Komputer przestal mnie maltretowac.....:)

16.09.03, 00:44
no chyba ze wyzyl sie dzis dostatecznie na tym panu co to neta podlaczal, a
teraz cieszy sie komputerek-pudlo z nowego modemiku na sciance.....
i wlasciwie odnalazlam powod dla ktorego z taka rozkosza psuje komputery oraz
samodzielnie je naprawiam, psujac przy tym co innego rzecz jasna:
kurrrwwwaaaaaa nigdy wiecej zadnego informatyka w poblizu!!!!!
    • Gość: samanta Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 12:25
      Bo nie bierze sie Only zawodowego informatyka tylko pasjonate-komputerowca.On
      sa o wiele bardziej kumaci od informatykow :)
      • Gość: only Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.kabel.telenet.be 16.09.03, 13:12
        komputerowiec-pasjonata to wlasnie ja, i dlatego nie dali mi sprzetu do reki,
        bo przy okazji jestem pasjonata-psujem popularnym, odpowiedzialnym za wszelkie
        usterki oraz kleski ktore ostatnio gnebia ludzkosc...mam bardzo zly wplyw na
        otoczenie, wszyscy naokolo to przeze mnie sa tak skorumpowani, nalogowcy,
        furiaci oraz chorzy na grype....mozesz jeszcze cos dodac od siebie rzecz jasna,
        to bardzo mile wciaz odkrywac sama siebie.....heheh
        • makary0 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 13:16
          To juz wiem dla czego ten Mars był tak blisko :))
          • Gość: only Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.kabel.telenet.be 16.09.03, 13:17
            no zeby mnie dokopac, a co....:P
            • makary0 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 13:20
              czy to wada wrodzona czy nabyta?
              • Gość: only Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.kabel.telenet.be 16.09.03, 13:24
                oczywiscie ze wrodzona...:)
                toc raz ze ja w czopku urodzona, a dwa ze utalentowana, oho..:)
                • makary0 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 13:36
                  a może i jesteś jeszcze śpiewaczką :))
                  • onlyania Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 13:39
                    no ponoc spiewac kazdy moze....
                    • makary0 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 13:47
                      czasem człowiek musi bo sie udusi:)) ale to ta z kawału spiewaczka ;))
                      • Gość: samanta Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 13:58
                        Psujesz kompa?To dobry znak,to znaczy ze masz zaciecie do kompa i w koncu sie
                        nauczysz.Podobno bez psucia sie nie da:)
                        • makary0 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 13:59
                          Tego się nie da zepsuć ;)))))
                          • Gość: samanta Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 14:04
                            a kto ci tak powiedzial? zawsze mozna rozpieprzyc system nie?
                            • makary0 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 14:06
                              Fridman ;)))
                              • Gość: only Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) IP: *.kabel.telenet.be 16.09.03, 14:54
                                a jak sie rozpieprza system, bo chyba opuscilam ten wyklad.
                                • schizo69 Re: Komputer przestal mnie maltretowac.....:) 16.09.03, 15:04
                                  spytaj Amerukanów,ile trzeba było zapłacić Wałęsie itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja