dzień po dniu, alb o co drugi dzień, może rzadziej

05.01.08, 09:21
tak było przedtem

Jak będzie, to się okaże za tych trzysta i trochę dni.
Może przesadzam? Będzie się okazywać na bieżąco?

Pierwsza sobota roku, spędzana, a jakże, za biurkiem.
Na pocieszenie, balowy wieczór z Miłą, której nieco ciemniejszy
odcień włosów bardzo ładnie koresponduje z wieczorową kreacją.
Rzekomo był to żart fryzjera, nawet jeśli, niezwykle udany żart.

OLDAD2008
:0)
--------

...ale kogo to obchodzi...
    • nianiaa Re: dzień po dniu, alb o co drugi dzień, może rza 05.01.08, 10:18
      Mam nadzieje ,że masz pracę ,która cię cieszy:))))Ja własnie
      zaczęłam byc bezrobotna ,bo poprzednia praca była dla mnie
      horrorem.Czuje sie dziwnie ,ale jak się otrzasne ,to znajde sie z
      powrotem w swiecie ludzi pracy:)Pozdrowienia:)
    • urszulka_ma a może częściej? 06.01.08, 12:42
      gospodarstwo bez gospodarza, wiadomo jak wygląda
      :(



    • oldpiernik drugi tydzień roku mija niespiesznie 08.01.08, 10:11
      Mimo różnych wątpliwości, oswajamy się z ósemką na końcu.
      Kawa na biurku stygnie, za sprawą bardzo zajmujących szeptów na gg.
      Homo netus albo internauta, czyli nikt, zanurzony w niczym, czyli
      necie.
      Taki dziwaczny program w telewizyjnym kanale DISCOVERY zepchnął
      refleksje na tory odległe od pierwotnych zamierzeń.
      Pokazano w nim, jak bezosobowo poruszamy się w śród codzienności.
      Wystarczy kliknąć, by załatwić wszystko.
      Oczywiście w środowisku rozwiniętych telekomunikacyjnie miast.
      Przyznam, że zrobiło mi się zimno.
      Taki bezdotykowy kontakt...
      Bardzo zimno.

      OLDKABLEM...
      • cover_wielki Re: drugi tydzień roku mija niespiesznie 08.01.08, 17:19
        Ja tez sie oswajam z osemką chociaz na codzień w kalendarz nie
        patrze to jednak uciec sie nie da.
        Taaaak otrzasnac sie .... i byle sie nie przyzyczaic jak sie to mnie
        przytrafiło i sobie trwa. Pozdro.
        • oldpiernik zmiany przychodza powoli 16.01.08, 23:04

          Tyle nowości.
          Miła podpisała kontrakt na kolejne dwa lata pracy.
          Mała zamówiła jazdy przed egzaminem.
          Koledzy namówili mnie do wpisania się na portal "nasza klasa".
          Coś trzeba ze sobą robić.
          Wybrałem się więc do fryzjera i do fotografa.
          Niech będzie, powoli oswajam się z myślą o złożeniu wniosku na tę
          nieszczęsną wizę.
          Kiedy zatrudniałem się w firmie, nie miałem pojęcia, że takie będą
          wymagania.
          Za oknem wiosennie dmie. W pokoju juniora zmiksowana klasyka
          przygrywa łagodnie osuwającym się ku senności myślom.

          Środowy, niemal beztroski wieczór.

          OLDSENNIE :0)
          • oldpiernik a po nim 17.01.08, 09:34
            Smętne i senne czwartkowe przedpołudnie.
            Praca się nie klei.
            Przestało wiać, zaczęło boleć.
            Głowa ciężka, kawa "nie wchodzi".
            Poczta przyniosła cień nostalgii.
            Dziwnie.

            OLDSUTNAWY
            • urszulka_ma Hej! orle, sokole! 17.01.08, 11:38

              niech uśmiech zagosci na Twym czole
              :)

              poczytaj co u mnie w poczcie było..
              śmiać się będziesz, aż miło
              w poczcie taka nowina:
              dokładne wytyczne o świętowaniu
              i całego ceremoniału stosowaniu
              w tekście fragmenty o niedopuszczalności się znajdują,
              które sprawiają, że oczy śmieją się same?:)

              "niedopuszczalne jest na oficjalnych uroczystościach
              stosowanie orla z czasu PRL, z dorobioną koroną z papieru!"
              :)




              • oldpiernik sobotni poranek 19.01.08, 07:45
                Jakże podobny do innych.
                Za oknem operator wózka widłowego obtłukuje skrzynki.
                Komputer rzęzi, przeliczając kolejną modyfikację danych.
                Sielanka.
                Wiosna w środku sprowadza senność na każdą myśl.
                Do kawy zostało 75 minut...

                OLDUPDATED ;0)
    • urszulka_ma dzień po dniu, alb o co drugi dzień, może rza 08.02.08, 10:17
      ale może nie tak rzadko...hmm?
      :)
    • oldpiernik Przebiśnieg. 26.03.08, 14:10
      Pojedynczy, nieśmiały, próbujący ustalić, czy tej wiosny będzie
      jeszcze jakaś zima. Niepewny.

      Na niewielkim skrawku roli, bez pośpiechu i zbednych fanfar,
      wykopano niegłęboki kanał, na planie prostokąta.
      W tym kanale umieszczono misternie powiązany drutem szkielet z
      prętów, który następnie zalano betonem.
      Oto pierwszy praktyczny i namacalny krok ku własnemu gospodarstwu.
      Oficjalnie nazwany położeniem ław fundamentowych pod budynek
      gospodarczy.

      Ze względu na niesprzyjająca chwilowo aurę, skrzynka przechłodzonego
      piwa nadal obniża swoją temperaturę, czekając cierpliwie na
      uroczyste otwarcie.

      Materializm praktyczny.
      Z nutką słabego ducha, drżącego w mroźnych podmuchach rachunków.

      OLDFUNDAMENTALNY
      • oldpiernik Krokus. 31.03.08, 09:46
        Korzystając z nasłonecznionego kawałka trawnika, tuż za rogiem, choć
        jakby na przekór ogrodnikom, po przeciwnej stronie chodnika niż
        zakładano, kwitnie, aż miło.

        W innym kącie dzika Sliwa obsypała się białymi, drobnymi płatkami.
        W cieniu orzecha, jakby spóźniona, zawstydzona forsycja, płonie
        żółtym rumieńcem.
        Wiosna, proszę gości, wiosna w ogrodzie.

        Miła z dziatwą oczyśclil miedzę z krecich kopców, pozgarniali
        gałęzie z zimowych wiatrołomów. Niewielki ognisko, okraszone
        chmielowym poczęstunkiem, zwiastuje początek nowego sezonu.
        Wiosna, prosze gosci, wiosna w polu.

        OLDWIOSENNY :0)
        • oldpiernik nieobecność 28.04.08, 10:25
          Wybaczcie, że tak bez serca do forum podchodzę.
          Nie, nie podchodzę, bo wszak omijam jakby.
          Wiosna w pełni, maturalna gorączka zawitała w dom.
          Budowlane rozterki także głodne komentarza.
          Zapał usechł jednak wraz z sadzonką pięknej jodły, która miała zapoczątkować nowe...

          Ze smołowcem w dłoni, pod bardzo wiosennym słońcem, rozmyślam o kruchości
          poczynań, wielości celów i śmiesznej, acz permanentnej marności środków...

          OLDWOPARACHBITUMU
          ;0)
          • nianiaa Re: nieobecność 03.05.08, 10:00
            Wyluzuj.......nie spiesz sie ,powoli dąż do celu bez gorączki:))
            Będzie dobrze:)))))
            • oldpiernik hotelowa bezsennosc 07.05.08, 00:21
              dziecie maturuje
              ekipa budowlana robi swoje
              a ja sylajam sie po eurolandzie
              borykajac sie y niemiecka klawiatura w noc, ktora trudno przespac
              bo... sam nie wiem co

              OLDWDRODZE
              • urszulka_ma dla Olda:) 07.05.08, 21:08

                kołysanki

                szerokiej drogi i szczęśliwych powrotów
                :)
                • oldpiernik Re: dla Olda:) 24.05.08, 14:56
                  Mury stodoły ;0) rosną.
                  Dziecio ma jeszcze jeden egzamin do zaliczenia.
                  Wakacje za rogiem.

                  Praca wysysa energię niemożebnie.
                  Forum trwa.

                  :0)
                  • she_5 Re: dla Olda:) 25.05.08, 17:07
                    oldpiernik napisał:

                    > Forum trwa.

                    ale co to za trwanie :-)
                  • urszulka_ma Re: dla Olda:) 26.05.08, 08:23
                    oldpiernik napisał:

                    > Forum trwa.
                    >
                    > :0)
                    >

                    Trwa
                    :)
                    choć przyznać muszę, że ostatnio wpisy naszego gospodarza bywają
                    niespodzianką - zaskakującą
                    komentarze do nich niekoniecznie
                    • she_5 Re: dla Olda:) 26.05.08, 11:36
                      urszulka_ma napisała:


                      > niespodzianką - zaskakującą
                      > komentarze do nich niekoniecznie

                      --------

                      ...ale kogo to obchodzi...;P

                      • urszulka_ma dla Olda:) 25.06.08, 07:54

                        kwiaty i buziaki z okazji i bez okazji:)
    • urszulka_ma czy to wczorajsza wichura... 06.08.08, 11:56
      ...kartkę na dół rzuciła?


      • halina501 Re: czy to wczorajsza wichura... 06.08.08, 13:33
        Wszystko możliwe.Zrobił się przeciąg i się kartka zrzuciła ;)
        • nianiaa Re: czy to wczorajsza wichura... 07.08.08, 11:08
          Oj ,a przeciagi sąąąąąąąąą,że hej:)
    • urszulka_ma dzień po dniu,... 09.08.08, 10:05

      nowa kartka w kalendarzu
      • urszulka_ma dzień po dniu,... 12.08.08, 22:48
        ..."Kolejny dzień minął pełen stałości
        i słów rozrzuconych na wiatr
        Ile w nim smutku, a ile radości
        oceni każdy z nas
        wszystko mija - mijają chwile
        przemija każdy z nas
        a dzisiaj dobranoc, dobranoc, dobranoc"...

        ..."Nie wszystko wyszło jakby się chciało
        Jutro spróbuje znów"...


        Dobranoc
        • urszulka_ma sześć dni z kalendarza 18.08.08, 22:27
          wypadło!
          zarasta nam kalendarz, jak na brzuszku sadło?:)
          • yoanna Re: sześć dni z kalendarza 21.08.08, 07:46
            Kalendarz coraz szczuplejszy, do końca wakacji zostało zaledwie kilka kartek.
            Trzeba będzie wrzucić drugi bieg,a sadło na brzuchu pewnie i tak zostanie;)
            Pozdrawiam.
            • halina501 Re: sześć dni z kalendarza 21.08.08, 09:57
              Sadełko ,jako niezbędny kaloryfer na zimę;)
              • urszulka_ma Re: sześć dni z kalendarza 21.08.08, 20:57
                powoli nadchodzi czas jesiennych zapasów?:)

                • oldpiernik Re: sześć dni z kalendarza 29.08.08, 10:15
                  Stodoła już pod dachem.
                  W wykopie szałowane są ławy fundamentowe pod przyszły dom.
                  Bardzo dużo ruchu wokół budowy.
                  Przed zimą chcemy położyć strop nad piwnicą.
                  Jeśli codzienność może być zajmująca, to niemal codziennie jestem zajęty.
                  :0)

                  pozdrawiam Was wszystkich bardzo pogodnie, Drodzy Goście, a właściwie, Drodzy
                  Gospodarze tego forum.

                  OLDINWESTOR :0)
                  • nianiaa Re: sześć dni z kalendarza 30.08.08, 09:02
                    Hmmmm,a dlaczego zbudowałes najpierw stodołe ,a dopiero zabierasz
                    sie za dom?Nie rozumiem....Pozdrowienia od"współgospodarzy"tego
                    forum:)))
                    • oldpiernik dlaczego? 01.09.08, 09:11
                      Przed rozpoczęciem inwestycji czytałem sporo.
                      Głównie MURATORA.
                      Mnóstwo świetnych rad.
                      Jeszcze więcej narzekań na wykonawców..
                      Ponieważ budujemy "systemem gospodarczym", postanowiliśmy przećwiczyć sie na
                      budynku gospodarczym, by uniknąć niespodzianek przy budowie, wymarzonego
                      przecież, domu.
                      Jak dotąd, nie mamy powodów do narzekań.
                      Przy okazji, jest już całkiem dobre zaplecze przy budowie domu.
                      Będzie gdzie złożyć cenniejsze materiały i sprzęt. Bezpiecznie. Pod kluczem.
                      Dlatego zaczęliśmy od "stodoły".

                      Niezależnie od wszystkiego, to piękna stodoła.
                      :D
                      • nianiaa Re: dlaczego? 01.09.08, 11:37
                        Niesamowite,jak brzmi to logicznie.Przyznam się ,że nie wpadłabym na
                        to:))
                        • urszulka_ma stodoła 03.09.08, 23:06
                          kojarzy się z końcem lata, zbiorem zboża i młockarnią:)
                          kiedyś dawno, dawno, temu, miałam okazje podawać do takiej machiny
                          snopki:)
                          wyglądałam po takiej pracy jak istny diabeł!?:)

                          • oldpiernik Re: stodoła 05.09.08, 11:55
                            Jakkolwiek wydawać się może, że pakowanie oszczędności w budynek, który nie jest
                            wymarzonym domem, to zachowanie dziwne.
                            :0)

                            Owszem, młockarnia i towarzyszące jej znoje, nie są obce i nam.
                            Jednak tegoroczne żniwa poszły gładko, jakoś w połowie lipca.
                            Za sprawą ogromnej samobieżnej kosiarko-młocarni, zwanej popularnie kombajnem
                            zbożowym. :0)

                            Technika ułatwia nam życie.
                            Jednak stosunek do zapachu, towarzyszącego żniwom, nie zmienia się mimo tych
                            wszystkich maszyn.

                            :0)
                            • urszulka_ma a Twoja stodoła 22.09.08, 21:50
                              to całkiem, całkiem piękna chałupa:)

                              snopki po takich kombajnach wyglądają teraz jak klocki, walce
                              geometria wkracza wszędzie?:)
                              dawno nie widziałam już takich tradycyjnych, jak na obrazach
                              Chełmońskiego
    • oldpiernik zastanawiałem się nad ogrzewaniem nowego domu 05.09.08, 12:13
      Projekt przyjmuje ogrzewanie gazowe.
      Mnie od lat marzy się pompa ciepła.
      Jedynym, powstrzymującym mnie przed takim rozwiązaniem argumentem, jest spory
      koszt odwiertu głębinowego, który zapewniłby stabilne warunki pracy urządzeń.

      Czytam sobie różne różności o cenach gazu, zwrotach polityczno-gospodarczych
      (np. tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=84276337)
      i nie wiem, czy warto pakować się w te koszty, czy zostać z rozwiązaniem,
      proponowanym przez projektanta.

      OLDWĄTPLIWY ;0)
      • oldpiernik Re: zastanawiałem się nad ogrzewaniem nowego domu 15.09.08, 12:57
        Zaczynamy murować piwnice.
        Jeszcze kilka ostatnich ustaleń, gdzie jakie rurki wstawić, by uniknąć kucia
        dziur przy instalacjach i jazda!
        Piasek zwieźć, przywieźć ze składu resztę bloczków, zamówić zaprawę...
        Trochę zimno, ale trudno.

        Dwa zdjątka wrzuciłem na serwer.
        Niewiele to, ale słowo się rzekło...

        :0)
        • halina501 Re: zastanawiałem się nad ogrzewaniem nowego domu 16.09.08, 10:56
          Oldzie,koniecznie zaistaluj ogrzewanie podłogowe w łazienkach:)
          Pozdrawiam
          Halina
          • nianiaa Re: zastanawiałem się nad ogrzewaniem nowego domu 17.09.08, 10:27
            Marzę o swoim domku i kiedy jeżdzilismy sobie z męzem na rowerku i
            mijalismy prywatne domki ,to zazdrościlismy ludziom tej swobody.Ja
            zreszta mieszkałam 20 lat w swoim domku ,dopóki nie wyprowadziłam
            się ze swoja rodzina do bloków,ale bloki to takie klatki dla
            królików ,nie dla ludzi.Ech ,moze sie uda.
            • oldpiernik Re: zastanawiałem się nad ogrzewaniem nowego domu 18.09.08, 11:28
              przewidujemy podłogówkę w kuchni i łazienkach, może jeszcze w pokoiku przy
              wejściu, narady trwają
              niestety, ulewy pokrzyżowały nam plany, wiec nieco się sprawy opóźnią
              niemniej, plan na ten rok pozostaje bez zmian
              sporo jeszcze formalnych spraw, związanych z przyłączami
              sieci energetycznej, wodociągowej i czym tam jeszcze
              nie wiedziałem, że uzgodnienia do projektu to jedno, a zawarcie umowy i
              wykonanie przyłącza, to praktycznie powtórka części formalności, a dopiero po
              tym, rzeczywiste załatwianie sprawy
              • urszulka_ma ogrzewanie domu 22.09.08, 21:52
                jest bardzo ważne!
                to mówię ja! - wielki zmarzlak!
                :)
                • halina501 Re: ogrzewanie domu 23.09.08, 11:12
                  Wcale nie taki znowu wielki;)
                  • urszulka_ma Re: ogrzewanie domu 23.09.08, 20:41
                    a widzicie takiego zmarzlaka
                    w skarpetach wełnianych już teraz "lata"!?:)
                    a jeszcze stopy ma zimne jak lody
                    co będzie w grudniu wkładał na swoje nogi?
                    :)
                    • nianiaa Re: ogrzewanie domu 23.09.08, 20:51
                      Mój mężuś tez już nosi wełniane skarpety:)))
                      • urszulka_ma Re: ogrzewanie domu 24.09.08, 17:31
                        pozdrów zatem, skarpetową duszę:)


                        w domu już znaczniej cieplej, ciepła woda bulgocze w piecykach
                        żeberkowych
                        ale w pracy ...brrrrrr zimno,
                        buciki damskie teraz modne na obcasach, jak w taki bucik wcisnąć
                        skarpetę wełnianą?

                        nie ma to jak stare, ciepłe, taczanki albo myszy zamszowe...
                        (zastanowił się zmarzlak)
                        czy można kupić buty takowe,
                        i jak takie buty dopasować do kostiumu?
                        :)


                        • oldpiernik Re: ogrzewanie domu 16.10.08, 14:53
                          Szalowanie stropu nad piwnicą rozpoczęte.
                          Opóźnienia narastają, głównie z powodu deszczy.
                          Pompka "za stówę" jakoś wyrzuca mętną wodę z wykopów.
                          Kiedy odzyskam dostęp do aparatu, wrzucę jakieś zdjątko.

                          W ostatni weekend byliśmy w Zakopanem.
                          Pogoda marzenie, spacer Doliną Chochołowską przyjemny nad wyraz.
                          Niedzielny wyjazd na Kasprowy Wierch przytłumiony nieco, choć również okraszony
                          piękną pogodą.
                          Na zieloną wrzucić chciałbym kilka zdjęć, Miła ujęła widoki na swój, niezwykle
                          plastyczny sposób.

                          OLDJESIENNY :0)
                          • urszulka_ma zielona.. 16.10.08, 20:40
                            ..ostatnio zapuszczona:)
                            przyda się jej, kilka nowych zdjęć:)
                            wrzucaj:)
Pełna wersja