trabant00 20.05.07, 09:01 wiadomosci.onet.pl/1537903,16,item.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Lubisz seks - nie żeń się... 20.05.07, 09:39 Wszystkiemu winna monogamia! Odpowiedz Link Zgłoś
thelma3 Re: Lubisz seks - nie żeń się... 20.05.07, 09:46 zły wniosek powinno być - lubisz seks - nie wiąż się (w ogóle) Odpowiedz Link Zgłoś
7-my.syn Re: Lubisz seks - nie żeń się... z Niemką 20.05.07, 13:59 ha ha... bzdury jakieś w tym artykule Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 08:16 Eeee wystarczy, że facet od czasu do czasu spóźni się na kolację albo na noc nie wróci. Niepewność przywróci ochotę na seks :P Odpowiedz Link Zgłoś
trabant00 Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 09:13 ...słowem; przykładni i punktualni mężowie - mają 'prze..e ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 12:14 nooooo straszne, podobno kobiety lubią... słodkich drani;) a mężczyźni... zepsute kobiety :P Odpowiedz Link Zgłoś
trabant00 Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 13:58 menk.a napisała: > kobiety lubią... słodkich drani;) > a mężczyźni... zepsute kobiety :P ...i koło się zamyka - 2 pi er; ergo: Lubisz seks - nie żeń się... Odpowiedz Link Zgłoś
cheyenne73 Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 11:20 jesli seks jest swietny to i libido utrzyma sie na odpowiednio wysokim poziomie tak sadze :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 12:15 polecam forum 'brak seksu w małżeństwie' może zaskoczyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 13:17 tylko dostarczam źródeł info:P Poczytaj..... ileż tam płaczu i narzekania: młodzi, piękni, zdrowi, z dachem nad głową a jedna ze stron traci ochotę na seks po kilku latach związku (nie tylko małżeńskiego). Brak seksu w domu dotyka zarówno panie ,jak i panów, z tymże panów chyba częściej. Przynajmniej spoooro ich tam narzeka na swe kobiety;) A tak się zastanowić... Z jednej strony ludzkość zaczęła odkrywać przyjemności z seksu i rozwijać sztukę ars armandi w momencie, kiedy ludzie czuli się bezpiecznie, mieli zapewnione pozywienie, schronienie. Wtedy nie tylko prokreacja się liczyła w pospiechu w krzakach (jak ktoś pamięta film "Walka o ogień" to wie, o czym majaczę). Z drugiej strony w czasie wojen ludzie od seksu nie stronią, dzieciaki na swiat przychodzą. Mało tego: nawet tam , gdzie brakuje pożywienia (vide Sudan, ale nie tylko tam). Po zakończeniu wojen, kiedy stabilizacja trwa i trwa ,urodzeń dużo mniej, więc seksu również (choć to nie taka prosta zależność). Zatem postuluję od czasu do czasu huknąć z armaty, zarządzić przelot myśliwcami nad osiedlami i wprowadzić godzinę policyjną. Wszyscy zaczną się miętosić pod kołdrami na potegę!! Ahaaaa i o refundację antykoncepcji też wnioskuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cheyenne73 Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 13:27 >>>> Zatem postuluję od czasu do czasu huknąć z armaty, zarządzić przelot myśliwcami nad osiedlami i wprowadzić godzinę policyjną. a moze po prostu powyrzucac telewizory i zablokowac dostep do kompa ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
light.my.fire Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 14:21 wystarczy zabrać prąd raz na jakis czas...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Lubisz seks - nie żeń się... 21.05.07, 14:42 taaa tak jakby komputery i telewizory sprawiały, że nie chce się mieć przy sobie żywego człowieka, tylko monitor;) eeeeee to nie wina maszyn, nie winić młotka, że nabija guzy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś