Ależ ja tu pasuję!

19.08.07, 16:29
Zdradzona, porzucona, nieszczęśliwa... Czytając ostatnie wątki
stwierdzam, że to normalnie moje klimaty;) A tak poważnie, rozstania
były, są i będą, a przy tym łzy, doły, i inne podobne. Ja zrozumiałam
i nauczyłam się nie uzalezniać swojego szczęścia od innego człowieka
bo jest to najmniej pewne źródło. Nic nie dzieje się bez powodu,
a jest raczej konsekwencją naszych wcześniejszych działań, teraz
tylko trzeba wyciągnąc wnioski na przyszłość z takiej bolesnej
lekcji życia. Poza tym wierzę w dualizm i staram się dostrzegać
również pozytywne strony każdej sytuacji bo one ZAWSZE są. Taka jast
moja filozofia, pomaga mi przetrwać i zachować równo_wagę:)
I życzę wszystkim załamanym aby odnaleźli w sobie siłę i chęć do
pozytywnego myślenia. Przecież życie to sinusoida...
    • ostra-torpeda Re: Ależ ja tu pasuję! 19.08.07, 16:34
      Ja pi..ę, a gdzie jest alkohol ????!!!!!!!!!!!
      Nikt nie pisze o alkoholu, to skandal.
      Tyle zdołowanych i załamanych, a o alkoholu ani słowa.
      O sexie to już nie wspomnę, bo pewnie tu same grzeczne i takie,
      co to bez miłości .... niebardzo.
      • viviene Re: Ależ ja tu pasuję! 19.08.07, 17:13
        no, to chyba widoczne,ze tu wszyscy bardzo porzadni,bez wad,bez skazy.
        Tylko nie zarzucajcie sobie,że z Wami cos nie "halo"
        Pozdrawiam V.
        • rowno_waga35 Re: Ależ ja tu pasuję! 19.08.07, 18:06
          Jak w supermarkecie - skaz gołym okiem nie widać, a na jakość
          dwuletnia gwarancja. Brać nie pytać, promocja do wyczerpania zapasów.
          • leziox Re: Ależ ja tu pasuję! 21.08.07, 12:55
            Torpeda,kup sobie okulary.Ja pisze o alkoholu i to stale.Tylko ze inni sie juz
            nie dziwia i mogo z przyzwyczajenia to przeoczyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja