szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym sercu...

14.01.08, 22:24
Szukam miłego, pogodnego mężczyzny, z którym można spędzić miło czas.
Czy znajdę tutaj kogoś takiego?
    • brucelee00 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:27
      Polecam cimena on Ci opowie ciekawe historyjki o pierdzeniu
      (Bez obrazy)
      • smack5 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:32
        toć to mało interesujące.
        • leziox Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:37
          Ja moge ci opowiedziec ciekawe historyjki o browarze.Pewnie tez malo ciekawe...
          • smack5 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:40
            eee dlaczego?
            trochę inwencji twórczej proszę.
        • brucelee00 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:37
          Masz rację mi też by nie odpowiadało. No niby jakby tylko sam efekt
          dźwiękowy wziąść, jak klaśnięcie w dłonie... to jednak niesmak
          pozostaje
          • smack5 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:42
            brucelee00 napisał:

            > Masz rację mi też by nie odpowiadało. No niby jakby tylko sam efekt
            > dźwiękowy wziąść, jak klaśnięcie w dłonie... to jednak niesmak
            > pozostaje

            to sobie klaśnij, może będzie Ci przyjemniej ;)
            • brucelee00 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:44
              Jak rozkosznie teraz czuję
              Chłód, co zmysły me ożywia,
              Jak ta cicha noc czaruje
              I mą duszę uszczęśliwia. J.W.G
              • leziox Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:48
                Wez browarek,siadz na lawce
                Wypij lyka badz radosny
                Jak w tych snach o ladnej lasce
                Tak doczekasz moze wiosny
                • smack5 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:54
                  pewnie, wiosna już niedługo, piwko będzie lepiej smakowało ;)
                • crimen Mówisz i masz:) 14.01.08, 22:58
                  Pastorałka o pierdółce wakacyjnej

                  Radość ch..a, puszczonego z smyczy...
                  Słodka obłapko w pierwszych lepszych krzach,
                  O pie..nie w zapachu koniczyn,
                  W gwiazd przebaczeniu, w księżycowych skrach!

                  Kuśka i picza święcą dzien' zaślubin,
                  Nim się rozłączą: jak pszczoła i kwiat.
                  Kondom ciśnięty w rozpachniony łubin,
                  Oto jedyny obłapki tej ślad.

                  Pierdółko cudna, młodości szczęśliwa!
                  Rżniesz - i nie czujesz oszalały wprost,
                  Kiedy ci dupę oparzy pokrzywa,
                  Lub pszczoła leśna użądli cię w chwost!
                  • brucelee00 Re: Mówisz i masz:) 14.01.08, 23:02
                    crimen napisał:

                    > Pastorałka o pierdółce wakacyjnej
                    >
                    > Radość ch..a, puszczonego z smyczy...
                    > Słodka obłapko w pierwszych lepszych krzach,
                    > O pie..nie w zapachu koniczyn,
                    > W gwiazd przebaczeniu, w księżycowych skrach!
                    >
                    > Kuśka i picza święcą dzien' zaślubin,
                    > Nim się rozłączą: jak pszczoła i kwiat.
                    > Kondom ciśnięty w rozpachniony łubin,
                    > Oto jedyny obłapki tej ślad.
                    >
                    > Pierdółko cudna, młodości szczęśliwa!
                    > Rżniesz - i nie czujesz oszalały wprost,
                    > Kiedy ci dupę oparzy pokrzywa,
                    > Lub pszczoła leśna użądli cię w chwost!
                    No rewelacja.
                    W końcu jakieś potoczne pełne wyrazu przekonujące do cna
                    spostrzeżenia, a nie pierdu, pierdu ... klub wzajemnej adoracji.
                    Odważnie- ale nie wiem czy mądrze.
                    -
                    Pozdrawiam.
                    • crimen Re: Mówisz i masz:) 14.01.08, 23:08
                      Gdyby odwaga wynikała z mądrości, to nazywałaby się rozwagą, a to
                      juz zupełnie inna bajka.
                    • leziox Re: Mówisz i masz:) 14.01.08, 23:08
                      Gdybys sie uwazniej przyjrzal,to moze odkrylbys na tym forum nie tylko TWA ale
                      tez innych ludzi,przemawiajacych normalny-czytaj-potocznym-jezykiem.Ale do tego
                      potrzeba cierpliwosci.
                      • brucelee00 Re: Mówisz i masz:) 14.01.08, 23:15
                        "Szarlatanów nikt nie kocha.
                        Zawsze sami.
                        Dla nich gwiazdy świecą w górze
                        i na dole.
                        W tajnych szynkach piją dziwne
                        alkohole.
                        I wieczory przerażają
                        bluźnierstwami."
                        K.I.G.
                        • leziox Re: Mówisz i masz:) 14.01.08, 23:20
                          Tak,tak,wiem.Masoneria i cyklisci to prawdziwa zakala dzisiejszego swiata...
                        • brucelee00 Re: Mówisz i masz:) 14.01.08, 23:23
                          Pozdrawiam wszystkich, którzy choć na chwilę potrafią się oderwać od
                          codziennch szarych myśli, od krzyczących dzieci u sąsiada, od
                          niezapłaconych rachunków od tego wszystkiego co nie pozwala nam żyć,
                          tańczyć,a doprowadza nas do tego, że pierwszą reakcją na nieznane,
                          na inne jest odrzucenie, jest atak - jak na malwanego ptaka, który
                          jest inny i dla tego tak się go boimy, bo może okazać się jego świat
                          jest dużo lepszy od naszego.
                          "Szarlatani piszą księgi
                          o papieżach.
                          Zawsze w nocy mówią źle o
                          Watykanie.
                          Zawsze w nocy słychać szklane,
                          szklane łkanie:
                          płaczą gwiazdy zaplątane
                          w szkła na wieżach." K.I.G.
                          • brucelee00 Ej, ciężko dzisiaj... 14.01.08, 23:27
                            ... o przyjemnych facetów, ale z drugiej strony!?
                            To jak w piekle, troche gorsze knajpy ale weselsze towarzystwo.
                            • leziox Re: Ej, ciężko dzisiaj... 14.01.08, 23:31
                              I tak wyszlo na to ze nuda jest gorsza od czegokolwiek/tu wstawic niepotrzebne
                              wyrazy/i ze jak mamy action to lepiej sie czujemy.
              • smack5 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:56
                brucelee00 napisał:

                > Jak rozkosznie teraz czuję
                > Chłód, co zmysły me ożywia,
                > Jak ta cicha noc czaruje
                > I mą duszę uszczęśliwia. J.W.G

                ale Ty jesteś czarujący ale jakoś mało przekonywujący.
                • brucelee00 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 14.01.08, 22:58
                  Bo to nie ja tylko Goethe.
                  Przykro mi.
    • debi_bebi Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 07:24
      Odkryłam, że jest ich całe mnóstwo, tylko trzeba się do nich odpowiednio "dobrać" :)
      • brucelee00 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 09:20
        Oj dobierz się dobierz, tylko uważaj żeby "on,...oni" nie dobrali
        się "pierwszy, pierwsi" do Ciebie. Bo będzie bez happy end-u
        - "milutka jesteś ale wiesz...ja to mam tyle teraz do zrobienia, itp.
        - "żegnaj gienia świat się zmienia"
        - "trzymaj się malutka"
        itd. itp.
        • debi_bebi Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:03
          O czym Ty mówisz w ogóle?
          • crimen Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 18:32
            Ślini się i cierpi, ratując Cię z plugawych łap;)
            • toop.toop Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:19
              crimen- rozwalasz mnie jak zwykle, ale twoje wpisy w tym wątku
              powaliły mnie na kolana. Chciałoby się rzec "mój ci on"
              więcej! więcej!
              • crimen Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:26
                To efekt uboczny. Nie w Ciebie celowałem:)
                • toop.toop Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:29
                  cóż- nie przypuszczam nawet. zresztą we mnie ciężko wcelować
                  • crimen Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:40
                    Agresję wyładowuję tylko na upatrzonych:)
                    • toop.toop Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:44
                      agresja? a cóż to takiego?
                      • crimen Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:51
                        Testosteron:)
                        • toop.toop Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:56
                          ok, koniec konwersacji, spadam do domu! to miejsce nie nadaje się do
                          spania :)
                          • crimen Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 20:06
                            To wyśpij się dobrze przed następną konwersacją:)
                            • toop.toop Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 20:32
                              Nie po to ruszyłam dupsko z pracy by przyjść do domu i pójść spać.
                              To, że mam wolny wieczór i nic ciekawego do roboty, nie znaczy, że
                              zamierzam wieczór spędzić w pościeli wyłącznie. Jaka następna
                              konwersacja? O czym do mnie przemawiasz?
                              • crimen Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 22:17
                                Konwersacja jest werbalną( bądź pisemną ) formą kontaktów
                                towarzyskich i bywa też dłuższą drogą do pościeli:)
                                • toop.toop konwersacja 17.01.08, 22:22
                                  to może załóżmy osobny wątek, bo ten temat nie pasuje mi tutaj
                                  wcale? a długa ta droga? bo od kompa do sypialni mam zaledwie rzut
                                  kapciem
                                • toop.toop konwersacja 17.01.08, 22:22
                                  to może załóżmy osobny wątek, bo ten temat nie pasuje mi tutaj
                                  wcale? a długa ta droga? bo od kompa do sypialni mam zaledwie rzut
                                  kapciem
                                  • toop.toop Re: konwersacja 17.01.08, 22:23
                                    dlaczego wpis się powielił? nie prosiłam o to!
                                    • leziox Re: konwersacja 17.01.08, 22:35
                                      Na pewno jak zwykle zadzialalo KGB,MI6,Mossad,albo jakas inna sympatyczna
                                      sluzba,ktora nie wiadomo po co zainteresowala sie akurat tym co teraz piszecie.
                                    • crimen Re: konwersacja 17.01.08, 22:36
                                      To taki wykrywacz kłamstw w temacie poscieli. Nerwowo reagujesz:)
                                      Teraz ja idę śladem kapcia w kierunku pościeli. Kiedyś wrócimy do
                                      tematu w osobnym wątku, a teraz kolorowych snów życzę;)
                                      • toop.toop Re: konwersacja 17.01.08, 22:40
                                        płakać nie będę. nie reaguję nerwowo. dobrze się bawiłam a i
                                        uśmiałam przy tym. dobranoc
                                        • leziox Re: konwersacja 17.01.08, 22:44
                                          Ot,dzialacze,cholera,a chodza spac z kurami.
                                          • toop.toop Re: konwersacja 17.01.08, 22:49
                                            leziox- ja rano 5,15 pobudka wyjątkowo. na śląsk się wybieram, może
                                            dobrej kawy przynajmniej dadzą. jeśli nie- kij im w oko
      • pola782 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 09:31
        Zaczynam się obawiać, że sympatyczni męszczyźni o ciepłym sercu są
        nudni. Takie ciepłe kluchy. I są już żonaci. Tacy pantoflarze.
        • debi_bebi Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:05
          Mam inne zdanie na ten temat i powiem Ci, że istnieją tacy, którym ciepłe serce
          nic nie ujmuje z ich męskości, a nawet przeciwnie :)
          • pola782 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:08
            Ja się tylko obawiam, nie twierdze.
            • debi_bebi Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:19
              A czego byś sie nie obawiała u mężczyzny?
              • pola782 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:31
                Wiem czego nie obawiam się u siebie - zakochać się.
                • debi_bebi Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:37
                  Gdyby to takie proste było, jak jest, kiedy już jest :)
                  • pola782 Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 15.01.08, 10:43
                    Ot i cała prawda.
          • teletoobis Re: szukam sympatycznego mężczyzny o ciepłym ser 17.01.08, 19:59
            debi_bebi napisała:

            > Mam inne zdanie na ten temat i powiem Ci, że istnieją tacy, którym ciepłe serce
            > nic nie ujmuje z ich męskości, a nawet przeciwnie :)

            Znam te brednie. Na pamiec. najpierw jest: jestes mezczyzna mego zycia,
            powiedzialam mamie, ze tylko przy Tobie moge czuc sie kobieta, jestem
            najszczesliwsza pod sloncem. A pozniej? Juz niejeden sie przekonal jak jest. A
            ilu sie jeszcze przekona?
            :)))
    • tygrysek079 a moze romantyk? 15.01.08, 11:16
      Dla Ciebie opatule chlod
      Co samotność spowila serce w lod
      Opatule Cie w cieply płomień miłości
      I obdarze cie ogromem przyjemności
      Dodam blasku każdej Twej chwili
      Byśmy się w jedność razem zlaczyli
      Ze swych zmysłowości kult stworzymy
      I po wsze czasy będziemy się nim cieszyli
      Bo urokow nam na pewno nie brakuje
      I to na przyszłość dobrze nam rokuje
      Bo przyszłości nie ma co się bac
      Trzeba ja w całości jak pomarancze brac
      :)
      • leziox Re: a moze romantyk? 17.01.08, 23:10
        A uogolniajac Tygryska,chodzi o to ze jak w wyrku dobrze to tak ma byc i basta.
Pełna wersja