Dodaj do ulubionych

Jak znaleźć trupa?

17.05.07, 11:50
Pewnie juz o tym słyszeliście i pewnie nie najlepiej to o mnie świadczy, że
ten news rozśmieszył mnie do łez i dlatego chciałam sie z Wami podzielić, ale
co tam. Oto cała prawda o naszej policji:
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,4135550.html
P:)

Obserwuj wątek
      • daria13 Re: Jak znaleźć trupa? 17.05.07, 13:16
        Chyba oprócz policji (a jednak) rozśmieszył mnie surrealizm sytacji. To wszystko
        jest tak niewyobrażalne, że aż absurdalne i przez to śmieszne.
        Ciebie policjanci, którzy nie potrafią znaleźć trupa w parku, w Łodzi (czy są
        tam tak wielkie parki, żeby nie można było odszukać zwłok?) nie śmieszą? Może
        mamy inne poczucie humoru?
        P:)
        • skajstop Re: Jak znaleźć trupa? 17.05.07, 13:53
          No fakt, mnie to nie śmieszy. Jakoś w obliczu poniewierania zwłok tracę poczucie
          humoru, a ze słów na s lub ś to ciśnie mi się na usta głównie słowo "sku...ny".

          Ale jak powszechnie wiadomo, ja tam w ogóle jestem pozbawiony poczucia humoru,
          za to wulgarny bywam, nie to co ty, Dario ;p

          PS. Poczucia humoru naprawdę zazdroszczę.
          • daria13 Re: Jak znaleźć trupa? 17.05.07, 15:11
            skajstop napisał:

            > Ale jak powszechnie wiadomo, ja tam w ogóle jestem pozbawiony poczucia humoru,
            > za to wulgarny bywam, nie to co ty, Dario ;p
            >
            > PS. Poczucia humoru naprawdę zazdroszczę.

            Fakt, jest czego zazdrościć, bo bez poczucia humoru strasznie kiepsko się żyje;P
            Jak do tego dochodzą różnego rodzaju uprzedzenia, to jeszcze gorzej.
            Pozdrawiam współczująco;)
            • skajstop Re: Jak znaleźć trupa? 17.05.07, 15:25
              daria13 napisała:

              > Fakt, jest czego zazdrościć, bo bez poczucia humoru strasznie kiepsko się żyje;
              > P
              > Jak do tego dochodzą różnego rodzaju uprzedzenia, to jeszcze gorzej.
              > Pozdrawiam współczująco;)

              Z braku odwagi nie zapytam, jakie to uprzedzenia we mnie odkryłaś.

              I pozwolę sobie doradzić, abyś pisała skecze cmentarne. Z twoim poczuciem humoru
              to będzie hit...

              EOT
              • daria13 Re: Jak znaleźć trupa? 17.05.07, 15:39
                skajstop napisał:
                > Z braku odwagi nie zapytam, jakie to uprzedzenia we mnie odkryłaś.
                I bardzo dobrze robisz, że nie pytasz;)

                Skeczy pisac nie umiem, ale w rzeczy samej bardzo lubię, tak jak cały czarny
                humor. To jeden z moich ulubionych rodzajów rozrywki. Nie na darmo tak lubię
                Topora i nie wymienię, jakiego jeszcze autora.
                I tak nie uwierzę Skaju, że Ty go nie lubisz (znaczy czarnego humoru). Tak się
                tylko ze mną droczysz. Jako i ja z Tobą;)
      • jottka Re: Jak znaleźć trupa? 17.05.07, 13:19
        eee, może to chodzi o komizm definiowany jako zderzenie sytuacji, które w
        normalnych warunkach nie występują w takim złożeniu?

        podobno szwajcarów (na odpowiedzialność prof. gwoździa, filmoznawcy) śmieszą
        szalenie sceny z np. niekompetentnymi urzędnikami, chaosem w biurze itepe, no to
        może koleżankę śmieszy policja, która nie chce zbadać przekazanej, a zdawałoby
        się istotnej informacji? fakt, bardzo to nietypowe poczucie komizmu w naszym
        akurat społeczeństwie, chyba że w grę wchodzi jednak jakaś odmiana czarnego
        humoru, ale tu już sie bam zapuszczać w interpretacje

        • jottka ponieważ 17.05.07, 13:25
          za długo marudziłam z własnym postem, analizowany obiekt zdążył potwierdzić moje
          hipotezy:) czyli jednak śmieszy policja, która rzekomo nie umie znaleźć zwłok w
          miejskim parku.

          koncepcja, że policja w ogóle nie ruszyła czymkolwiek w celu zbadania sprawy i w
          żadnym parku najpewniej nie była, najwyraźniej nie była brana pod uwagę,
          podobnie jak i kluczowy element rozrywki, czyli nieboszczyk. no to jeśli już, to
          to nie jest surrealizm, tylko tragifarsa, innymi słowy śmiech przez łzy.
          • daria13 Re: ponieważ 17.05.07, 15:32
            jottka napisała:

            > koncepcja, że policja w ogóle nie ruszyła czymkolwiek w celu zbadania sprawy w
            > żadnym parku najpewniej nie była, najwyraźniej nie była brana pod uwagę,
            > podobnie jak i kluczowy element rozrywki, czyli nieboszczyk. no to jeśli już,
            >to to nie jest surrealizm, tylko tragifarsa, innymi słowy śmiech przez łzy.

            Nie tylko koncepcja, ale podejrzenie graniczące z pewnością, że tak było
            (znaczy, że w ogóle tyłków nie ruszyli)była brana pod uwagę. Ale u mnie
            zadziałała wyobraźnia i rozśmieszyła mnie wizja tych policjantów przeszukujących
            bezowocnie krzaki.
            Ja chyba przyzwyczaiłam się reagować śmiechem na takie tragikomiczne sytuacje,
            bo gdybym przejmowała się na serio wszystkimi purnonsensowymi wydarzeniami,
            jakimi raczy nas teraz rzeczywistość polityczno-społeczna w kraju, już dawno bym
            osiwiała. Z tego wszystkiego można sie już jedynie śmiać, bo nic innego nam nie
            pozostaje.
            P:)

            __
            Mam nadzieję, że jesteś ponadto beznadziejnie otłuszczona i oddech masz nie
            teges; mąż (ten przystojny i wyrozumiały) spędza popołudnia przed starym
            telewizorem w zapranym podkoszulku, a córa się ślini na nową Nokię, a nie na
            Bramsa (by 3promile)
            • staua Re: ponieważ 17.05.07, 17:18
              Dla mnie bylo oczywiste, ze policjanci klamia, zeby ratowac tylki, bo
              przechodzien, ktory zglaszal dwukrotnie sprawe, zauwazyl cialo przechodzac
              chodnikiem, a nie sadze, zeby zapuszczal sie w krzaki w poszukiwaniach...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka