącym się
      ciągiem szczęśliwości, gdyby tak było utracilibyśmy wiarę w istnienie wartości
      naczelnej zdolnej te złe rzeczy usprawiedliwiać.
      Pytaniom na wysokim poziomie ogólności i generalizacji, ja przeciwstawiam ich
      indywidualny charakter. Uważam, że pytanie jest odbiciem konkretnego problemu z
      jakim spotkała się dana osoba, a musiała jej doświadczyć w szczególnie intensywny
      sposób jeśli teraz pyta o wyjaśnienie problemu w kategoriach „dlaczego
      wszyscy/wszystkie...”. To jednocześnie pokazuje, że w jakiś sposób utraciła wiarę
      w istnienie tego pozytywnego odbicia problemu, tej warstwy która zaprzecza
      twierdzeniu wyrażonemu w pytaniu.
      Jeżeli ja pytałabym, dlaczego nikt nie rozumie tego co ja piszę, to nie
      wnioskowałabym z tego, że wszyscy nie umieją czytać, tylko że pisze jakieś
      bzdury, nie warte uwagi. I wiem, ze dużo osób się teraz ze mną zgodzi ;)))))
      Dlatego odpowiedzi na tak zadawane pytania należy szukać w samym sobie, a nie z
      użyciem słów dlaczego wszyscy jesteście tacy.....
      Dlatego odpowiedzi są bliżej niż na wyciągniecie ręki.
      Dlatego podpowiedzi należało szukać w słowach:

      „Przepraszam wszystko, że nie mogę być wszędzie.
      Przepraszam wszystkich, że nie umiem być każdym i każdą.”

      a na koniec dodam jeszcze:

      Przepraszam wielkie pytania za małe odpowiedzi.
      Prawdo, nie zwracaj na mnie zbyt bacznej uwagi
      Powago, okaż mi wspaniałomyślność
      Ścierp, tajemnico bytu, że wyskrobuję nitki z twego trenu

      Pozdrawiam wszystkich pytajacych ;))))))
    • enancjo Re: DLACZEGO? dlaczego? Dlaczego? 29.11.01, 18:44
      .. to juz kiedys bylo ...

      ... ale kto pyta nie bladzi ...!!!
      ... ponadto nie ma glupich pytan !!!!
      Enancjo
Pełna wersja