dominikl2
21.10.07, 01:03
Szukam Dziewczyny na całe życie
Może siedzisz teraz przed komputerem i zastanawiasz się, czy warto…
Jeśli między nami pojawiłoby się to „cos”:) i nie miałabyś
przeszkód z przeprowadzką do Łodzi w nieodległym czasie, przeczytaj…
Chociaż część osób przestało wierzyć w Miłość, ja wierzę, że można
ją zbudować, jeśli zacznie się od szczerości. To, co napiszę, to
tylko słowa, ale za tymi słowami kryje się głęboka potrzeba dawania
i otrzymywania – bliskości psychicznej i fizycznej – w wierności i
zaufaniu…
Jestem bardzo szczupłym brunetem średniego wzrostu, po studiach,
pracuję (ale kroci nie zarabiam), opiekuńczym i świetnym
organizatorem. Szukam Dziewczyny spokojnej, lecz też zaradnej,
raczej szczupłej z dłuższymi włosami w wieku 21 – 30 lat, która też
myśli o budowaniu stałego związku.
Moje marzenia:
- bycie ze sobą każdego dnia i dawanie sobie oazy spokoju,
stabilizacji, bez burz i nieprzewidywalności
- dawać i brać jak najwięcej wsparcia na co dzień; mnóstwo
zrozumienia i akceptacji
- spędzać ze sobą poranki i wieczory oraz wolny czas we dwoje;
czasem może w teatrze lub ze znajomymi (ale nie na imprezach czy
disco)
- dawać sobie dużo bliskości fizycznej, a później też urozmaiconego
seksu (oczywiście bez krzywdzenia itp.), lecz pełnego czułości, z
otwartością na wzajemne spełnianie swoich pragnień (zarazem
uspokajam, że choć marzę o seksie, jeśli jesteś dziewicą i
chciałabyś czekać na to, co najpiękniejsze, do ślubu, i ja postaram
się czekać, bo mimo że to bardzo trudne, heroicznie możliwe)
Kiedyś przeczytałem takie zdanie: „Chociaż niebo zmęczyło się
błękitem, nie gaś nigdy światła Nadziei”
Jasne, że musielibyśmy się sobie nawzajem spodobać… to też ważne,
ale może to właśnie my….:) Napisz, proszę. A potem może spotkamy się
w Łodzi?