Tez chcialem sie pobawic, ale..

12.12.01, 14:36
to smutne, dramatyczne, kosmicznoprzykre, ze kartofelaka nikt nie lubi, nikt o
nim nie pamieta i nikt z nim rozmawiac nie chce :((((((((((((((((.
Macie jakies ligi, stowarzyszenia, kasty, sekty, polska podziemna wolna Europa,
jestescie hermetyczni jak ogorki konserwowe w sloiku- nikt nowy nie ma szans
porozmawiac, ba! zakochac sie. Narzeczona mnie wystawila mowiac krotko
zdradzila (zdrajczyni jedna!)i nikt mnie nie pocieszyl, nie poglaskal tu i
owdzie. Ech co za zycie, co za forum, co za ludzie...Biedny ci ja, pedy
puszczam a juz liczylem ze smiech i radosc mnie uratuje ;).
Skoro nikt nie chce sobie zrobic maseczki na twarz z ziemniaka to bede musial
to jakos przezyc zanim sprochnieje. Znalazlem forum zagramaniczne :))))takiego
pepka swiata, tam zaloguje sie i zobacze, czy mnie przygarna czy nie. Jesli nie
to chyba powiesze sie na pedzie, ktory zaczal wyrastac w niedozwolonym miejscu
(staje sie prawdziwa meszczyzna). POzdrawiam wszystkich tych, ktorzy mnie nie
lubia i pisac do mnie nie chca. Wracam do pracy.

Witek Rösti

ps Tylko nie obrazac sie na mnie za to ze mnie nie chcecie
ps2 :)
ps3 ja tez Cie lubie..Samanta :))))
    • yess Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 12.12.01, 14:39
      kartofel no co ty nie odchodz...
    • mag_nolia Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 12.12.01, 14:42
      ...ależ Kartofelku..., ja Cie lubię...
      PA!
      PS
      ah , jak historia z nieposkromioną dziewczyną...???
      • onlyania Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 12.12.01, 14:44
        ja tez uwielbiam kartofelki
      • nina78 Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 12.12.01, 14:47
        ale mi się smutno zrobilo po przeczytaniu tepo posta.
        Malutki Kałtofelku nie płacz i weź sie w garść. Zobacz ile laseczek do Ciebie
        przybiegło z pocieszeniem i pomocną dłonią :-) Wszystkie sie z tobą pobawimy
        jak szybciutko do nas wrócisz ...
        • Gość: xpOVER Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 14:51
          "oto są oto wszyscy są
          przyjaciele moi z wielu stron
          co za pochód co za piękny krok
          maszerują ramię w ramię wprost
          i w bamboszach, w garniturach
          z pidżamami pod pachami
          z zasadami ulotkami i z białymi chorągwiami
          idą tłumy ich tłumy ich"
          • Gość: samanta Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 15:16
            lubimy Cie kartofel!Masz ladne ,kartoflane oczka i nie placz.Pisz ludziu a nie
            czekaj ze my ino bedziemy zarzucac Cie postami!!:))))))))
            • anka1 Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 12.12.01, 15:50
              wszyscy Ci przeciez wspolczuli i radzili co masz robic. nie rob z nas nieczulych gadul:)))
    • j_bond Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 12.12.01, 17:38
      Zapisz sie do ligi, to niedlugo bedziesz sie smiał - piskliwym glosem :)
      • kartofel_ Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 13.12.01, 16:49
        Kochane dziewczyny ulitowaly sie nad kartofelkiem i odpisaly :)))))))

        Najpierw do Bonda- do Ligi zapisac sie nie moge, gdyz nie kazdy-tak sadze- moze
        byc jej czlonkiem. Poza tym na pewno trzeba placic skladki, chodzic na
        zebrania, a z obowiazkowoscia u mnie niestety krucho.

        Poszedlem na to inne forum, nawet trzy razy meldowalem sie, ale nie przyslali
        hasla , wiec nie moge sie zalogowac. Poczytalem tylko jako ten gosc- mowie Wam
        niezla zabawa, fajni ludzie (tak jak Wy)i ciekawe tematy. Jak komputer "pusci
        pare z ust " i da kluczyk to sprobuje cos napisac, a wlasciwie powiesic co
        wyskrobalem wczesniej.

        Wiem kochane ligowki, ze nie jestem taki aktywny jak Wy. Nawet zagladam tu od
        czasu do czasu, otwieram strasznie dlugasne watki, zaczytuje sie i lup! godzina
        uplywa, a ja nawet nie poczytalem wszystkiego. Moze mniej czytac a wiecej
        pisac, ale skad wiedziec na jaki temat pisac nie czytajac? Skomplikowane toto
        wszystko.

        Wiem, ze chcialybyscie wiedziec jak moje stosunki z "nie-okie-l-znana"
        Malgosia. O nie! ;)))). Na razie nie zdradze :)))))))).

        Jestescie naprawde super! Szkoda ze istniejecie tylko wirtualnie.
        Nic to, pedze dalej dokonczyc prezentacje, ale wroce...jak ten bumerang ...ku
        Waszemu niezadowoleniu ;)))).

        placek ziemniaczany z musem jablkowym

        • Gość: aCh Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 13.12.01, 16:56
          nie dramatyzuj
          ja nawet nie wiedzialam za ty tu jestes
          ja w sumie nic nie wiem o ciagle siedze u sie na watku
          i nawet juz nie zapraszam bo tam psychiatryk
          no ale ja generalnie ejstem za nowymi, bo ja teztu ciagle nowa
          ale nowomowa
          :)))
          • kartofel_ Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. 13.12.01, 21:04
            Gość portalu: aCh napisał(a):

            > nie dramatyzuj
            > ja nawet nie wiedzialam za ty tu jestes
            > ja w sumie nic nie wiem o ciagle siedze u sie na watku
            > i nawet juz nie zapraszam bo tam psychiatryk
            > no ale ja generalnie ejstem za nowymi, bo ja teztu ciagle nowa
            > ale nowomowa
            > :)))

            Nowomowo ( z 1984?) aCh!
            Nie dramatyzuje, powiem wiecej jestem bardzo daleki od tego. Chodzilo mnie raczej
            o zaczepke a nie uzalanie sie czy ktos ze mna rozmawia czy tez. Poza tym tu jest
            forum a nie czat, czyli teksty za zapisane i mozemy je czytac wtedy kiedy mamy ku
            temu dogodne warunki.
            Nie dramatyzuje wiec :))))) Slowo skauta!

            Jak na razie to w rocznice 20 (przeczytalem przed chwila wypowiedzi z chatu z
            Jaruzelskim) czuje sie dziwnie blisko tamtych wydarzen. Nie, nie dlatego ze
            wylaczono mi w ciagu ostatnich trzech godzin 4x prad (hahaha jak za "starych
            dobrych" czasow), nie dlatego ze biegalem i dostawalem palka milicyjna (bylem za
            mlody) tylko jakos tak naszla mnie refleksja nt tamtych czasow.

            Czy my Polacy dobrze wykorzystalismy wydarzenia sprzed 20 lat? Czy czegos nie
            zmarnowalismy, nie zaprzepascilismy ? Zadaje sobie te i inne podobne pytanie
            wylacznie w odniesieniu do tamtych trudnych wydarzen z 1981.

            Wracajac jednak do glownego watku to bardzo Wam dziekuje, ze odpisujecie na moje
            ogloszenia i nie mialbym najmniejszej pretensji, gdyby wpisow nie bylo. Nie
            naleze do Waszej ligi i nalezec nie moge z roznych przyczyn. Chcialbym sobie
            czasami tu zajrzec, cos przeczytac i napisac, no i oczywiscie porozmawiac. Wy
            rozmawiacie ze soba inaczej, ja natomiast szukam innego dialogu. Nie zrozumcie
            mnie opacznie -nie oceniam sposobu komunikacji (moj wcale nie musi byc lepszy niz
            Wasz, zreszta co to znaczy lepszy i od czego).
            Czasami chcialbym sobie po prostu porozmawiac.

            Witek

            PS do Bonda- mam najwyrazniej jakies kuchenne maniery i ciagle tylko o tych
            ziemniaczanych przetworach. Witek to w koncu Witek
            • Gość: acH Re: Tez chcialem sie pobawic, ale.. IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 13.12.01, 21:21
              a wiec Witku
              wiem ze zaczelam z bledem, to duch przekory, liga liga ale tu jest duzo ludzi
              ktorzy normalnie(o ile na forum da sie rozmawiac, temu raczej czat sluzy
              nieprawdaz?)rozmawiaja
              ja na przyklad w moim psychiatryku i rozmawiam i dogryzam i sie zgrywam i sie
              zale i duzo roznych akcji podejmuje ktore na celu maja..no wlasnie, moze nie
              przejde do etapu analizowania tego
              jesli zas Twoje pozegnanie, mialo byc zaczepka ktora odzew spowoduje to brawo,
              chyba sie udalo, choc bardziej standardowo by bylo, jestem tu nowy i czy ktos
              ze mna pogada
              zreszta nie mi oceniac, nawet tego nie zamierzam
              nowomowa roku 1984 to to raczej nie byla choc zblizalam sie powoli do tonu
              jedynej slusznej mysli i idei
              to zobaczymy co dalej z Toba bedzie
              ale moge pozostac anonimowa?
              aCh
              pees
              a w ogole to brawo, zabrzmiales tak powaznie ze uzylam pierwszy chyba raz duzej
              litery zwracajac sie tu do kogos per Cie Ty itepe
              :)
        • j_bond Re: Ty bądź wreszczie twardy jak kartofel, a nie 13.12.01, 17:01
          ja surowy placek ziemniaczany wobec kobitek :)
          A jak bedziesz mnie przyrównywał czy porównywał z ta pokręconą ligą "dziewic"
          to zapytam sie bab do czego tłuczek słuzy ...

          pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja