Może o morzu a może o gorach???

19.02.08, 14:45
Gdzie lubicie wypoczywać??
Ja lubie gory ,zdecydowanie bardziej niż morze
Lubie Góry Stołowe, taaak. Szczególnie Szczeliniec Wielki, Błędne Skały. Lewin
Kłodzki, Kudowa Zdrój... Wszystkie okolice. Część Czeska szczególnie piękna.
Bywał czas, że byłam tam co roku. Teraz, cóż, zerwał się kontakt z rodziną.
Na lato obstawiam Beskidy Takie mam plany.
    • kwiato-stan29 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 15:02
      Lubię morze. Lubię je o świcie i o zachodzie słońca. Lubię ten moment o świcie,
      kiedy niebo i morze zlewają się w jedną całość, nieoddzielone od siebie.
      ...Prawie kazdego roku jestem nad morzem
    • ginger43 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 15:13
      Kocham góry, choć przez ostatnie lata nie jeżdżę tam - w zeszłym
      roku wszytkie plany z jakiś powodów upadały... widocznie tak miało
      być. Morze jest cudowne poza sezonem urlopowym - uspakaja mnie jego
      szum i falowanie, ale przecież można połączyć te dwie miłości,
      tylko... Wiadomo, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o
      pieniądze :( Najpierw będzie morze - lada dzień (mam taką nadzieję),
      później góry!!!
      ..............................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • kwiato-stan29 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 15:21
        Nad morzem nie wuszę wspinać sie wysoko:)
        Wypoczywam lepiej przy szumie fal .
        • ginger43 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 15:28
          Każdy z tych odpoczynków jest inny. Morze pomaga zwolnić bieg, góry
          dodać energii. Człowiek wdrapie się na szczyt i widzi ogrom świata i
          czuje się wspaniale.
          Ale jeszcze jest cudowny las ze śpiewem ptaków i zapachem igliwia,
          to lekarstwo stosuję najczęściej, są jeszcze jeziora i wiatr we
          włosach gdy się żegluje...

          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
        • iskierka_radosci Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:33
          kwiato-stan29 napisała:
          > Wypoczywam lepiej przy szumie fal .

          Też lubię morze ale bardziej jesienią...:)))
          Raz ciche..zaraz potem ..głośne i znów łagodne i.. burzliwe.
          Skrajności, które razem tworzą ...pełnię - tak samo jak ..życie ..:))
          Pozdrawiam:)
          pl.youtube.com/watch?v=JtA9Js-22ko)
    • 49-m Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 15:41
      A jakies ciekawe waszym zdaniem propozycje macie??
      • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 16:45
        Alpy sa bardzo zroznicowane,tam kazdy znajdzie cos dla siebie.A moze?Niby go
        pelno,ale kazda plaza,kazdy zakatek wyglada inaczej.Gory mozna od biedy
        schodzic,morza i jego wybrzeza nie pozna sie za Chiny ludowe do konca
        zycia.A-no-mam propozycje.Splynac kajakiem po Jagtsy-Tiang.Drobne 6000
        kilosow,ale pod prad byloby gorzej.
        • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 16:45
          A moze morze byc mialo,ze sie skorekcze...
    • teletoobis Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 17:11
      zapraszam wiec do stasikowka.eu
    • 4_sylwi Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 17:40
      Najlepiej wypoczywam w górach. a najbardziej lubię Bieszczady.
      Chociaż też Słowackie góry są godne złażenia. Osobiście polecam Slovenski Raj
      niesamowite przeżycia i widoki.
      • teletoobis Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 17:41
        Jest naprawde niezle. Potwierdzam. I wcale nie trzeba byc
        zaawansowany turystyczno- sportowo. Poza tym piwo po 1,8 PLN :)
        • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:10
          Slovenski Raj jest bardzo niesamowitym miejscem. Pamietam 3 lata
          temu wspaniałe 2 tygodnie na piechote i z namiotem. To był jeden z
          najwspanialszych urlopów. Polecam tak jak przedmówczyni.
          Cena piwa to inna sprawa
          • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:47
            Slyszalem o tym i widzialem na pocztowkach-wyglada rzeczywiscie super.Tylko jak
            tam trafic?
            • teletoobis Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:48
              Mam w domu prospekt. W weekend podrzuce Ci namiary
              • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:51
                a latem wybiore sie tam,naturalnie tylko ze wzgledu na cene piwa,heheh
                • teletoobis Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:54
                  w kwietniu, czy latem. Zapraszam do mnie do Szczyrku :)
                  • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:56
                    teletoobis napisał: Zapraszam do mnie do Szczyrku :)
                    Veni, Vidi, Vici
                    drożyzna jak cholera. Cena dla Warszawiaków. Tfuj!
                    • teletoobis Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:58
                      Moze na dole u gorali. Zapraszam na zbocza Skrzycznego. Przed
                      Jaworzyna jakies 400 m. ( obok wyciagu) Nie jest drogo, za to cisza
                      spokoj, kominek, okowitka....
                      • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:03
                        Widzisz, nie u górali byłam, tylko w Klimczoku i w Zagroniu.
                        Wrażenia ogólne bdb, wrażenia kieszeniowe: kieszeń pusta. Ale nie
                        narzekam. Warto było mimo wszystko.
                        Pozdrawiam cieplutko :)
                      • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:03
                        Widzisz, nie u górali byłam, tylko w Klimczoku i w Zagroniu.
                        Wrażenia ogólne bdb, wrażenia kieszeniowe: kieszeń pusta. Ale nie
                        narzekam. Warto było mimo wszystko.
                        Pozdrawiam cieplutko :)
                        • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:04
                          hahaha, wpisy powielone=> moje ulubione
                        • teletoobis Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 11:34
                          To tez blad. Naprawde moza w Szczyrku tanio i zupelnie niezle
                          wypoczac
            • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:50
              to zalezy czym chcesz podróżować, skąd ta podróż i w jakim
              towarzystwie oraz jak i gdzie chcesz spędzac noc.
              ja proponuje jechac własnym samochodem a spac można na kwaterze
              prywatnej lub jeśli ktoś zdrów- na campingu. Polecam miejscowość:
              Cingovg ( zresztą zawsze możemy się umówic i jechac razem ;)) )
              • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 20:51
                Cingovg, cholera. A prospekt to nie to samo.
      • iskierka_radosci Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:42
        4_sylwi napisała:

        Osobiście polecam Slovenski Raj
        > niesamowite przeżycia i widoki.

        Byłam tam raz i na chwilkę ..dosłownie ..:))
        Jest tam uroczo .. wodospady, drabinki , schodki i ciekawe ..szlaki..:))
        mzagro.wrzuta.pl/audio/nAUW6vOQHV/
      • mam_py_tanie1 Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 10:58
        4_sylwi napisała:
        Osobiście polecam Slovenski Raj
        > niesamowite przeżycia i widoki.

        Musze .musze tam być!!
      • meczywor Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 13:51
        4_sylwi napisała:

        >Osobiście polecam Slovenski Raj
        >To tez jedno z moich marzen
        A wogole to bywam czesto w Bieszczadach
    • iskierka_radosci Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:34
      Jak wypoczynek to tylko w ..górach..:))
      Byłam kilka razy w Tatrach .. w Bieszczadach ...))
      Również Ukraina..Góry Krymskie zwłaszcza okolice... Bałakławy:))
      Moim marzeniem jest ..wyjechać do Kanady .
      Podobno ich góry to super ..widoki.;))
      W ubiegłym roku w grudniu ..pokłoniłam się..Górze Stołowej:)
      Nie weszłam ale ..wjechałam kolejką linową...:))
      Przepiekne bajkowe widoki na Ocean ,na wąwozy ..urwiska etc...etc...:))
      Polecam ..tylko radzę zabrać coś na okrycie głowy bo słońce grzeje
      ..niemiłosiernie....:))
      pl.youtube.com/watch?v=JtA9Js-22ko
      • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:42
        Mowcie mowcie a ja tymczasem wszystko pilnie notuje...
        • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:44
          notuj, notuj.potem wyslij do ABW, oni już dobrze wiedzą co z tym
          zrobić :) nie licz na to, że wyslą cię w deleację do slovgenskiego
          raj'a
      • kaprys9 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:08
        iskierka_radosci napisała:
        > W ubiegłym roku w grudniu ..pokłoniłam się..Górze Stołowej:)

        Ja nie wiedzialam gdzie ta gora dopiero jak spojrzalam na mape!
        Gdzieś ty sie wybrala???????????
        nie balaś się Zulusów????????
        Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
        >
        • iskierka_radosci Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 11:58
          kaprys9 napisała:

          > iskierka_radosci napisała:
          > > W ubiegłym roku w grudniu ..pokłoniłam się..Górze Stołowej:)
          >

          > nie balaś się Zulusów????????
          > >

          Nie ..:))
          Pociąga mnie ich ...magia a szczególnie ich wizytówka jaka jest piękny
          zywiołowy...taniec...:))
          Pozdrawiam:))
          pl.youtube.com/watch?v=FN_O8Nq_gJI
      • alex33_live Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:35
        iskierka_radosci napisała
        > Byłam kilka razy w Tatrach .. w Bieszczadach ...))
        > Również Ukraina..Góry Krymskie zwłaszcza okolice... Bałakławy

        Ukraińskiej strony nie znam, jakoś nie było mi po drodze, albo paszportu brak
        był w owym czasie.
        Ale może kiedyś???
        Na Kandę juz kasę odkladam;)Może razem sie wybierzemy??
      • mam_py_tanie1 Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 10:57
        Po cichu troszeczke Ci zazdroszczę ;iskierko' tej 'zdobytej' Gory
        Stołowej:)Pozdrawiam !!!
        • iskierka_radosci Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 11:45
          mam_py_tanie1 napisała:

          > Po cichu troszeczke Ci zazdroszczę ;iskierko' tej 'zdobytej' Gory
          > Stołowej:)Pozdrawiam !!!

          Następnym razem ..zabiorę Cię ze sobą...:)))
          Pozdrawiam:))
          pl.youtube.com/watch?v=z_sg0nZpGh4
      • iskierka_radosci Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 11:46
        Lubię jeszcze wypoczywać nad rzeką Skrwą :)Ta rzeka płynie w pobliżu posiadłości
        kolegi mojego męża:)
        Latem bywam tam ...to rzeka moich snów....:)))
        Pozdrawiam:))
        arabja.wrzuta.pl/audio/rVcFMXitni/mira_kubasinska_-_wyspa
    • kaprys9 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:47
      Powiem szczerze, że ja wiele lat zakochana byłam w Sudetach.
      I któregoś dnia znajoma wzięła mnie w Tatry. Ale nie nad Morskie Oko, tylko
      Lodowa Przełęcz, Czerwona Ławka itd., prawie wspinaczka, kozice i jakoś już nie
      potrafię wyobrazić sobie tego, że mogłabym postrzegać Sudety jako Góry.
      • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:49
        hehehe-do ABW moze pisac niejaki grzech.Ja notuje po to,aby te cuda o ktorych
        piszecie,odwiedzic i uwiecznic na moim cudownym sprzecie.
        • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 21:50
          uuuu- fotograf amator? gratuluję
          • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:05
            To moze pogratuluj tez sobie-prawie kazdy z nas jest fotografem-amatorem.Ty tez?
            • toop.toop Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 07:52
              prawie kazdy z nas jest fotografem-amatorem- tutaj się z tobą nie
              zgodzę, bo rozróżniam dwa rodzaje fotografii amatorskiej
              1. byle czym, byle co, z byle jakiej okazji i byle gdzie- byle było
              2 byle czym- może owszem, ale za to zanim pstryknie, to się
              zastanowi w jaki sposób, co (kogo) chce uwiecznić, przemyśli grę
              barw a potem wyrzuca połowę nieudanych zdjęć
    • alex33_live Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:17
      Pieniny jesienią.. A zimą Tatry bo nadal uważam ze najfajniejszy stok do jazdy
      na nartach w Polsce to Kasprowy i moja ulubiona "Goryczkowa". Jestem też
      urzeczony Alpami ale głownie zimą piękne stoki do szusowania na nartach bo latem
      to jakieś takie mało przyjazne są:)
      • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:18
        na szusowanie nartami nie pozwalaja mi juz niestety kolanka,czego bardzo
        zaluje.ale milo sobie nawet na to popatrzec.
        • alex33_live Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:23
          leziox napisał:

          > na szusowanie nartami nie pozwalaja mi juz niestety kolanka,czego bardzo
          > zaluje.ale milo sobie nawet na to popatrzec.

          ja czesto nie kłęczałem na grochu to kolanka mam jeszcze w mairę sprawne :)
          Taa widoki szusujacych narciarzy są wspaniałe;)
          • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:25
            Nie chodzi o kleczenie na grochu.Chodzi o obciazenia ktorym kiedys poddawane
            byly moje stawy,ale jeszcze pare latek i pewnie tez sie z tym klopotem sportow
            wyczynowych zapoznasz.Znaczy,ja ci zycze abys do setki zachowal pelna
            sprawnosc,ale wiesz,jak to jest z marzeniami.
            • alex33_live Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:30
              Upsss. nie wiedziałem dlatego pozwoliłem sobie na żarcik;)
              A marzenia trza mieć..;)
              www.wrzuta.pl/audio/jdesOWrOM2/piosenka_o_komarze
              • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:46
                Nie jest ze mna az tak zle,funkcjonuje jak dobry bramkarz na dyskotece,ale jazda
                na nartachgrozi powiklaniami.Tak wiec zazdroszcze,bo uwielbiam snieg i zime,ale
                sa rzeczy przy ktorych wyzej tylka sie nie podskoczy :-)
    • missssi-3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 19.02.08, 22:59
      Tatry i tylko te gory
      Morza nie lubie .
      • missssi-3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 23:06
        missssi-3 napisała:

        > Tatry i tylko te gory
        > Morza nie lubie .

        Zapomnialam Morza nie bo za duzo ludzi ale lubie jakieś ;male wody; zacisze
        gdzie nie ma ludzi .Poplywac lodka ,zrelaksowac sie z dala od ludzi.
    • mariola25-the-best Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 08:49
      Najlepiej wypoczywam na tym ladnym jeziorem plywajac malym jachtem
    • zawsze.kinia333 Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 09:47
      Lubię wyjazdy nad morze, choć i w górach dobrze się czuję. ....
    • mam_py_tanie1 Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 10:46

      Piękna Nasza Polska Cała..... :):)
      Beskid jest piękny, całkiem niedawno tam byłam - Wisła, Szczyrk, Czantoria,
      Równica polecam kwasnice tam własnie - pycha/ i grzane wino z prażonymi
      migdałami w Lepiance nad Równicą, Góra Żor i jeziorko na niej , lotniarzy,no i
      elektrownie ....tyle oglądania ,ze weekendów nie zabraknie :)
    • aga-43 Re: Może o morzu a może o gorach??? 20.02.08, 13:40
      Tylko morze i to nasz polskie BALTYK:)Tam wypoczywam jalepiej
    • obt37 Re: Może o morzu a może o gorach??? 21.02.08, 07:13
      Tylko Mazury i jezioro
      • aga-43 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 11:35
        wakacje spedzam od kilku lat nad tym jeziorem Rajgrodzkim - co roku i zawsze
        jest fajne, lubię dyskoteki na zamkowej:_) a jeśli chodzi o ośrodki wypoczynkowe
        polecam kwatery agroturystyczne przy ulicy tysiąclecia pełem komfort i luksus za
        małe pieniądze
    • onl3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 11:50
      Latem nasz morze Baltyk ,jesienia Tatry!
      • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 12:08
        Wszedzie dobrze gdzie ladnie.Zas dobra fotka moze wyjsc nwet z bezmyslnego
        klikania.Osobiscie wywalam sporo zdjec,ktore uwazam za nieudane,ale i tak juz
        nie wiem gdzie trzymac albumy.
        • mam_py_tanie1 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 13:46
          Mnie tez wychodza najlepsze te niepalowane zdjecia .
        • onl3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 13:58
          Leziox powiedz mi dlaczego moje zdjecia sa jak za mgla jak robie je
          komorka??komorka( nokia jakas tam) do d..py czy ja ??
          • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 14:15
            Powiedz kiedy czyscilas obiektyw komorki?A na powaznie to ciezko mnie sie na
            temat komorek wypowiedziec-nie wiem czy tam mozna ustawic rozdzielczosc.Robilas
            te zdjecia w ruchu?trzesla ci sie moze reka?Obiekty byly
            ruchome?Swiatlo,etc-przyczyn moze byc sporo.
            • onl3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 14:25
              zawsze robilam na trzezwo!Poprostu pstrykam i tle .Chyba trzeba jakas ostosc czy
              cuś innego moze ustawiac? tam sa jakieś polecenia ale ja sie na tym nie wyznaje !
            • onl3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 14:26
              nie na ruchmych obiektach tylko w spoczynku!:)
              • leziox Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 17:37
                To przebrnij ktoregos dnia przez instrukcje.Ja wiem ze to nudne ale czyni nieraz
                cuda.
                • onl3 Re: Może o morzu a może o gorach??? 02.03.08, 20:11
                  instrukcja to dla oswieconych bardziej ,nie dla mnie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja