fr-ee
13.12.07, 14:08
Niedawno rozstałam się z chłopakiem i nie czuję się najlepiej z tym
faktem. Pomyślałam sobie, że miło by było poznać jakiegoś
sympatycznego Pana:) przydałby mi się taki adorator, z którym
mogłabym pójść na kawkę albo do kina. Co wy na to mili Panowie? Czy
znajdzie się jakiś chętny?
Oczywiście musi być przystojny, inteligentny, z poczuciem humoru.
Standard:)