czy dwieście złotych za godzinę to waszym zdaniem

29.07.08, 12:41
dużo, czy mało ?
    • texas331 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 29.07.08, 12:43
      Zależy za co , sprecyzuj dokładnie.
      • rob30tt Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 29.07.08, 12:51
        za układanie kafelek bierze się od metra kwadratowego a nie za godzine :)
      • mgla_1 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 29.07.08, 13:02
        texas331 napisał:

        > Zależy za co , sprecyzuj dokładnie.

        za towarzystwo kobiety
        • mgla_1 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 29.07.08, 13:25
          mgla_1 napisała:

          > texas331 napisał:
          >
          > > Zależy za co , sprecyzuj dokładnie.
          >
          > za towarzystwo kobiety

          Jestem ciekawa, czy dwudziesto -, trzydziestoletnich mężczyzn stać na drogie
          prostytutki, czy o takich mogą sobie tylko pomarzyć i gdy muszą, wybierają tylko
          te tanie.
          • khinga Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 29.07.08, 16:53
            Dwudziesto pożyczy od ojca, a trzydziestolatka stać;))
            • mgla_1 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 29.07.08, 17:28
              na takie stać, na te, które bardziej się cenią, to już raczej nielicznych

              czy 1000 zł to dużo ?
              • pomysl.po.wypiciu Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 30.07.08, 22:34
                ale brutto czy netto?
          • stefek83 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 30.07.08, 07:39
            mgla_1 napisała:

            > mgla_1 napisała:
            >
            > > texas331 napisał:
            > >
            > > > Zależy za co , sprecyzuj dokładnie.
            > >
            > > za towarzystwo kobiety
            >
            > Jestem ciekawa, czy dwudziesto -, trzydziestoletnich mężczyzn stać na drogie
            > prostytutki, czy o takich mogą sobie tylko pomarzyć i gdy muszą, wybierają tylk
            > o
            > te tanie.

            napisałaś
            > > za towarzystwo kobiety

            tylko za towarzystwo czy chodzi o kurewki (jak sama chcesz zacząć to
            zarobek zależy od wyglądu)


            Ale ciekawi mnie skąd pomysł że 20-30 latkowie chodzą na dziwki ja
            jestem w połowie tego wieku mam 25 lat i jakoś
            nie myśle o tym żeby płacić za te żeczy (jak narazie)


            • mglawica1 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 31.07.08, 12:40
              stefek83 napisał:

              > mgla_1 napisała:
              > napisałaś
              > > > za towarzystwo kobiety
              >
              > tylko za towarzystwo (jak sama chcesz zacząć to
              > zarobek zależy od wyglądu)
              >
              >
              > Ale ciekawi mnie skąd pomysł że 20-30 latkowie chodzą na dziwki ja
              > jestem w połowie tego wieku mam 25 lat i jakoś
              > nie myśle o tym żeby płacić za te żeczy (jak narazie)
              >
              >
              widząc tak kardynalne błędy, w ogóle nie mam ochoty odpowiadać, ale wyjaśnię:
              nie jestem prostytutką. A jeżeli -jak twierdzisz - zarobek zależy od wyglądu, to
              tym bardziej miałabym prawo oczekiwać wysokiej zapłaty, bo na kurtyzanę nie
              wyglądam. Nie ma też mowy o sprzedawaniu się jakimś zapijaczonym mężczyznom z
              marginesu społecznego. W grę wchodzi tylko ktoś, kto ma klasę i potraktuje mnie
              z należytym szacunkiem.
              • pomysl.po.wypiciu Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 31.07.08, 14:25
                no wiesz to tylko kwestia targetu
                i w zwiazku z tym albo jest sie zwykla dzwika albo luksusowa dziwka
        • 444a Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 30.07.08, 00:34
          Chociaż miła za to będzie, czy jak zwykle tylko wymagająca?
          • mgla_1 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 30.07.08, 20:00
            444a napisał:

            > Chociaż miła za to będzie, czy jak zwykle tylko wymagająca?

            miła i wymagająca,
            i tylko dla kogoś dla niej atrakcyjnego
            • 444a Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 30.07.08, 20:25
              > miła i wymagająca,
              > i tylko dla kogoś dla niej atrakcyjnego

              Czyli życiowa normalka. Wymagania a w zamian łaskawie seks...
              • mgla_1 Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 30.07.08, 21:11
                jak już widzisz, to temat nie dla ciebie
                • v_rok_pw Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 31.07.08, 19:16
                  a mi nie odpisałaś na maila :)
                  • acid33 raz się skurwisz, kurwą zostaniesz 11.09.08, 09:43
                    niestety droga pani
                    • guciu75 Re: raz się skurwisz, kurwą zostaniesz 22.09.08, 20:44
                      Zgadzam się .
                      • c_n Re: raz się skurwisz, kurwą zostaniesz 09.10.08, 01:40
                        akurat zdanie osób, które mnie nie interesują, nie jest dla mnie ważne
                    • c_n Re: raz się skurwisz, kurwą zostaniesz 09.10.08, 00:58
                      acid33 napisał:

                      > niestety droga pani

                      od kiedy to seks dla przyjemności obopólnej z nawiązaniem relacji głęęęęboko
                      emocjonalnej jest "kurwieniem" się ?
        • zakletawmarmur Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 25.09.08, 21:35
          Zależy od definicji słowa "towarzystwo".
          Jeśli za godzinę sexu to średnio z tendencją w dół... Przeciętna
          żona więcej dostaje od męża:-)
          Zależy jeszcze:
          -czy naliczanie minutowe czy za każdą rozpoczętą godzinę? Jeśli to
          pierwsze to 60minut=200zł to 5min=16zł. Jeśli facet jest oszczędny
          to 5 minut mu wystarczy:-)
          -od zakresu usług
          -predyspozycji i kwalifikacji
          • c_n Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 09.10.08, 00:55
            zakletawmarmur napisała:

            > Zależy od definicji słowa "towarzystwo".
            > Jeśli za godzinę sexu to średnio z tendencją w dół... Przeciętna
            > żona więcej dostaje od męża:-)
            > Zależy jeszcze:
            > -czy naliczanie minutowe czy za każdą rozpoczętą godzinę? Jeśli to
            > pierwsze to 60minut=200zł to 5min=16zł. Jeśli facet jest oszczędny
            > to 5 minut mu wystarczy:-)
            > -od zakresu usług
            > -predyspozycji i kwalifikacji

            a moim zdaniem bez względu na zakres usług, czy nawet bez usług ( a właśnie
            takie spotkanie miałam na myśli), to jest strasznie mało i szanująca się kobieta
            nigdy w życiu nie poświęciłaby swojego czasu mężczyźnie za takie grosze.

            • zakletawmarmur Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 09.10.08, 09:09
              > takie spotkanie miałam na myśli), to jest strasznie mało i
              szanująca się kobiet
              > a
              > nigdy w życiu nie poświęciłaby swojego czasu mężczyźnie za takie
              grosze.

              Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. 200 zł to za numerek biorą
              panie w agencji towarzyskiej (dane z zeszłego roku z Krakowa i
              Wrocławia;-) Tylko, że one:
              -sporą część kasy oddają szefowi, więc zostaje im mniej
              -muszą to robić z obcymi facetami (ryzyko większe)
              Panie na ulicy pewnie biorą mniej (a jak pada deszcz to jeszcze
              można trochę utargować). Porządne prostytutki oczywiście biorą
              więcej, ale jest ich też mniej... 200 zł to tak właśnie średnio-
              mało.
              Jak zrozumiałam tu chodzi o stałego sponsora, z którym sex może być
              przyjemny. Niektóre kobiety nawet kręcą takie rozrywki. A dodatkowo
              nie trzeba spędzać z nim większości wolnego czasu, myśleć o jego
              brudnych skarpetkach rzuconych na środek pokoju, wąchać porannego
              wypuszczania gazów (a żona musi). Generalnie kobieta dostaje to co
              najprzyjemniejsze: sex i pieniądze:-)
              Kurcze, z wiekiem to się robie coraz to bardziej wyrozumiała.
              • zakletawmarmur Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 09.10.08, 21:29
                > można trochę utargować). Porządne prostytutki oczywiście biorą
                > więcej, ale jest ich też mniej...

                Źle się wyraziłam "porządna" prostytutka to dużo nie zarobi:-)
                Chodzi mi oczywiście o ekskluzywną...
              • c_n Re: czy dwieście złotych za godzinę to waszym zda 10.10.08, 01:42
                zakletawmarmur napisała:


                > Jak zrozumiałam tu chodzi o stałego sponsora, z którym sex może być
                > przyjemny. Niektóre kobiety nawet kręcą takie rozrywki.[...]

                Źle zrozumiałaś, ale wcale się nie dziwię... Poza tym rozumieć wcale nie musisz,
                bo pytanie kieruję do mężczyzn i żałuję, że na początku tego nie zaznaczyłam.
Pełna wersja