Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse?

23.10.07, 18:25
Cześć,

Jak w tylule: jak Wy, kobiety patrzycie na 32-letniego faceta
któremu nie wyszło małżeństwo?

pozdrawiam
    • mmalgorzata Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 23.10.07, 23:36
      nie jesteś jedynym na tej ziemi facetem któremu nie wyszło
      ani też jedyną osobą
      zdarza się
      grunt to wyciągać wnioski na przyszłość i dalej iść do przodu

      ja osobiście nie mam negatywnego podejścia do panów którym "nie
      wyszło"
      równie dobrze nie musiałbyś mieć slubu i mogłoby nie wyjść - prawda?
      • cpt1 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 24.10.07, 13:54
        Ja mam pozytywne podejscie :)
        Jak cos pisz na maila:)
    • magda210682 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 24.10.07, 14:15
      sądząc po twoim nicku to chyba duzą rolę odegrała Twoja praca jesli chodzi o rozpad małżeństwa.Zdarza sie....A taki gośc ma ogromne szanse zdecydowanie(chodzi o rozwod i dziecko). pozdrawiam...rozwodka...tez z dzieckiem...;-)
      • grzanka23 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 25.10.07, 00:08
        A ja jestem samotną mamą.I tez mi w zyciu nie wyszło i tez mam 32
        lata.jak masz ochotę to pisz na @.
        • mloda2007 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 26.10.07, 09:19
          Ja uwazam, ze facet po rozwodzie z dzieckiem ma wieksze szanse na
          znalezienie kogos, niz kobieta w tej samej sytuacji. Ale to
          oczywiscie tylko moje zdanie. Takze jesli chcesz miec kogos, to
          powinienes szukac i nie tracic nadziei. A wszystko sie jakos ulozy.
          Pozdrawiam i zycze szczescia :)
          • cleo_69 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 26.10.07, 11:43
            Witam!Nie powinienes rezygnować!!!Jeśli dziecko zostało z Toba to
            tylko ogromny plus dla Ciebie!!!Ja jestem sama i wolałabym byc po
            rozwodzie i mieć jak ty dla kogo żyć niż egzystowac tak bez celu!!!
            Jakbyś chciał pogadać to pisz na maila!!!
            • mazpracoholiczki Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 26.10.07, 13:07
              Witam,

              Dziekuje za Wasze odpowiedzi - sa naprawde pocieszajace - latwiej
              sie bedzie zylo z taka swiadomosci, ze jak dojrzeje do nowego
              zwiazku to bede mial jakies szanse.

              Tytulem wyjasnienia - dziecko nie jest ze mna - zostaje z zona (tak
              przynajmniej ustalilismy - sad ma potwierdzic) - ja mam weekend 1
              na 2 tygodnie :(

              pozdrawiam
    • zelm71 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 28.10.07, 23:31
      Jednak ci się nie udało. Zapewne miałem rację.
      Masz większe szanse niż inni a jeszcze jak poznasz dziewczynę która
      też miała pecha to możecie mieć zajefajny związek.
      Każdy ma prawo do szczęścia.
      Powodzenia!
    • netha.k Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 01.11.07, 17:48
      Chwała Tobie że stwierdziłes że Ci nie wyszło i rozwiodłeś
      się ....niz byś na łożu śmierci powiedzieć miał to samo. Tyle że
      wtedy byłoby po ptakach. :) Ja też sięrozwiodłam i też jestem z
      dzieckiem. Ja nie mówię że mi nie wyszło. Całe życie przed Toba ,
      masz człowieczka który na Ciebie patrzy... Pokarz mu jak to robią
      tygryski....daj szansę sobie. Nie czuj się gorszy tylko dlatego że
      tak jak wszystcy popełniasz błędy. Fajnie że przerwałes cos w czym
      nie czułeś się dobrze. Kuracze ...głowa do góry...popatrz ile rzeczy
      w życiu jeszcze możesz wyczarować. Pozdrawiam
    • yennyfer11 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 02.11.07, 18:22
      ...w sumie zawsze zastanawialo mnie jak to jest byc ze starszym i
      doswiadczonym facetem....
    • blue_bell1 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 12.11.07, 19:40
      ja patrze tak: kolejny nudziasz, ktory przez piersze 4 spotkania
      bedzie mowil o swoim nieudanym malzenstwie, przez nastepne 4 - tez o
      sobie. A potem jak bede ziewac, powie, ze jestem niewrazliwa na jego
      cierpienia i go nie rozumiem. Przerabialam niedawno taki przypadek,
      wiec radze unikac podobnego scenariusza.
    • natkak Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 16.11.07, 09:14
      NO CÓŻ....WIDOCZNIE TWOJE 5 MINUT JESZCZE NIE NADESZŁO. USZY DO
      GÓRY, POMYŚL,ŻE JESZCZE WIELE PRZED TOBĄ;-) POZDRAWIAM!
    • samotne_miau_miau Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 22.11.07, 11:21
      Odpowiem Ci jak patrzy 26 letnia panna: facet z obciążeniami, z
      alimentami, z dzieckiem które będzie rosło i wymagało uwagi, czasu,
      pieniędzy.Facet z ex żoną na koncie którą może nadal kocha a
      oszukuje siebie że tak nie jest. Facet który już nie zaufa tak jak
      żonie, facet który już nie patrzy z optymizmem i wiarą tak jak
      kiedyś.
      Ja nie wejdę w związek z facetem który ma dziecko. Wiem jak to jest
      trudne, gdyż mój ojciec ma drugą żonę i widziałam jak wiele
      kosztowała ją moja obecność w ich życiu...To jest bardzo trudne.
      No i nie zapominaj, że sa w Twoim wieku panowie bez takich obciążeń.
      Szansę masz, jak każdy tylko pomniejszoną o w/w "wytyczki".
      Jest to oczywiście moje zdanie.
      • schroedingers_cat Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 22.10.08, 12:32
        samotne_miau_miau napisała:

        > Odpowiem Ci jak patrzy 26 letnia panna: facet z obciążeniami, z
        > alimentami, z dzieckiem które będzie rosło i wymagało uwagi, czasu,
        > pieniędzy.Facet z ex żoną na koncie którą może nadal kocha a
        > oszukuje siebie że tak nie jest. Facet który już nie zaufa tak jak
        > żonie, facet który już nie patrzy z optymizmem i wiarą tak jak
        > kiedyś.
        > Ja nie wejdę w związek z facetem który ma dziecko. Wiem jak to jest
        > trudne, gdyż mój ojciec ma drugą żonę i widziałam jak wiele
        > kosztowała ją moja obecność w ich życiu...To jest bardzo trudne.
        > No i nie zapominaj, że sa w Twoim wieku panowie bez takich obciążeń.
        > Szansę masz, jak każdy tylko pomniejszoną o w/w "wytyczki".
        > Jest to oczywiście moje zdanie.
        >

        Innymi słowy, boisz się takich mężczyzn.
      • vidmo76 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 22.10.08, 17:34
        Jedna szczera odpowiedź,albo raczej bardzo realna jak dla mnie.
    • doroti1982 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 22.10.08, 09:20
      hej:) z cała pewnością odpowiadam ,że ma szanse:) pozdrawiam
    • rumunska_ksiezniczka Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 22.10.08, 14:14
      moim zdaniem masz szanse. dla mnie facet, który zdecydował się na małżeństwo, to
      facet, który potrafi kochać i oddać całego siebie drugiej osobie. jeśli decyduje
      się na rozwód, to znaczy, ze nie jest głupi i potrafi powiedzieć "nie"
      (oczywiście jeśli rozwód nie był z jego winy, bo np. zdradzał żonę ;-). jeśli ma
      dziecko z poprzedniego małżeństwa, to dowód dla mnie, że chciał założyć rodzinę
      i zrobił to. a to, ze nie wyszło... jesteśmy tylko ludźmi. dziecko to nie
      "obciążenie", a alimenty.. cóż, mam wymagania, ale jednym z nich na pewno nie
      jest: "żeby był kasiasty i przypadkiem nie płacił alimentów!". i uważam, że
      bycie z facetem, który ma dziecko pozwoliłoby mi się zorientować, czy będzie on
      dobrym tatusiem dla mojego dziecka.
      pozdrawiam ciepło
    • chocolate75 wrecz przeciwnie 22.10.08, 14:33
      Nie amm dzici, choć lubię i z tego co się orientuję to głównie
      mężczyznom przeszkadzają kobiety z dziećmi...
      W jedną czy w drugą stronę podejscie mocno egoistyczne, bo jakie to
      ma znaczenie...
    • blacknight77 Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 22.10.08, 19:29
      ma takie same szanse jak kazdy. kwestia dogadania sie i zorganizowania. niestety
      jesli kobieta, ktora sie spodoba zawsze bedzie ta druga. to jest oczywiste i
      nieuniknione. zycie, zycie jest nowela ;)........
      • zakletawmarmur Re: Czy gość po rozwodzie z dzieckiem ma szanse? 23.10.08, 14:46
        > ma takie same szanse jak kazdy. kwestia dogadania sie i
        zorganizowania. niestet
        > y
        > jesli kobieta, ktora sie spodoba zawsze bedzie ta druga. to jest
        oczywiste i
        > nieuniknione. zycie, zycie jest nowela ;)........

        Dlaczego tą drugą? Mało która osoba po 30 nigdy nikogo nie miała...
        Szanse na bycie pierwszym/pierwszą są raczej małe:-) Czy Ty
        zakochując się w nowym facecie myślisz o byłych i stawiasz ich na
        piedestale? Bo ja nie. Fakt, sentymentalna w stosunku do byłych to
        ja nie jestem...

        Co do dzieci, to one zajmują inne miejsce w życiu człowieka. Tak jak
        matka, szef czy przyjaciel... Po co szeregować ludzi pod
        względem "ważności", przecież to i tak nie ma sensu. Wiadomo, że
        jeśli nasza matka poważnie zachoruje to olewamy dzieci, pracę i
        ukochanego i pędzimy do niej, tak samo jak mamy jakiś ważny problem
        do rozwiązania w pracy też zostajemy po godzinach... Czy fakt, że
        ktoś przez 8h/dobę jest świetnym pracownikiem musi oznaczać, że jest
        złym partnerem? Bo przecież przez 1/3 dni nie myśli o swojej drugiej
        połówce?

        Wracając do tematu. Posiadanie dziecka odstrasza głównie te kobiety,
        którym brak pewności siebie. Chcą mieć partnera na własność. Chcą
        być dla niego całym światem, bo same nie mają nic ciekawszego do
        roboty...

        Oczywiście nie zmienia to faktu, że samotni rodzice często
        skutecznie odstraszają płeć przeciwną (choć nie tylko samotni
        rodzice, każdy wie o kogo chodzi). Nie powinno się z nowymi
        partnerkami wałkować tematu byłych, oczekiwać nadmiernej pomocy w
        zajmowaniu się dzieckiem czy w utrzymywaniu go. Nikt nie lubi czuć
        się wykorzystywany (nie tylko w sensie finansowo-czasowym).
        Malkontentów też nikt nie lubi:-)
Pełna wersja