obciachowe rozterki...

15.08.07, 01:42
to takie urocze - uwielbiaj mnie wszyscy, ale nikt nie chce ze mną
byc!!
Bo jestem nie halo, bo dominująca, bo wiecznie nie wiem o co mi
chodzi, bo ciągle chcę gdzieś jechac, bo, lubię jak jest inaczej, bo
chciałabym coś więcej od życia, bo mam telewizor( rocznik 1995)
bez pilota ale za to co roku jeżdzę na wypas zagraniczne wakacje,
wszysto ok- byle na odległoś- jednorazowo, albo klika razy, ale boń
Boże na dłużej... Ok. radzę sobie, ale dlaczego faceci nie chcą
dziewczyn ,które są silniejsze od nich?? strach? Poczucie straconej
wartosci? czy coś nie tak ze mną? A może grac sierotkę Marysię?
A może mi wogóle nie jwst potrzebny facet?( sorry 2 wina)
    • statement Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 10:01
      i do tego pijesz jeszcze... :)
      • viviene Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 10:58
        zadne obciachowe,faceci nie lubią silnych kobiet no i oczywiście mądrzejszych od
        siebie...
        • bettina75 Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 10:59
          moze i lubia:)...ale pewnie maja problem wiazac sie z taka na zawsze:)
    • irmilka Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 11:51
      I dlatego podobają im się blondynki ,bo mniej intelgentne? A
      Kopernik była blondynką?? A poważnie; mężczyżni chcą dominować i
      dlatego boją się takich kobiet. Ale trafisz na takiego,że poczujesz
      się taaaka malutka i pozwolisz żeby on przejął władzę w waszym
      stadle. Wspomnisz moje słowa...
      • szcze_pan Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 12:03
        co masz do inteligentnych blondynek?
        • leziox Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 13:44
          A kto ci powiedzial ze jestes silna kobieta?To twoje zdanie?No to moze byc
          subiektywne.Ja tam nie mam nic przeciwko silnym kobietom,bo ktos musi mi czasem
          pomoc targac krzynke browara na chate...
    • statement Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 11:53
      a ja tam bardzo lubię kobiety o silnym charakterze, nie lubię tylko jak kobiety
      piją... bo to jest dla mnie oznaka słabości...
      nie jesteś więc silną kobietą bo masz pewną słabość... słabość do picia i
      użalania się nad sobą...
    • brylant78 Re: obciachowe rozterki... 15.08.07, 20:58
      po prostu prawdziwa "baba" :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja