8macek
20.06.08, 22:17
mięso z szynki mielimy jak na tradycyjne kotlety mielone
zamiast bułki dodajemy namoczoną w mleku słodką chałkę (proporcje
wedle gustu)
zamiast surowej cebuli dodajemy podduszoną na maśle cebulę skrojoną
wcześniej w drobną kostkę (proporcje wedle gustu)
z jajek (ilość jajek zależnie od ilości mięsa) oddzielamy białko
dodajemy szczyptę soli i ubijamy na pianę.
zółtka i ubitą pianę białkową mieszamy z całym sztrymem
szynkowochałowocebulowym dodając ewentualnie jeszcze odrobinę soli i
smażymy uformowane kotlety bez panierowania na maśle lub oleju
słonecznikowym pod pokrywką.
NIE NA SMALCU!
gorące kotlety kładziemy na gorący ryż albo wkładamy do gorącej buły
drożdżowej ugotowanej na parze (tak zwane pampuchy) i ten zestaw
polewamy gorącym sosem truskawkowym.
sos truskawkowy robiny prozaicznie czyli świeże truskawki wrzucamy
do gara (w całości wyglądają efektowniej, ale rozdrobnione są
efektywniejsze), dosypujemy cukru i czekamy aż się to fszysko
zagotuje fpisdu.
nie wiem jak to smakuje na zimno albo odgrzewane bo z kilograma
szynki wyszło mi jakieś 16 kotletów i wszystkie zostały przez
4osobową grupę zjedzone zanim ostygły.
życzę smacznego.