kiribat
17.05.07, 18:03
Po ostatnim tygodniu nie mogłem sobie odmówić napisania tego postu.Od kilku miesięcy obserwuję palaczy,tzn. gdzie palą i co robią później z tymi petami.To co zaobserwowałem mnie przeraziło.Jakieś 90% palaczy (z moich obserwacji) pali wszędzie tzn. nawet wmiejscach publicznych (gdzie jest zakaz), niezależnie czy są inni ludzie w pobliżu czy dzieci.A jakieś 95% palaczy nie potrafi ugaszonego peta wrzucić do kosza na śmieci,który znajduje się w odległości 0,5 do 1,5 metra.Wkur**a mnie niesamowicie, gdy taki brudas niedość że wypali papierosa lub kilka w miejscu publicznym gdzie jest zakaz, to jeszcze patafian nie potrafi wrzucić go później do kosza tylko rzuca gdzieś pod nogi.I teraz się pytam,kto to będzie sprzątał ?! Jak mamy żyć na ziemi którą zaśmiecają tacy idioci ? Od jakiegoś już czasu zacząłem niektórych palaczom zwracać uwagę co i gdzie robią i spora część z nich była niesmoawicie oburzona że ktoś śmie im zwracać uwagę.Chcesz śmiecić i się zatruwać ? To rób to u siebie w domu a nie na ulicy,przystanku czy parku.