Dodaj do ulubionych

inwentarz starutkiej

22.04.08, 19:02
zauważyłam u jednej z nas w dopiętym linku zdjęcie mopsa. Jestem też
szczęśliwą posiadaczką tego przemiłego zwierzęcia z łagodnym
charakterem. Załuję, że mój starutki nie jest równie łagodny i
spolegliwy. A Wy Kobitki co tam trzymacie w domach i przy domach,
oprócz starutkich?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: inwentarz starutkiej 22.04.08, 21:40
      Własciciele mopsów łączcie sie!!!!
      To moj trzeci mops, pierwszy płci męskiej.Przemiłe zwierzę, to fakt,
      aczkolwiek pies to to raczej nie jest - cos posredniego miedzy kotem
      a hipopotamem.
      Mój starutki jest jeszcze lagodniejszy od mopsa.
      • hesia3 Re: inwentarz starutkiej 22.04.08, 21:55
        Ma ruda kotka Maruda. Jak zaczyna marudzić o 3 nad ranem, że chce
        wyjść na pole to przeklinam tego co jej wymyślił takie prorocze imię.

        ps. w oczku kilkadziesiąt rybek, żaby, 1 traszka i od niedawna
        wpadają gościnnie kaczki.
        • czajnik40 Re: inwentarz starutkiej 23.04.08, 07:31
          Goldie, cudowna kotka o cudownej mocy uzdrawiania alergii :)
          10 lat temu wyleczyla mnie w ciagu 2 pierwszych tygodni pobytu u nas z alergii +
          reumatyzmu :)
      • pierwahrabini Re: inwentarz starutkiej 23.04.08, 07:57
        verdana napisała:

        > Własciciele mopsów łączcie sie!!!!
        > To moj trzeci mops, pierwszy płci męskiej.Przemiłe zwierzę, to
        fakt,
        > aczkolwiek pies to to raczej nie jest - cos posredniego miedzy
        kotem
        > a hipopotamem.
        > Mój starutki jest jeszcze lagodniejszy od mopsa.

        Mój mops jest moim drugim mopsem. Cała rodzinka rozkochana w tej
        rasie. Nie wiadomo kto głośniej chrapie: mops czy starutki?
        Verdana - pozdrawiam i zazdroszę Ci starutkiego. Jak jeszcze
        fizycznie podobny do mopsa to Ci go odbiję
        • verdana Re: inwentarz starutkiej 24.04.08, 17:03
          Fizycznie to sporo sie od mopsa rózni...
          Moglabyś pokazać swojego mopsa!
          • pierwahrabini Re: inwentarz starutkiej 25.04.08, 19:38
            Nie mogę, bo nie umiem. Musiałabym dziecko moje prosic, a te nie
            znajdzie dla mnie czasu wśród nieustających imprez. Taki mój los, że
            nawet mopsiaka nie mogę pokazac.
    • aandzia43 Re: inwentarz starutkiej 23.04.08, 22:07
      Koty. Aktualnie cztery. Zbieranina śmietnikowo-wypadkowa.
      • jolkaaa2 Re: inwentarz starutkiej 24.04.08, 09:11
        Żadne mopsy :P prawdziwy pies to dopiero owczarek niemiecki.
        Chociaż mój pies jest leniwy jak mops i chrapie jak ...mops. O
        jejku, czyżby to był mops??? tylko tak się kamufluje na psa???
        • verdana Re: inwentarz starutkiej 24.04.08, 17:05
          Ostatnio przeczytałam, ze zdumieniem , że mopsy jako niezwykle stara
          rasa, są genetycznie bardziej zblizone do szakala niż tzw "prawdziwe
          psy" - czyli owczarki. Czyli to my mamy PRAWDZIWE psy. Ich dzikość
          polega na tym, ze prędzej wytresujesz kota, niż mopsa.
          • buka007 Re: inwentarz starutkiej 24.04.08, 18:18
            a wiecie, ze zwierzęta tez cierpia na choroby psychiczne?? Dzisiaj
            rozmawialam z panią, ktora wiozła swojego kocura do weterynarza,
            kotek ma osobowosc borderline! Byłam w szoku!
            • scrivo Re: inwentarz starutkiej 24.04.08, 22:29
              Ależ się uchachałam z waszych "mopsów" przeróżnych:)))
              jestem posiadaczką kocicy tresowanej w kolorze brąz, starutkiego i młodego oraz młodej w rozjazdach. Najcześciej gadam z kotem, ona miauczy a ja jej odmiaukuję, codziennie też aportujemy piłeczkę oraz wychodzmy na spacerek na smyczce. jak widac prawdziwy psikot z niej. a ja robię w okolicy za damulke z kotem na smyczy ;-)))
              muszę też przynać iz moja kota pochrapuje w głębokim śnie będąc. młode to jeszcze stworzonko (2,5 roku) ale widac chcrapanie nie jest u zwierząt tak zwiazane z wiekiem.
              • marta_i_koty Re: inwentarz starutkiej 03.05.08, 18:50
                A ja mam 11 kotów.. Nie są to żadne koty rasowe, nie sa też moim własnym
                przychówkiem - każdy to podrzutek ukochany, bo starutka to kociara do kwadratu i
                litosciwe (zbyt) serce ma. To Starutki namawiał na kota i teraz klnie, bo chciał
                jednego, a starutka (dawniej psiara) postradała dla futrzaków zmysły i
                przywlokła ich do domu znacznie więcej..
                • pierwahrabini Re: inwentarz starutkiej 03.05.08, 19:32
                  a co reszta rodziny na to? Jest jeszcze tam trochę dla rodzinki
                  miejsca? Bo domyślam się, że mysz się nie prześlizgnie
                  • marta_i_koty Re: inwentarz starutkiej 04.05.08, 00:07
                    Dla rodziny miejsce jeszcze jest. Ale nietrudno się domysleć, że oni mojego
                    kręćka podzielają, zresztą to mąż namówił mnie na kota, więc niech ma do siebie
                    pretensję, ze mi rura zassała;) Syn też kociarz, więc jakoś nam to życie płynie:)
    • buka007 Re: inwentarz starutkiej 24.08.08, 17:16
      zdecydowalismy sie na kotka:) dzisiaj bylismy ogladac kocia mame.
      (starutki twierdzi, ze reki nie przylozy! :))
    • absit Re: inwentarz starutkiej 26.08.08, 05:55
      ja obecnie karmię tylko świnkę morską. Pasjami kocham psy ale moje warunki lokalowe nie pozwalają mi na posiadanie wymarzonego psa bez narażania go na krótki żywot.
      • zlotajagoda Re: inwentarz starutkiej 26.08.08, 23:21
        Inwentarz:
        1. starutki
        2. młode sztuk 1
        3. kot Stefan, przygarnięty dachowiec
        4. królik Zbigniew
        • gaudia Re: inwentarz starutkiej 30.08.08, 17:53
          zlotajagoda napisała:

          > Inwentarz:
          > 1. starutki
          > 2. młode sztuk 1
          > 3. kot Stefan, przygarnięty dachowiec
          > 4. królik Zbigniew


          Jagodo, co Ty tu kurna robisz aktywistko frakcji Młodych naszego koła lewackich
          gospodyń domowych?

          aktyw żąda stosownej samokrytyki (nadmieniam, że aktyw jest zbulwersowany
          okresleniem "starutki" wobec wiesz kogo, a hormony aktywu zagrały współczująco
          wobec domniemanego "starutkiego")
          • zlotajagoda Re: inwentarz starutkiej 31.08.08, 22:00
            gaudia napisała:

            > Jagodo, co Ty tu kurna robisz aktywistko frakcji Młodych naszego koła lewackich
            > gospodyń domowych?

            Gdzieś się muszę podziać, wszak nie ma jeszcze forum dla Młodych lewackich gospodyń :-) i baaaardzo tego żałuję.

            > aktyw żąda stosownej samokrytyki (nadmieniam, że aktyw jest zbulwersowany
            > okresleniem "starutki" wobec wiesz kogo, a hormony aktywu zagrały współczująco
            > wobec domniemanego "starutkiego")

            Cóż, przyjdzie mi widać tę samokrytykę złożyć. Choć starutki wcale nie znaczy, że nie jarutki:)

            Mnie też coś dziwi - co Ty tu robisz???
      • buka007 Re: inwentarz starutkiej 27.08.08, 07:10
        absit a co to znaczy, ze tylko karmisz ta swinke? masz ja na
        przechowaniu?
        pieska to i ja bym chciala, ale niestety sie nie da.. ://
        Ale kotek będzie:)
        • jolkaaa2 Re: inwentarz starutkiej 30.08.08, 18:23
          Też bym chciała tylko karmić... niestety moje zwierzę domaga się
          codziennych spacerów. A mnie sie wcale nie chce łazić :(
          Kurcze, psisko niby stare, jak ktoś wchodzi do domu to mu się nawet
          nie chce ruszyć ale jak nadchodzi pora spaceru to tak mnie nosem
          szturcha, zaczepia, piszczy - nagle wulkan energii. Nie sposób się
          wymigać.
        • absit Re: inwentarz starutkiej 30.08.08, 23:01
          buka007 napisała:

          > absit a co to znaczy, ze tylko karmisz ta swinke? masz ja na
          > przechowaniu?

          nie na przechowanie - mam ją na stałe i mam pakiet kontrolny świnki ( określenie mojego syna czytaj: ja dałam na świnkę 10 zł, syn tylko 5 zł :) - niestety niewdzięczne bydlę pozwala mi się tylko karmić. Zakochana jest natomiast w moim starszym synu ( żadnych praw do świnki - 0 zł poniesionych kosztów zakupu ) - jemu pozwala na wszystko - głaskanie,drapanie, liże go, grucha do niego i spi na nim....wredne zwierzę:)
          • scrivo Re: inwentarz starutkiej 31.08.08, 08:16
            u mnie kocica na stanie ale też wymaga codziennych spacerów, skubany sierściuch:( no cóż, sama ją przyzwyczaiłam i teraz trzeba. ale to czysta frajda bo jak to kot lubi tylko swój teren więc zaliczamy podwórko na smyczce, na którą czeka z radością i trąca nosem szufladę gdzie uprząż się skrywa. mamy kolegę sąsiada podwórkowego więc czsem się kocury spotykaja na wybiegu, obwąchają, podreptają razem po kątach a ja za nimi, próbuję udawać ze też mnie niezwykle zajmuje kicanie na płotek i gapienie na ptaszyska. w tym czasie nadrabiam czytanie prasy, którą zawsze zabieram na spacer bo taka kocia przechadzka wygląda inaczej niż psia: powolutku, od ławki do trawniczka, z postojami na skubanie trawy i tarzanie sie po ziemi (ale nie ja się tarzam:)))
            • jolkaaa2 Re: inwentarz starutkiej 31.08.08, 19:19
              Ja z moim chodzę po takim pustym terenie, gdzie jest dużo krzaków i
              chaszczy. Trochę się boję (ale to blisko od mojego domu) więc
              trzymam psa na smyczy nie dlatego aby nikogo nie pogryzł tylko po
              to, aby w razie gdy się kto pojawi nie uciekł :) Pies jest owczarek
              niemiecki więc ma wygląd obronnego ale serce tchórza :D
              • lisia312 Re: inwentarz starutkiej 01.02.09, 14:27
                1 starutki
                2 młode sztuk 3 ( w domu)+ 2 na emigracji
                3 sierścucha Iris nie bardzo wiadomo czyja, bo prędzej wytresuję starutkiego niż
                kotę
                4 Żaba wodna
                5 papuga
                6 rybek w akwarium - multum
            • mysiulek08 Re: inwentarz starutkiej 04.02.09, 04:08
              nasza Kicia tez spaceruje po swojej parceli na dlugiej (25m) smyczy a nawet wlazi na drzewa. Szczegolnie lubi siedziec na samym niemal czubku palmy :) A do domu wraca przez okno :)
    • pietnacha40 Re: inwentarz starutkiej 01.02.09, 22:41
      Nic nie mam.Jestem za leniwa na obowiązki.I lubię wyjazdy,a zwierzak
      się łączy albo z rezygnacją z wyjazdów,albo z obarczaniem
      innych,albo z ograniczeniem ofert.Po tygodniu posiadania
      psa,wiedziałam,że to pomyłka.
      • lisia312 Re: inwentarz starutkiej 02.02.09, 19:25
        piętnacha! rzucisz piesę na oś B i gitara!
      • mysiulek08 Re: inwentarz starutkiej 04.02.09, 04:12
        Kicia jest rownie leniwa jak my ;) a i wyjazdy lubi tak jak my. Bezproblemowo korzysta z kuwety w trakcie jazdy i bardzo lubi poznawac nowe miejsca.
        Teraz bedziemy sie szykowac do wiekszego wyjazdu i zobaczymy jak zareaguje na argetynska pampe (silny wiatr). Szumu oceanu sie niestety boi, choc juz powoli, powoli wysuwa nos jak uda sie nam wjechac na plaze.
        • lisia312 Re: inwentarz starutkiej 04.02.09, 19:41
          mysiulku! cały czas kombinuję, co za wiatry zawiały Cię az taaaaaaak daleko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka