W samotności myślę...

27.05.07, 21:51
...że jeśli wchodzę na forum, żeby o tym napisac, to znaczy, że mam problem :)

I to chyba znaczy, że każdy, kto ze swoimi problemami przychodzi na forum,
rzeczywiście ma problem.

Kiedyś ludzie mieli pewnie takie same problemy, ale nie było internetu.

A dzisiaj siedzę samotnie zastanawiając się jak to jest z tą miłością... Czy
poczucie samotności w związku oznacza, że nie ma miłości?...
    • schizoo Re: W samotności myślę... 27.05.07, 21:52
      Ty to masz problem:)
    • anika44 Re: W samotności myślę... 27.05.07, 21:59
      nie zgodze sie z tym, bo net jest takze w pewnym sensie zabawa :)
    • inna-bajka Re: W samotności myślę... 27.05.07, 22:00
      Jeszcze raz, bo nie rozumiem co dalej leci po drugim "problem" ;-)
      Chyba mam problem z myśleniem i w samotności i w kupie.
    • debi_bebi Re: W samotności myślę... 27.05.07, 22:12
      Tak może być, jeśli pojawia sie bardzo często, albo wręcz zagnieździło się już
      na stałe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja