Male serca kobiet

07.07.07, 17:16
To że kobiety mają mniejszy mózg,niż faceci,to fakt.Ale okazuje się,że do tego
mają też mniejsze serce.No więc niby jak mają kobiety kochać nas całym
sercem,jeśli rzeczywiście kochają nas na ¾ albo nawet na ½ ?
Nie ma się co dziwić,że my faceci,kochający nasze piękne polskie panie całym
sercem tak często dostajemy w tyłek.Ale to w końcu nie jest wina kobiet.To ta
wredna biologia...
    • bossanova7 Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:33
      wredna biologia? to nie móżg to nie serce, to niestety różnica w wielkości X do
      y i w hormaonach wszystkiemu winien testosteron, ja uważam że często się wam
      należy ten psztyczek w tyłeczek
    • wietka Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:35
      Na ogół kobiety też mają mniejszą masę ciała, są niższe i lżejsze. Mają
      mniejsze stopy, dłonie i kilka innych członków, tak więc proporcjonalnie
      wszystko jest jak najbardziej OK :))
      • wietka Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:36
        A poza tym nie liczy się wielkość, tylko...inne przymioty ducha i ciała ;)
      • mawyr Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:38
        wietka napisała:
        A wiesz jak one ciężko pracują by miec ten członek wreszcie mniejszy ;))

        > Na ogół kobiety też mają mniejszą masę ciała, są niższe i lżejsze. Mają
        > mniejsze stopy, dłonie i kilka innych członków, tak więc proporcjonalnie
        > wszystko jest jak najbardziej OK :))
        • wietka Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:42
          mawyr napisał:
          > A wiesz jak one ciężko pracują by miec ten członek wreszcie mniejszy ;))
          >
          A oni, zeby mieć większy! ;P
          >
          >
          >
        • bossanova7 Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:48
          Oj Wietka - ja jestem z tej samej opcji i uważam, z całym szacunkiem dla reszty
          (upss), że biologia stanowi iż mężczyźni są dowodem na delecję genetyczną
          (ubytek materiału DNA) i wiesz ciesze się ze tylko tyle im ubyło w zamierzonej
          doskonałości - mówię to szczerze z Wami (mężczyznami, chłopakami, kochankami,
          sympatiami, szefami(!) a nie wspomnę o najważniejszym MĘŻAMI ukochanymi) może
          nie zawsze jest nam najlepiej ale bez Was jest źle - przynajmniej MI i bez Xy
          przyznaje nie umie żyć, ja was łyżkami chce jeść i kochać hahaha
          • wietka Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:51
            Oj, tak, tak - mężczyźni są niezbędni! Też ich lubię ;))
            • bossanova7 Re: Male serca kobiet 07.07.07, 17:55
              I tak łagodnością , miłością , dobrocią, pieszczotami, umizgami, kulinariami,
              poduszeczkami, paluszkami, stópkami, pocałunkami... zbudujemy wspólny FRONT i
              ... zdobędziemy Testosteronowatych!!! jjjjjiiiiiii jak ja im to lubię robić!
              • wietka Re: Male serca kobiet 07.07.07, 18:07
                Wiesz, niekoniecznie o to mi chodzi. Po prostu lubię być kobietą i lubię, aby
                mężczyźni tę kobiecośc zauważali.
                Oczywiście nie kobietkowatość różowo - solarowa :)
    • bossanova7 Re: Male serca kobiet 07.07.07, 18:16
      Czy zauważyłaś ze testosteron rozpłynął się - może to zbyt opisowo potraktowałam
      ale tak! jednakowo to postrzegamy. Kobiecość jest i atrybutem i orężem IM (Xy)
      jest w życiu gorzej teraz - zagubili pozycję przewodnika stada i trzeba dawać im
      tę iluzję hahaha ale to miłe, jednego tylko nie akceptuję żebym musiała udawać
      ze jestem mniej inteligentna (nie chciałam napisać głupsza) od NIEGO - przecież
      to właśnie Jemu by ujmowało czyż nie? A więc im jest trudniej - wiem że to
      rozmuiesz Wietko a WY Testosteroniki Mile naszym serduszkom małym?
    • bossanova7 Re: Male serca kobiet 07.07.07, 18:35
      Proszę dołóż do końcówki nicka (tylko o tym pomyslałam hahaha a właściwie o tej)
      y - pokochamy Cię wtedy tą pozostałą resztą 1/3, 1/4 będzie 3/3 albo 4/4 a więc
      CAAAAłĄ sobą - wiem ze dasz radę .... dopisac to y - jesteś miły serio i co
      ważne zabawny
      • leziox Re: Male serca kobiet 07.07.07, 22:50
        Mnie tam wcale nie jest zle z tym,ze kobiety usiluja przejac role przewodnikow
        stad.Niech troche sie pociesza ta rola.Dla mnie lepiej,bo po co mam wciagac
        kobiety do wyrka,kiedy one tam teraz same wlaza,aby mnie konsumowac.Prosze
        bardzo,a co mnie tam.Jedno sie zmienia-przybywa facetow pantoflarzy,stanowiacych
        hanbe dla rodzaju meskiego.Pstryczek paluszkiem i facio robi stójeczke,pstryczek
        drugi-moze zrobic siusiu.I co tu sie dziwic ze takie elementy sa traktowane jak
        szmaty przez wykorzystujace je kobiety.Dobrze im tak.A mnie nikt dyktowac nie
        bedzie,kiedy mam wypic swoj browar i kiedy moge sie pobawic swoimi
        zabawkami.Zreszta co tu duzo pitolic,jak to mawial tow.Kitek:chocbyscie panie
        przejely kiedys wladze nad swiatem,to w jednej rzeczy niczego nie
        zmienicie-ludzkosc juz tak jest wyprodukowana,ze dzieli sie na grupe wkladajaca
        i grupe ktorej sie wklada.I tak pozostanie po kres dziejów.Howgh!
        • leziox Re: Male serca kobiet 07.07.07, 22:52
          Ty tez jestes zabawna bossanova.Nawet bardzo.
          • bossanova7 Re: Male serca kobiet 07.07.07, 23:39
            A jak Cię pięknie poproszę to dołożysz znaczek, taka małą literkę , na
            klawiaturce drugi rząd od góry... tu tu tu włąsnieeee ten y;-))))))))))))))))i
            wtedy hahaha :*)
    • debi_bebi Re: Male serca kobiet 08.07.07, 10:14
      Leziu,
      ta różnica w wielkości serca jest taka sama, jak ta między kilogramem ołowiu, a
      kilogramem puchu. W takim przypadku kobieta miałaby serce z ołowiu, które ma
      jednak tę właściwość, że wszystko w nim jest po wielokroć bardziej
      skondensowane, niż w puchu.
      Więcej - poszczególne wiązania są nieporównywalnie mocniejsze, niż w puchu.
      Buziaczki :)

      • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 13:18
        Hej, obiadek się zbliża wirtualnie no cóż... tak nie smakuje jak w
        rzeczywistości kotleciki mielone z mizerią i ziemniaczki z koperkiem i
        masełkiem, zupki dziś nie ma bo byłam zajeta czymś innym (hahaha) ale deserek
        według zyczenia...;*) pycha mnnnnniam ;)))))))))) i kto tu mówi o małych
        serduszkach kobietek!!!! Dessseerek!!!
        • leziox Re: Male serca kobiet 08.07.07, 15:00
          Dla mnie to sobie mozesz dolozyc tyle literek ile ci dla twojego nicka
          brakuje,bosa czy tam tez obuta.I mozesz byc z tego powodu beznadziejnie
          szczesliwa.Mnie prosic o nic nie musisz,nie jestes mnie nic winna ani ja tobie.
          A moj nick jaki byl,taki zostanie.
          • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 15:58
            zawiodłam się na twoim poczuciu humoru, nie przeszkadza mi ani brak y w twoim
            nicku ani jego obecność... uważałam że trzymało się to konwencji hasła i tak
            jestem szczęśliwa a ty sobie jeszcze wypij przyniesionego przez kobitkę piwka to
            moze będziesz bardziej zadowolony (i nie zapomnij przycisnąć guziczka
            haha)chociaż od tego nie przybywa serotoninki, czekolada, czekolada, czekolada a
            tak na marginesie jesteś wyskoki czy niski, pytanie bez sensu WYSOKI WYSOKI z
            Ciebie mężczyzna z pewnością hahaha
          • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 18:59
            posłuchaj sobie Stinga bedzie Ci lepiej hej nieobuta
            • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 20:40
              Nie to co napisałam w pierwszej odpowiedzi nie jest w moim stylu - dobrze dobrze
              jestem pewna że Twój nick ma znaczenie - ja nawet znając piękny klasyczny język
              wiem jak go przetłumaczyć, i może dlatego... tak myślisz, a ja nie chciałam Cię
              drasnąć pazurkiem, więc przyjmij na przeprosiny z mojej strony :
              www.youtube.com/watch?v=UGufiv5PB2A
              • leziox Re: Male serca kobiet 08.07.07, 22:37
                Czy nie potrafic zrozumiec,landryneczko,ze od twojego cukierkowo-slodziutkiego
                stylu chce mi sie rzucic pawia?Wez swojego ostrzyzonego pudelka na smycz,narzuc
                jaskrawe ciuszki na plecki i idz w swiat szukac kolejnych pieskow robiacych
                stójeczke tylko na widok twoich trzepoczacych na wietrze sztucznie przedluzanych
                rzes.
                • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 22:46
                  ale ci Jakaś dała w kość, nie - w tyłek jak to powiedziałeś, a pudelek nie to
                  nie pudelek tylko - myślę ze nie chciałyś sie z nim spotkać hahaha chociaż wabi
                  się BEER - ale zbieżność, i dobrze bo mi też nie jest miło rozmawiać z tobą
                  Uszkodzony!
                  • leziox Re: Male serca kobiet 08.07.07, 22:56
                    Zadna mnie nie dala w kosc,ale nienawidze sztucznosci.Trafiony,zatopiony.
                    A teraz mozesz sobie zrobic:bul bul bul.
                    • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 23:09
                      Ból, ból, ból to Ty masz a ja sztucznie przedłużane rzęsy (no nie całkiem) - i
                      wolę właśnie to, rozśmieszyłeś mnie jesteś leziOgrem hahaha i przyznaj sie
                      uważasz ze nie mogę Ci napisać tak jak Ty piszesz - mogę tylko po co ale MOGĘ!!!
                      tylko czy to coś da jestem pewna ze nie Landryneczka Nieobuta hahaha
                      • leziox Re: Male serca kobiet 08.07.07, 23:25
                        hahaha!zmien jednak tabletki.te,ktorych aktualnie uzywasz,nie zasluguja na miano
                        porzadnych psychotropów.
                        • bossanova7 Re: Male serca kobiet 08.07.07, 23:40
                          Hahaha nie potrzebuje psychotropów... porzygałeś się już czy nie!!! a przyznaj
                          sie wszystkie zapamietane czy te o których już zapomniałeś (bo to przecież
                          masówka)kobietki które dymasz, dymałeś czy p... będziesz to wspomagałeś sie
                          kokainą, penigra (bardziej się opłaca niz viagra, ale po co to pisze przeciez ty
                          Ogr-omnym ekspertem jesteś cokolwiek to ma znaczyć hahaha)TAK LEPIEJ hahaha a
                          MOGĘ JESZCZE i tu trzepot rzesek Landryneczka NieObuta czy juz rzygasz oj!
                          dobrze że to tylko wirtualnie bo byśmy to robili razem!!! hahaha ;)))))
                        • bossanova7 Re: Male serca kobiet 09.07.07, 00:14
                          Biedactwo lezioxOgr pewnie usnął i śni mu sie hahaha że jest Ogr-omny a to tylko
                          sen... przykryje Cię kołderką haha oj, nóżka ci wystaje!- do jutra! i nie mów
                          NIE nawet przez sen... taka miła rozmowa czyż nie? musi mieć ciąg dalszy (na co
                          liczę!)tu trzepot rzęs Landryneczki Nieobutej ;) a ja się nie porzygałam hahaha
                          (ile ja razy napisałam NIE - hahaha)
                          • leziox Re: Male serca kobiet 09.07.07, 13:16
                            Jestes nudna jak flaki z olejem.Masz takie kompleksy,ze przy ich wielkosci
                            Himalaje wydaja sie tylko pagórkiem.Kwicz dalej,moze cie kto uslyszy.
                            • landryneczka7 Re: Male serca kobiet 09.07.07, 13:48
                              A więc pojedynek? Odpuszczam to i korespondencję z Tobą - Ty musisz sobie
                              podnieść - nastrój (a może nie tylko) i jak na mężczyznę (podobno)jesteś
                              monotematycznie beznadziejnie (niestety) nieodwracalnie zakompleksiony i to nie
                              Himalaje to zrobiła ci ta jedna co Lezioxa nie chciała i słusznie, piwny gbur tu
                              trzepot rzęs Landryneczka - możesz nie wytężać tego co ci tam jeszcze zostało na
                              odpowiedź - nie jestem tego warta hahaha szowinista męski i z tym sobie zostań :))))
    • cheyenne73 Re: Male serca kobiet 09.07.07, 14:14
      i teraz wiadomo dlaczego wymyślono sprytne powiedzenie, że to nie wielkość
      liczy się w miłości ale jakość :)
    • anika44 Re: Male serca kobiet 09.07.07, 21:52
      Im serce mniejsze, tym bardziej skondensowana milosc sie w nim znajduje:)
      • leziox Re: Male serca kobiet 09.07.07, 23:56
        Masz racje.Nasza korespondencja rzeczywiscie nie ma sensu i juz wielokrotnie
        usilowalem cie o tym przekonac.Walcz dalej zacietrzewiona feministko o lepszy
        swiat,zwalczaj niegrzecznych facetow,ktorzy chca byc tylko soba.Wal decha w leb
        tych,co sie wychylaja z szarego ogólu i dziw sie dalej,dlaczego jakos nie
        znajdujesz tego czego szukasz.
        • leziox Re: Male serca kobiet 10.07.07, 00:00
          Ps.nigdy nie traktowalem cie jako przewiwnika w pojedynku,bo do tego tez trzeba
          posiadac jakis poziom.Trzepot rzes zaprawiany dzikim chichotem juz przestal w
          tych czasach wystarczac.Trzeba miec jeszcze troche szarej substancji.I nie martw
          sie o to co mnie sie dzwiga z przodu a moze nie.Z tzw.samicami twojego pokroju
          to nawet szatanowi nic by nie stanelo.
        • anika44 Re: Male serca kobiet 11.07.07, 12:29
          leziox napisał:

          > Masz racje.Nasza korespondencja rzeczywiscie nie ma sensu i juz wielokrotnie
          > usilowalem cie o tym przekonac.Walcz dalej zacietrzewiona feministko o lepszy
          > swiat,zwalczaj niegrzecznych facetow,ktorzy chca byc tylko soba.Wal decha w leb
          > tych,co sie wychylaja z szarego ogólu i dziw sie dalej,dlaczego jakos nie
          > znajdujesz tego czego szukasz.

          Lezio, a co ja Ci takiego zrobilam, ze tak do mnie sie odnosisz?
          Nigdy w zyciu nie wyslalam Ci maila?
          Chyba nieporozumienie jakies?
          A moze zle podpisales sie pod moim postem?
          Juz sama nie wiem, dziwni sa mezczcyzni?
          • crimen Re: Male serca kobiet 11.07.07, 15:37
            Lezio traktuje wątek zbiorczo i odpowiada hurtem. Tym razem to nie było do
            Ciebie:)))
            • anika44 Re: Male serca kobiet 11.07.07, 22:17
              Z wami (mezczcyznami:) to nigdy do konca nie wiadomo:)
              • crimen Re: Male serca kobiet 11.07.07, 23:33
                Nasze bogate wnętrze, dlatego nawet sami nie wiemy co w nas siedzi:)))
                • anika44 Re: Male serca kobiet 12.07.07, 09:48
                  Czesto siedzi w was nieposkromiony diabel, ale najczesciej to taki maly
                  chlopczyk, ktory chce odegrac w zyciu wielka role:) a my kobiety szukamy w was
                  kochajacego nas mezczyzny :)))
                  • crimen Re: Male serca kobiet 12.07.07, 11:20
                    Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma;)))
                    • anika44 Re: Male serca kobiet 12.07.07, 12:51
                      Crimen, a coś takiego nigdy bym Ciebie nie posądziła!
                      Moje zdziwienie jest bez granic, tylko stan zakochania mógłby to wytłumaczyć:))
                      • crimen Re: Male serca kobiet 12.07.07, 14:03
                        To był jedynie moj komentarz do poszukiwania w nas mężczyzny:)))
                        • anika44 Re: Male serca kobiet 12.07.07, 22:28
                          Wiec uwazam ten temat za zakonczony, bo po co dalej szukac, skoro mozna sie
                          zadawolic tym, co sie posiada :-)))
    • arbuzka Re: Male serca kobiet 11.07.07, 16:02
      Mówsz o małych sercach kobiet, poznając i wybierając pewnie takie, z którymi
      prowadziłeś słowne potyczki.....
      • leziox Re: Male serca kobiet 11.07.07, 18:34
        Slowne potyczki nie maja z malymi sercami nic wspolnego.Anika,nie zalamuj
        sie,przeciez ja nie do ciebie pisalem co napisalem.
        A poza tym watek o malych sercach jest tylko drobnym wateczkiem nawiazujacym do
        watku kultowego,o mniejszych mozgach kobiet,za ktory to watek kiedys mnie
        forumki zlinczowac chcialy...Pamietacie,weteranki?
        • kochanica2 Re: Male serca kobiet 11.07.07, 19:00
          leziox napisał:

          > Slowne potyczki nie maja z malymi sercami nic wspolnego.Anika,nie zalamuj
          > sie,przeciez ja nie do ciebie pisalem co napisalem.
          > A poza tym watek o malych sercach jest tylko drobnym wateczkiem nawiazujacym
          do
          > watku kultowego,o mniejszych mozgach kobiet,za ktory to watek kiedys mnie
          > forumki zlinczowac chcialy...Pamietacie,weteranki?


          Ciebie zlinczować? Przecież Ty jesteś chodzącym ideałem :DDDD
          • leziox Re: Male serca kobiet 11.07.07, 19:29
            Alez naturalnie kochaneczko...ale sie ukrywam z tym...
            • kochanica2 Re: Male serca kobiet 11.07.07, 21:20
              leziox napisał:

              > Alez naturalnie kochaneczko...ale sie ukrywam z tym...

              Odkryłam Twoje prawdziwe 'ja'? :DDD
        • anika44 Re: Male serca kobiet 11.07.07, 22:19
          leziox napisał:

          > Slowne potyczki nie maja z malymi sercami nic wspolnego.Anika,nie zalamuj
          > sie,przeciez ja nie do ciebie pisalem co napisalem.
          > A poza tym watek o malych sercach jest tylko drobnym wateczkiem nawiazujacym do
          > watku kultowego,o mniejszych mozgach kobiet,za ktory to watek kiedys mnie
          > forumki zlinczowac chcialy...Pamietacie,weteranki?

          Tak sobie myslalam, ale lubie miec wyjasnione.
    • arbuzka Re: Male serca kobiet 12.07.07, 11:37
      Nie rozumiem dlaczego tak zaatakowales bossanowe, rzeczywiscie mysli i pisza a
      takze zapewne zachowuje sie n\odmiennie ode mnie, ale Twoj atak na nia nie byl
      w sumie taki jaki Ci sie wydaje, nie nazywaj ja trzepoczaca rzesami dziewucha,
      moze taka jest ale nie wiesz czy przypadkiem nie jest wlasnie dlatego, ze jak
      sam mowisz niektorzy nie musza sie starac zdobywac dziewczyn, albo tak my
      kobiety chcemy zebyscie myslieli. Niekiedy i nam chodzi po prostu o
      niezobowiazujacy sex, nie sadze, ze wybieramy wtedy facetow, ktorzy wg nas
      nadaja sie na cos wiecej, wrecz jestem o tym przekonana...
    • vilaviollet Re: Male serca kobiet 12.07.07, 11:53
      Przez jakiś czas ( 10 lat ) miałam wielkie serce ale dzzięki pewnemu panu
      skrczyło sie jak orzeszek....teraz inny pan pracuje usilnie nad jego
      powiększeniem i tak mi sie zdaje, ze akcja zakończy sie sukcese:)))
      Ja kobieta kiedy kocham - kocham całym sercem ale nie wiem jak to robią inne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja