Dodaj do ulubionych

Calkiem nowy limeryk dla Bizonka!

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 21:45
Pewien Bizon co kiedys kolderke lubil
spojrzal w pusta lodowke i sie zasmucil
skonczyly sie krakowskiej zapasy
nastaly wiec dla niego ciezkie czasy
w desperacji bulke paryska sobie kupil.

No dobra...wiem ,ze nie da sie zastapic krakowskiej bulka,o!:)
Obserwuj wątek
    • Gość: only Re: Calkiem nowy limeryk dla Bizonka! IP: *.kabel.telenet.be 06.07.03, 22:48
      a ze paryska byla za sucha
      nie ukoila spragnionego krakowskiej brzucha
      na ulice paryza podazyl
      i tam sie juz calkiem pograzyl.......

      kurna, tak mi wlasnie przyszlo do lba wspomnienie z widoku paryza z tego
      wzgorza z kosciolem (jestem za prosta osoba zeby sobie przypomniec nazwe choc
      na koncu jezyka mi wisi).......
      wielka kamienista metropolia, wlasciwie takiego widoku ogromej i
      rozprzestrzeniajacej sie w nieskonczonosc bryly miasta nie mialam do tamtego
      dnia......bylam tylko 2o godzin w paryzu, wliczajac w to noc, wiec ja laik
      jestem i pozostane jeszcze dlugo pewnie.....i tak wlasciwie nigdy nie ciagnelo
      mnie do tego miasta tak okrzyknietego przez milosnikow ze jest miastem
      pieknym.....przez przypadek pojechalam, przemaszerowalam kawal miasta na
      piechote z mapa w reku, przebrnelam przez ulice na ktorej nic poza salonami
      fryzjerskimi dla murzynow nic nie bylo, po to tylko zeby pozniej zobaczyc to co
      nazywa sie Luwrem........i kilka innych rzeczy.......
      a ja siedze i dyskutuje z takim frooszkiem na temat czystosci
      findlandii.....przeciez to czysty obled z mojej strony.........


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka