Czy jeszcze sie coś wydarzy...?

05.08.07, 17:57
Może uda sie Wam coś mi doradzić... :(
Gdzie młoda i niegłupia kobietka może poznać fajnego faceta? Przeznaczenie
mnie zawiodło. Na linii praca- dom, dom-praca, jakoś nikogo jeszcze nie
spotkałam, więc chyba muszę zacząć sama działać. Nie chciałabym przecież
zostać zjedzona przez psy...
Czuję, że muszę wyjść, zrobić coś i tu schody, bo co mam robić, gdzie pójść,
aby spotkać tego jedynego?
Mam nadzieję, że mi pomożecie?
dzięki
    • color Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 05.08.07, 21:30
      lilja1204 napisała:

      > Może uda sie Wam coś mi doradzić... :(

      to co moglbym na wstepie doradzic, to zaloz wizytowke i uzupelnij profil,
      przynajmniej bedzie wiadomo z jakiego miasta jestes... choc przydaloby sie tez
      troche wiecej informacji ;)

      p/s a poza tym nie nastawiaj sie na szukanie tego 'jedynego' bo wtedy go nie
      znajdziesz ;)
      • lilja1204 Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 06.08.07, 13:30
        założę wizytówkę.
        dotychczas nie szukałam i nie znalazłam, więc chyba muszę zacząć działać? :)
        Może tak, jakie hobby mam sobie znaleźć, żeby GO poznać? Albo, żeby poznać
        jakiegoś kumpla, przez którego poznam Jego...
        • quba70 Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 06.08.07, 14:12
          jako hobby proponuję dziewczyny, z każdym facetem wspólny temat ( no może nie
          kazdym bo są ci inni ) :)
        • color Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 06.08.07, 22:38
          lilja1204 napisała:

          > Może tak, jakie hobby mam sobie znaleźć, żeby GO poznać? Albo, żeby poznać
          jakiegoś kumpla, przez którego poznam Jego...

          moglbym zadac to samo pytanie, ale z punktu widzenia faceta ;)
          - doprawdy sam nie wiem... szkola sie juz skonczyla ;)
        • barracuda7 Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 07.08.07, 16:17
          Trochę z boku: mam nieodparte wrażenie, że ciąży nam epoka wiktoriańska. Chłopak może "zaatakować" dziewczynę na przystanku.
          Oczywiście nie gburowato - i nie przyniesie mu to ujmy, nawet jeśli
          dostanie kosza. A dziewczyna? Nieee! Nawet, jeśli będzie śniła o
          nim przez lata. Bo paraliżującą myślą będzie: "tak postępują tylko
          Q...wy". Czy nie przyszła pora by skończyć z taką filozofią???
          Niestety, nie zależy to tylko od kobiet. Szkoda!
          LILJO odradzam Ci różne MATRYMONIALNE. Tam piszą oszołomy!!!
    • bura.kocica Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 05.08.07, 21:30

      jak sie szuka to sie nie znajdzie, a przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
      • viviene Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 05.08.07, 23:06
        Wydarzy,zapewniam,życie zaskakuje,czasem bardzo a miłosc?Czasami jest zupełnie
        blisko.
        Pozdrawiam V.
    • szubrawiec76 Re: Czy jeszcze sie coś wydarzy...? 06.08.07, 23:12
      www.samotni.mojeforum.net ... to z Warszawy + jest jeszcze jedno na mojeforum (nie pamiętam adresu)
      www. gumtree.pl itd. to dla ludzi z wawki.

      www.randki.o2.pl
      sympatia.onet.pl
      i dużo dużo więcej tego w sieci znajdziesz

      Jeśli coś Cię interesuje to znajdź ludzi o podobnych zainteresowaniach.. najczęściej są jakieś spotkania organizowane.

      Wyprawy zorganizowane są także niezłym motywem na spotkanie kogoś.
      itd itp
      poradzisz sobie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja