Dodaj do ulubionych

Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentnych...

07.08.08, 13:07
No właśnie- czy naprawdę boicie się takich kobiet? Czy komuś mniej
atrakcyjnemu rzeczywiście łatwiej znaleźć drugą połówkę( dużo się
widzi np. par czy nawet małżeństw, gdzie ani ON ani ONA- nawet po
bliższym poznaniu, nie są nikim wyjątkowych- ani w kwestii wyglądu,
a ni charakteru, ani inteligencji) a pięknych, itd. samotnych coraz
więcej? Do takich wniosków doszedłem! Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • petereczek Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 08.08.08, 13:57
      Ja sie nie boje, ja takie uwielbiam
      ale to one mnie odrzucają :(
      Ja bardzo chcę mieć piękną i inteligentną kobietę, ale one najczęściej szukają
      księcia z bajki :/
      Mi nie przeszkadzało by aby kobieta była inteligentniejsza, tylko zazwyczaj
      takie kobiety mają poootworne wymagania :( Im nie starcza że facet poprostu chce
      z nią być i tyle, one ciągle wymyślają jakieś rzeczy :/
        • rob30tt Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 08.08.08, 20:53
          osoby "piekne" z reguly (nie zawsze ale czesciej niz zazwyczaj) sa bardziej
          narcystyczne od innych (co jest tez zasluga m.in. otoczenia obdarowujacego takie
          osoby ciaglymi komplementami) i co gorsza wogole tego nie dostrzegaja (lub nie
          chca tego widziec) a dodatkowo jak podchodza z wyzszoscia do innych "zwyklych"
          ludzi bo oni tacy przecierz sa super ...

          a najwiekszy kryzys przechodzi gdy uroda przemija i dalej sa sami,
          wtedy dorabiaja sobie rozne teorie aby usprawiedliwic przed soba taki stan
          rzeczy i wmowic sobie ze tak jest lepiej ;)

          ogolnie gdy ktos przebywa z taka osoba jakis czas a pozniej z osoba przecietna
          to woli "normalna" osobe niz inteligentego i pieknego narcyzka ;)

        • 444a Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 08.08.08, 21:31
          > Może ciągle wymyślają jakieś rzeczy, Petereczku, bo są inteligentne i mają
          > bogatą wyobraźnie:)

          O właśnie! Inteligencji można użyć w różnych celach np. w doszukiwaniu się
          najdrobniejszych błędów.

          A faceci wolą inteligentne, nawet niedawno były takie wyniki badań w przekaziorach.
      • zakletawmarmur Do Petereczka 21.09.08, 19:44
        Generalnie uważam że ludzie powinni dobierać się na zasadzie
        podobieństw. Ładna i inteligentna kobieta powinna mieć przystojnego
        i inteligentnego faceta. Wtedy w związku będzie panowała równowaga.
        Nie będzie nadmiernej dominacji jednej ze stron.
        Byłam kiedyś w związku z mniej inteligentnym facetem. To była
        totalna porażka. Pomimo że był dobrym, całkiem przystojnym
        chłopakiem bardzo się z nim nudziłam. Męczyłam się okropnie. Im ja
        bardziej chciałam odejść tym on bardziej się starał.
        Niektórym z was wydaje się że nam kobietą powinno wystarczyć że
        facet nas chce. Tylko czy wam by to wystarczyło? Bezpowrotnie mineły
        czasy gdy kobiety po 20 r.ż. wychodziły za mąż za pierwszego
        chętnego. Teraz wy mężczyźni musicie nam czymś imponować. Musimy
        czuć że mamy przy boku kawał silnego chłopa (nie koniecznie w stylu
        Pudziana) który będzie potrafił nas od czasu do czasu zdominować...

        Kilka lat temu mogłam poobserwować jak wygląda to z drugiej strony
        kiedy znajomy związał się z inteligentniejszą dziewczyną... Chłopak,
        co prawda poszeżył swoje horyzonty myślowe, jednak ciągle był
        zazdrosny, nabawił się kompleksów, dał się jej zdominować totalnie
        (bał się że odejdzie) i naprawdę to jeszcze do tej pory nie może się
        z niej wyleczyć (a już kilka lat mineło). Ciągle szuka dziewczyny,
        która będzie podobnie inteligentna... Tylko że on nie ma jej wiele
        do zaoferowania pod tym względem. Dziewczyna w pewnym sensie
        zniszczyła jego życie. Bo pokazała mu że "stać" go na inteligentną
        dziewczynę na poziomie a tak naprawdę go nie "stać".
        To dobrze że panie znają swoją wartość i nie chcą się tanio
        sprzedać. Dzięki temu nie będą unieszczęśliwiały samych siebie i
        swoich chłopaków/mężów. Nie będzie też tyle rozwodów i złamanych
        serc:-)
          • zakletawmarmur Re: Do Petereczka 24.09.08, 12:48
            Silny wcale nie równa się wysoki mięśniak (właśnie dlatego
            napisałam "nie koniecznie w stylu Pudziana")

            Dominacja nie równa się lanie i złe traktowanie:-) Można dominować
            na różnych płaszczyznach, nie tylko fizycznych.

            "a nie starczy że ktoś uczciwy i ma dobre
            serce i kocha i jest oddany :/"
            i
            " przez takie szmaty miałem 3 próby samobójcze "
            i
            "bo za miły i za
            dobry a wy chcecie chama olewacza co sie nie stara ale przyciśnie i
            zdominuje,
            zamiast będzie dobry i miły :/"

            Co ty rozumiesz pod pojęciem dobry i miły? Bo jeśli to facet, który
            do kobiety zwraca się per szmata to ja dziękuje:-)
        • petereczek Re: Do Petereczka 23.09.08, 08:19
          przez takie szmaty miałem 3 próby samobójcze i będzie czwarta skuteczna
          bo chce mieć fajną dziewczyne i być obok i mi tyle wystarczy że chce sie być
          razem, a nie że bo za niski, bo nie napakowany, bo biedny... bo za miły i za
          dobry a wy chcecie chama olewacza co sie nie stara ale przyciśnie i zdominuje,
          zamiast będzie dobry i miły :/
          • petereczek Re: Do Petereczka 23.09.08, 08:24
            miłość powinna wystarczyć a nie "wiele do zaoferowania"
            ludzie mają sie mają być mili i dobrzy dla siebie, żeby w łóżku było miło, w
            sercu a nie jakieś kosmiczne wymogi
            • kofeinowa Re: Do Petereczka 24.09.08, 21:23
              mężczyzna "silny" to nie koniecznie mężczyzna silny fizycznie. inteligentna
              kobieta szuka kogoś, w kim może mieć oparcie, także kogoś kto potrafi sprzeciwić
              się i rozsądnie przemówić jej do rozumu jeśli potrzeba, czasami narzucić własną
              wolę.

              "żeby było miło" sprawdzało się w gimnazjum. w dorosłym życiu chodzi o coświęcej
      • jaguara Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 17.08.08, 22:14
        czesto słysze inne opinie samotnych kobiet, ze nie spotkały jeszcze
        tego jednego, nie dorabiają innych teorii.... A co do wątku, że
        mężczyźni boją się silnych kobiet ..... uważam, ze słabi je
        podziwiają, ale one chcą partnerów, a silni ... boją się, bo siła
        jest męskim atrybutem ... Ja cię ochronię ........
    • schroedingers_cat Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 20.08.08, 11:17
      Nie, nie boimy się. Po prostu często takich unikamy. Atrakcyjność i
      piękno to rzecz względna, a po pewnym czasie schodzą one na dalszy
      plan, sam wolę być lepiej z tzw. szarą myszką, jest ona lepszym
      partnerem do związku i mniej zmanieryzowanym. Kilka razy się
      zetknąłem z takimi kobietami, i niestety z większością z nich ie
      chciałbym być. Są one nie wiadomo dlaczego przekonane o własnej
      wyższości nad innymi kobietami (sam raz usłyszałem taki tekst:
      sorry, ale ja nie mogłabym być z Tobą gdyż jestem kobietą z gónej
      półki). Lata lecą a ich wymagania rosną a nie spadają. Wyśrubowane
      kyteria odnośnie drurgiego partnera powodują, że kobiety te zostają
      same, a to że faceci boją się takich kobiet to jest jedna z ich
      standardowych wymówek. A co do inteligencji takich kobiet to również
      rzecz względna, ja sam mam skończone studia mgr, podyplomówkę i na
      ukończeniu aplikację prawniczą i nie mam żadnych kompleksów w
      stosunku do takich kobiet.

      ==========
      logged out
          • 444a Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 22.08.08, 22:01
            Cieszę się, że są takie kobiety:)

            Z tym, że nie chodzi tylko o powiedzenie wprost (to rzadkie u kobiet...). Jest
            wiele ładnych, albo nawet średnio ładnych kobiet, które przez sam fakt
            zaliczenia iluś tam kursów i np. amatorskie uprawianie wspinaczki, uważają, że
            są fajne, ciekawe i interesujące oraz obdarzone wszelkimi przymiotami ducha.
            Inteligencję zaś rozumieją jako liczbę zaliczonych wydziałów na UW.

            Określenie "zadzierać nosa" dobrze oddaje takie zachowanie, po prostu ogromny
            zbiór wymagań i nadęcie na własnym punkcie. Są dobrym łupem dla zawodowych
            podrywaczy, którzy potrafią przez jedną noc sprawić wrażenie, że spełnią ich
            wszystkie zachcianki.
            • karelia11 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 29.11.08, 15:57
              Zgadzam się. Nie trzeba długo i dużo szukać aby spotkać nadętą "szara myszkę",
              która tylko dlatego, że ma kompleksy stara się zatruć innym życie aby poczuć sie
              lepiej. Szkoda tylko, ze mężczyźni wciąż uważają, że tylko ładne kobiety sa nadęte.
              Mam w pracy współpracownicę, która zamiast zająć sie pracą cały czas robi mi
              jakieś przytyki, a to że włosy mam dziś nie takie, a to minę mam brzydką, cały
              czas się ze mnie wyśmiewa, szkoda tylko, że nie zwraca uwagi na siebie. Wszelkie
              rozmowy z nią aby przestała tak robić nie skutkują. Mam ochote jej powiedzieć to
              co widze: krzywy pysk i grubiański sposób bycia ale to wtedy przecież ja będę
              winna pomimo tego, ze będę sie tylko bronić, bo przecież lepiej wyglądam no
              Nie?!@!!!
      • zakletawmarmur Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 21.09.08, 20:25
        > Nie, nie boimy się. Po prostu często takich unikamy. Atrakcyjność
        i
        > piękno to rzecz względna, a po pewnym czasie schodzą one na dalszy
        > plan, sam wolę być lepiej z tzw. szarą myszką,

        Mama mojej koleżanki mawiała "z ładnej miski się nie najesz". Myślę
        że właśnie o tym piszesz...

        Większość mężczyzn ma podobne preferencje co do wyglądu kobiet
        (wiadomo zdażają się wyjątki od reguły). Kiedy poznają atrakcyjną
        kobietę, muszę się zastanowić czy będą ją potrafili utrzymać przy
        boku. Atrakcyjna kobieta to lepszy materiał genetyczny ale też
        więcej pokus i większe wymagania co do partnera. Bezpieczniej jest
        wybrać szarą myszkę, która napewno będzie nam wierna. Nie piszę tu
        że ładne kobiety= brak wierności. Życie piszę różne scenariusze w
        tych sprawach:-) Jednak mężczyźni, czasami podświadomie, właśnie tak
        działają.

        > półki). Lata lecą a ich wymagania rosną a nie spadają. Wyśrubowane
        > kyteria odnośnie drurgiego partnera powodują, że kobiety te
        zostają
        > same, a to że faceci boją się takich kobiet to jest jedna z ich
        > standardowych wymówek.

        A może są same bo nie potrzebują faceta? Są piękne, inteligentne,
        zajmują wysokie stanowiska, spełniają się zawodowo, mają dużo
        zainteresowań i poświęcają im sporą część czasu. Większość mężczyzn
        je zwyczajnie nudzi... Im wyższe IQ tym mniej ludzi więc trudniej
        jest poznać kogoś na poziomie:-)
        To dobrze że ich wymagania nie spadają. Swoją drogą, czy Twoje
        wymagania spadają? Przecież nie chodzi o to żeby mieć kogoś na siłę,
        tylko o to żeby z tą osobą tworzyć szczęśliwy związek. Warto
        poczekać dłużej.
        Poza tym, to że są same może oznaczać też że mają inne cele w życiu
        niż zakładanie rodziny. Może najpierw chcą zrobić doktorat, osiągnąć
        sukces zawodowy lub poprostu chcą się wyszaleć? Dopiero później dla
        części kobiet przychodzi czas na zakładanie rodziny... lub nie
        przychodzi. Kobieta NAPRAWDĘ może być szczęśliwa bez męża i dzieci.
        • schroedingers_cat Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 29.09.08, 10:34
          zakletawmarmur napisała:

          > > Nie, nie boimy się. Po prostu często takich unikamy. Atrakcyjność
          > i
          > > piękno to rzecz względna, a po pewnym czasie schodzą one na dalszy
          > > plan, sam wolę być lepiej z tzw. szarą myszką,
          >
          > Mama mojej koleżanki mawiała "z ładnej miski się nie najesz". Myślę
          > że właśnie o tym piszesz...
          >
          > Większość mężczyzn ma podobne preferencje co do wyglądu kobiet
          > (wiadomo zdażają się wyjątki od reguły). Kiedy poznają atrakcyjną
          > kobietę, muszę się zastanowić czy będą ją potrafili utrzymać przy
          > boku. Atrakcyjna kobieta to lepszy materiał genetyczny ale też
          > więcej pokus i większe wymagania co do partnera.

          Co tak non stop piszesz o materiale genetycznym? To czy wybieram taką czy inną
          osobę, z którą chcę być to moja samodzielna decyzja. Atrakcyjna kobieta to
          pojęcie względne, jak widać atrakcyjność to dla Ciebie przede wszystkim wygląd.
          A on z czasem przemija, i co wtedy człowiek jest mniej atrakcyjnym?

          Bezpieczniej jest
          > wybrać szarą myszkę, która napewno będzie nam wierna. Nie piszę tu
          > że ładne kobiety= brak wierności. Życie piszę różne scenariusze w
          > tych sprawach:-) Jednak mężczyźni, czasami podświadomie, właśnie tak
          > działają.

          Tu nie chodzi o bezpieczeństwo, tylko o świadomy wybór a nie podświadomy jak
          piszesz. Nie jesteś mężczyzną, to skąd masz o tym wiedzieć?

          >
          > > półki). Lata lecą a ich wymagania rosną a nie spadają. Wyśrubowane
          > > kyteria odnośnie drurgiego partnera powodują, że kobiety te
          > zostają
          > > same, a to że faceci boją się takich kobiet to jest jedna z ich
          > > standardowych wymówek.
          >
          > A może są same bo nie potrzebują faceta?

          Temat wątku jest taki, że faceci boją się pewnego typu kobiet. Z tego co piszesz
          bać się nie muszę, bo one wcale facetów nie potrzebują.

          Są piękne, inteligentne,
          > zajmują wysokie stanowiska, spełniają się zawodowo, mają dużo
          > zainteresowań i poświęcają im sporą część czasu. Większość mężczyzn
          > je zwyczajnie nudzi... Im wyższe IQ tym mniej ludzi więc trudniej
          > jest poznać kogoś na poziomie:-)

          Czym wg Ciebie jest ten poziom?

          > To dobrze że ich wymagania nie spadają. Swoją drogą, czy Twoje
          > wymagania spadają?

          Moje wymagania są constans, są i były podobne, mam pewne wartości stałe co do
          drugiej osoby.

          Przecież nie chodzi o to żeby mieć kogoś na siłę,
          > tylko o to żeby z tą osobą tworzyć szczęśliwy związek. Warto
          > poczekać dłużej.
          > Poza tym, to że są same może oznaczać też że mają inne cele w życiu
          > niż zakładanie rodziny. Może najpierw chcą zrobić doktorat, osiągnąć
          > sukces zawodowy lub poprostu chcą się wyszaleć? Dopiero później dla
          > części kobiet przychodzi czas na zakładanie rodziny... lub nie
          > przychodzi. Kobieta NAPRAWDĘ może być szczęśliwa bez męża i dzieci.
          >

          Nie wątpię., jej życie jej decyzje.

          Jeszcze jedno, jeśli już cytujesz moją wypowiedź, rób to w całości a nie
          wybierasz część mojej wypowiedzi z kontekstu. Bo po prostu ją przeinaczasz.
          • zakletawmarmur Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 30.09.08, 11:55
            > Co tak non stop piszesz o materiale genetycznym? To czy wybieram
            taką czy inną
            > osobę, z którą chcę być to moja samodzielna decyzja. Atrakcyjna
            kobieta to
            > pojęcie względne, jak widać atrakcyjność to dla Ciebie przede
            wszystkim wygląd.
            > A on z czasem przemija, i co wtedy człowiek jest mniej atrakcyjnym?

            Tak Ci się tylko wydaje... Wygląd przemija ale bez przesady. Widzisz
            jak wyglądają niektóre 40-50 latki? Niektórym zazdroszczę ciałka;-)
            Na atrakcyjność składa się więcej cech niż wygląd zewnętrzny. Jednak
            Ty uprościłeś to jedynie do wyglądu. Więc, żebym była dobrze
            zrozumiana... Dla mnie atrakcyjność to "ogół cech, które
            przyciągają".
            Inteligencja, wbrew pozorom, jest bardziej w cenie. Inteligentny
            osobnik miał większe szanse przeżycia, spłodzenia większej liczby
            potomstwa. To dlatego ludzkość staje się inteligentniejsza. Ta cecha
            wygrywa.

            Naprawdę myślisz, że jesteś w stanie przeskoczyć tysiące lat
            ewolucji? Tak naprawdę jesteśmy jedynie bardzo skomplikowanymi
            maszynami genowymi ("Samolubny Gen" R. Dawkins). Jeśli chcemy
            podejmować decyzje faktycznie świadomie, powinniśmy najpierw poznać
            zasady, które nami kierują. Powstał nawet dział nauki zajmujący się
            tym zagadnieniem zwany psychologią ewolucyjną. Zdziwiłbyś się jak
            mało świadomymi istotami jesteśmy:-)

            > Tu nie chodzi o bezpieczeństwo, tylko o świadomy wybór a nie
            podświadomy jak
            > piszesz. Nie jesteś mężczyzną, to skąd masz o tym wiedzieć?

            Nie trzeba być mężczyzną żeby rozumieć zasady doboru naturalnego.
            Kobiety w tej dziedzinie mają wiele do powiedzenia, może dzięki
            wrodzonej intuicji (inteligencji interpersonalnej)? Zdaje sobie
            sprawę z ogromu mojej niewiedzy, ale to już jest coś:-)

            > Czym wg Ciebie jest ten poziom?

            Inteligentna kobieta powinna mieć podobnie inteligentnego faceta.
            Różnica nie powinna być zbyt duża, chyba że druga strona jest w
            stanie przyciągnąć czymś innym.

            > Jeszcze jedno, jeśli już cytujesz moją wypowiedź, rób to w całości
            a nie
            > wybierasz część mojej wypowiedzi z kontekstu. Bo po prostu ją
            przeinaczasz.

            To jest już czepialstwo:-) W którym miejscu zmieniłam sens twojej
            wypowiedzi? Potrafię przyznać się do błędu;-)

            Dodam jeszcze, że pisząc o pięknych i inteligentnych kobietach, nie
            miałam na myśli siebie. Staram się zachować dystans i patrzeć
            bardziej globalnie...
        • schroedingers_cat Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 30.09.08, 08:14
          zorka888 napisała:

          > nie wypada sie tak chwalic...ja tez skonczylam wiele szkol i sie
          nie
          > chwale..:)))czy skromnosc tez jest wzgledna?

          Koleżanka myśli, że jak skończyła studia, względnie doktorat, jest
          dobrym materiałem genetycznym (raczej nie, pochodzenia
          arystokratycznego nie ma). Tylko, że tu na forum, osób takich jest
          mnóstwo. Sam osiągnąłem w życiu to i owo, i na myśl by mi nie
          przeszło, by pisać na forach, że jestem kimś "lepszym" niż inni.
          • zorka888 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 30.09.08, 08:34
            alez ja nic takiego nie napisalam...sam sobie dorabiasz ideologie kolego nie
            wiedzac czemu..i znowu sie chwalisz..:))).wyksztalcenie po prostu sie ma..i
            niektorzy to widza i slysza....nie zrozumiales mnie;mowilam o tobie drogi kolego
            ze nie wypada sie tak chwalic(zeby byla jasnosc-zrobiles to w jaims poprzednim
            poscie...:)))
            • schroedingers_cat Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 30.09.08, 12:30
              zorka888 napisała:

              > alez ja nic takiego nie napisalam...sam sobie dorabiasz ideologie
              kolego nie
              > wiedzac czemu..i znowu sie chwalisz..:))).wyksztalcenie po prostu
              sie ma..i
              > niektorzy to widza i slysza....nie zrozumiales mnie;mowilam o
              tobie drogi koleg
              > o
              > ze nie wypada sie tak chwalic(zeby byla jasnosc-zrobiles to w
              jaims poprzednim
              > poscie...:)))

              Droga zorko888, to nie była odpowiedź skierowana do Ciebie, tylko do
              zaklętejwmarmurze, czy jakoś tak. I nie chodzi tu o żadne dorabianie
              ideologii, tylko o skomentowanie postu w/w osoby. Owszem napisałem
              kilka rzeczy w poprzednim poście, ale nie miało to żadnego związku z
              chwaleniem się, bo mnie to ani ziębi ani grzeje, bo nie czuję się z
              tego powodu lepszy od innych. Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że
              te "piękne" i inteligentne kobiety nie robią na mnie wrażenia, gdyż
              osiągnąłem nie mniej niż one. Była to prostu informacja, nic więcej.
              A co do poprzedniego wątku, który założyłem, to po prostu opisałem w
              bardzo dużym skrócie siebie, a że w skład opisu weszło również
              wykształcenie... No cóż, dla wielu kobiet się ono liczy, dlatego
              napisałem o nim.
              pozdrawiam i miłego dnia życzę
          • zakletawmarmur do Schroedingers_cat 01.10.08, 09:28
            > Koleżanka myśli, że jak skończyła studia, względnie doktorat, jest
            > dobrym materiałem genetycznym (raczej nie, pochodzenia
            > arystokratycznego nie ma). Tylko, że tu na forum, osób takich jest
            > mnóstwo. Sam osiągnąłem w życiu to i owo, i na myśl by mi nie
            > przeszło, by pisać na forach, że jestem kimś "lepszym" niż inni.

            To chyba do mnie?
            A jeśli Ci napiszę, że jestem gruba, brzydka i śmierdzę kupą a
            edukację zakończyłam na 4 klasie podstawówki to czy moja poprzednia
            wypowiedź nabierze sensu?

            Nie ma w tym nic wspólnego z wywyższaniem... Każdy z nas preferuje
            jakieś cechy. Ty na przykład nie związałbyś się z kobietą z
            dzieckiem (a jednak patrzysz na geny:-) Mój kolega lubi dziewczyny
            powyżej 170cm. Nie mam tyle wzrostu a jednak nie odbieram tego jako
            złośliwości. Poprostu. Akceptować i szanować należy wszystkich. Na
            partnera trzeba szukać osoby z którą będzie nam dobrze i która
            spełnia określone wymagania np. odnośnie inteligencji czy wyglądu.
            Dla zobrazowania. Kupując dom na całe życie nie bierzemy pierwszego
            wolnego:-)
          • agusia75 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 02.10.08, 15:32
            To było chyba z przymrużeniem oka (nie znaczy to ze nie skończyła
            tych szkół...) trzeba owszem znać swoją wartość, myślę że duża cześć
            osób które właśnie coś osiągnęły, nie chwalą sie tym i to są osoby
            warte uwagi. Sama nie lubię takich co sie chwalą czego to nie
            osiągnęli - ale nie przez zazdrość. Wolę skromne osoby :))
    • galilea.1 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 22.08.08, 15:46
      A ja parę razy usłyszałam od mężczyzn,że jestem z innej ligi!! (kontekst
      wskazywał,że z wyższej ale cholera wie),a ostatnio kumpel powiedział mi ,że
      mężczyźni boją się atrakcyjnych ,niezależnych kobiet- więc to nie do końca są
      babskie wymysły. Tylko,że ja właśnie nie rozumiem co to za idiotyczne podziały
      na ligi-i powiedział mi to między innymi mój pierwszy chłopak,po 10 latach, a ja
      za nim szalałam i do dzisiaj uważam ,że nie mogłam lepiej trafić z pierwszą
      miłością a tu jakieś bzdury o wyższej lidze. Szczęka mi opadła.
      Jeśli ładna kobieta jest inteligentna to zwykle wie, że po prostu miała
      fart-natura była dla niej łaskawa i niewielka w tym jej zasługa, a do tego jest
      świadoma ,że uroda szybko przemija. Mam wrażenie,że mężczyźni boją się
      odrzucenia i dlatego często rezygnują z próby "poderwania"takiej dziewczyny- w
      większości przypadków pewnie niepotrzebnie.
    • david28k Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 23.08.08, 13:16
      Kiedy idąc sobie ulicą spoglądasz na ludzi to może okazać się że
      właśnie widzisz niesamowicie piękną kobietę, która ma dokładnie
      wszystko to czego pragniesz, klasę, styl, urodę i czeka tylko na to
      byś podszedł do niej i po prostu zagadał...Zrobisz to? A może
      schowasz głowę w piasek, jak struś i po prostu dasz za wygraną.
      Jak skutecznie zdobywać kobietę?

      zlotemysli.pl/nerox,1/publication/show/6487/Tajemnice-najwiekszych-uwodzicieli.html

      www.erotikon.ugu.pl/
    • wilk_z_gubio Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 12.09.08, 18:59
      Faceci się takich kobiet nie boją, ale często jest tak, że takie
      kobiety mają pewne wymagania - tzn szukają faceta który jest równie
      piękny i równie inteligentny.

      Takie kobiety są też silne i zaradne, mają zatem juz wszystko, prócz
      faceta.

      Problem w tym, że tak samo mają faceci.

      I wynik jest taki, że ci ludzi już niczego nie potrzebują.

      Poszukiwanie drugiej połówki to poszukiwanie dopełnienia. Gdy się
      nie dostrzega w sobie braków, to powstaje problem. Niby się pragnie
      kogoś mieć, ale po co, skoro się wszystko ma?

      Ta potrzeba która jest w człowieku jest potrzebą sztuczną, stworzoną
      przez społeczeństwo, czymś co chce się mieć bo jest taki społeczny
      przymus.

      Ja mam tyle szczęścia, że jestem tylko inteligentny:P chociaż i to
      jest pojęcie względne - do Mensy mi jeszcze sporo brakuje;)

      Nigdy też nie spotkałem kobiety pięknej i inteligentnej - chociaż
      było kilka które za takie się uważały.

      Wszystko jest względne:)
      • rob30tt Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 22.09.08, 23:34
        > Nigdy też nie spotkałem kobiety pięknej i inteligentnej - chociaż
        kurcze ja w sumie też nie spotkałem naprawdę inteligentnej super ładnej kobitki
        z dużą dozą humoru ...
        takie osoby istnieją chyba tylko w filmach albo jest ich tak mało że ciężko na
        nie trafić

        > było kilka które za takie się uważały.
        o taka to była co druga, jak nie każda (co druga to głośno wyrażała a reszta
        może też tak uważała tylko tego nie mówiła ?)



          • rob30tt Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 24.09.08, 22:26
            a skad , ja nie uwazam ze wszystkie sa nadete , nawet te super ladne nie
            wszystkie (chociaz z tych duzo wiecej ma za wysokie mniemanie o sobie, zreszta
            wielu facetow tez ma ta przypadlosc)

            tylko ciezko spotkac osobe (niewazne jakiej płci) bardzo ładną , mądrą i skromną
            a z takimi większosc chcialaby sie spotykac :)

            tak juz jest ze jak czegos mamy wiecej (inteligencji czy urody) to zaniedbujemy
            inne "dziedziny" zycia i troche nam odbija


            • schroedingers_cat Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 29.09.08, 10:39
              Niekoniecznie, to my faceci tak uważamy. Ale niektóre kobiety sądzą, że my
              szalejemy za typem kobiety "pięknej", robiącej karierę, o bardzo wysokim IQ,
              zajmującej wysokie stanowiska. Ale równocześnie się ich boimy.
              Bzdura, to czy jesteśmy z taka czy inną osobą to jest nasz świadomy wybór, to że
              wybieram jedno, nie znaczy że się boję drugiego.
              • agusia75 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 02.10.08, 15:45
                Ja absolutnie tak nie myślę. Nigdy nie kategoryzowałam ludzi w
                sensie piękny meżczyzna będzie chciał mieć piękną kobietę. To jest
                uogólnienie, czasami tak jest rzeczywiście ale to wybór tych osób, a
                czasem przypadek.
                To jak się dobieramy też w pewnej mierze jest przecież dziełem
                przypadku...a dopiero potem świadomego wyboru :)) boimy się raczej
                tego jak będzie (przynajmniej ja) tzn.jak się ułoży z tą "wybraną"
                osobą :))
          • rob30tt Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 29.09.08, 23:58
            >to do was obu :)))sa takie kobiety..

            my wiemy że są tylko jest ich mało :)
            a zdecydowana większość kobiet ma takie mniemanie o sobie mimo iż jest bardziej
            lub mniej dalekie od prawdy obiektywnej

            potem rozpowszechniają tezę że "mimo że jestem ładna i mądra to to nikt mną sie
            nie interesuje"

            otóż najczęściej albo jest delikatnie mówiąc niezbyt mądra (jakby taka była tak
            mądra za jaką się uważa to by wiedziała - a jak nie wie, bo nikt nie wie
            wszystkiego, to gdzie zdobyć taką wiedzę - jak wzbudzić zainteresowanie sobą
            każdego faceta - z wyjątkiem geja lub impotenta)
            albo jest przeciętnej urody ;)
            i ich problemy wynikają po prostu z za dużego mniemania o sobie a to podobnie
            jak za duża nieśmiałość/skromność w kontaktach z innymi jest niewskazane ;)
      • schroedingers_cat Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 29.09.08, 10:47
        wilk_z_gubio napisał:


        > Nigdy też nie spotkałem kobiety pięknej i inteligentnej - chociaż
        > było kilka które za takie się uważały.
        >
        > Wszystko jest względne:)

        Zgadzam się z Tobą, piękno i inteligencja to rzecz względna. A jeszcze jakby
        miała trochę skromności w sobie, i nie uważała się za "lepszy" materiał
        genetyczny to już chyba byłby ideał.
      • praptak2 nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 03.10.08, 10:42
        wiedzma35 napisała:

        > boja sie...mysle ze dlatego ze z nautry sami sa niesmiali.Brak wiary
        > w siebie i masa kompleksaow..ot Wasz problem Panowie:)

        Tak sobie to tłumacz.
        To jest tak jak z rynkiem, dobry towar szybko znajduje kupca. Przereklamowany
        towar będący bublem zalega na półkach.
        Ot Wasz problem Panie :)
        • karelia11 Re: nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 29.11.08, 11:34
          No tak, wybieracie sobie brzydszy i głupszy bo nie musicie wkładać wysiłku w taki związek. Jak jest głupsza i brzydsza to nigdzie się nie ruszy i nie będzie chciała niczego więcej poza tym abyście po prostu zaszczycali swoja obecnością dom w którym ona będzie królować: piorąc, sprzątając, zajmując się dziećmi, gotując i ani słowem nie mówiąc, że jest jej źle. Problem jest w tym, że wam Panowie niczego się nie chce, a postarać tym bardziej. Widać to wszędzie czy to w pracy, czy w domu. Żonaci z niezbyt urodziwymi paniami, przychodza do pracy i tam ślinią się do ładnych kobiet, składając niemoralne i niedopuszczalne propozycje. I jak to wtedy wygląda?? Dla mnie faceci to oszuści i lenie.
          • praptak2 Re: nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 02.12.08, 11:14
            karelia11 napisała:

            > No tak, wybieracie sobie brzydszy i głupszy bo nie musicie wkładać wysiłku w ta
            > ki związek.

            Co się tak zbulwersowałaś? Żaden facet Ciebie nie chciał? Jestem z kobietą
            wykształconą i mającą poukładane w głowie, oraz obiektywnie rzecz biorąc ładną.
            I nigdy nie zdarzyło jej się nazwać inną kobietę brzydką i głupią.

            Jak jest głupsza i brzydsza to nigdzie się nie ruszy i nie będzie c
            > hciała niczego więcej poza tym abyście po prostu zaszczycali swoja obecnością d
            > om

            Nie rozumiem co ma jedno wspólnego z drugim? Poza tym, jakim prawem oceniasz, że
            ktoś jest głupszy i brzydszy? Akurat jeśli chodzi o wykształcenie, to wątpię byś
            miała lepsze niż moje, a ostatnią moją myślą byłoby nazwanie Ciebie głupszą ode
            mnie. Jeśli chodzi o urodę, to nie ma kobiet brzydkich, tylko bardziej lub mniej
            zadbane.

            w którym ona będzie królować: piorąc, sprzątając, zajmując się dziećmi, gotu
            > jąc i ani słowem nie mówiąc, że jest jej źle.

            Jestem z kobietą i sam piorę, sprzątam i gotuję. Takich facetów jest naprawdę
            wiele, a Ty żyjesz stereotypami sprzed 100 lat. Nie słyszałaś o podziale
            obowiązków w domu?

            Problem jest w tym, że wam Panow
            > ie niczego się nie chce, a postarać tym bardziej. Widać to wszędzie czy to w pr
            > acy, czy w domu.

            A Tobie co się chce? Wchodzić na forum i krytykować wszystkich facetów, bo są
            leniami i nic im się nie chce? Dlaczego taka zgorzkniała jesteś?

            Żonaci z niezbyt urodziwymi paniami, przychodza do pracy i tam
            > ślinią się do ładnych kobiet, składając niemoralne i niedopuszczalne propozycj
            > e.

            Nie wiem, z jakim facetami pracujesz, ale mi np. nie zdarzyło się nigdy, bym się
            ślinił do obcych kobiet, a tym bardziej składał niemoralne propozycje. Może wyda
            Ci się to dziwne, ale jestem facetem i nigdy nie zdradziłem, a jestem już trochę
            po 30. Znowu żyjesz kolejnym stereotypem zdradzającego faceta.

            I jak to wtedy wygląda?? Dla mnie faceci to oszuści i lenie.

            Jak widać z twojego postu, jesteś zgorzkniałą starą panną, której nikt nie chce.
            Ostatniego zdania nawet nie chce mi się komentować.
            • karelia11 Re: nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 02.12.08, 17:04
              Tak, jestem panną, czy starą...być może kiedyś się nią stanę.
              Nie będę się tłumaczyć, komuś kto pisze o skromności, a sam nią nie grzeszy.
              Posądzasz mnie o ograniczenia, muszę Cię zmartwić : Ty tez jesteś ograniczony w
              sposobie myślenia. Uważasz, że kobieta staje się zgorzkniała gdy "nikt jej nie
              chce". Nie przyszło Ci do głowy, że może się taka stać, będąc z mężczyzną, który
              uważa się za wspaniałego, a tak naprawdę ją tłamsi??
              Pytasz jakim prawem oceniam? .. takim samym jakim Ty oceniasz mnie... Po to jest
              to forum aby wyrazić opinię bądź pogląd na dany temat. Skoro tego nie rozumiesz
              to dlaczego tutaj zaglądasz..
              • petereczek Re: nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 03.12.08, 08:38
                praptak, zapraszam do mnie na prage , to zobaczysz jak wyglądają realne stosunki
                damsko-męskie
                nie zrobi loda, jeb w twarz
                nie da obiadu, jeb w twarz
                to że nie robisz takich rzeczy jak i ja nie robie, to świadczy że my jesteśmy
                super, a nie pozostałe kilkadziesiąt procent społeczeństwa
                znam pełno przypadków dziewczyn co były oszukiwane, zdradzane, okradane bo im
                chemia zaślepiła
                a co do "brzydkich dziewczyn", to istnieją, mówienie że nie ma brzydkich kobiet
                jest ignorancją
                to zamień sie swoją ładną, z gościem co ma np. panna z 20 kilo nadwagi, 6
                dioptriami, wielkim przerośniętym podbródkiem i nadmiernym zarostem
                zamień sie z gościem co ma taką, oddaj mu swoją, weź jego na noc, zobaczymy co
                wtedy powiesz
                chrzanisz głupoty jak mój brat cioteczny, co poderwał modelke (bo jest bogaty,
                bo mu wujostwo za oszczędności życia dom kupiło jak studia skończył i napakowany
                wielki koleś) i mówi że nie liczy sie wygląd
                jak sie nie liczy to czemu chodzi z modelką 50 kilo na 170 a nie 80/160 kilową
                panną z wąsami utykającą ?
                chrzanienie
              • praptak2 Re: nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 03.12.08, 09:44
                karelia11 napisała:

                > Tak, jestem panną, czy starą...być może kiedyś się nią stanę.
                > Nie będę się tłumaczyć, komuś kto pisze o skromności, a sam nią nie grzeszy.

                Nie musisz się nikomu tłumaczyć, co do skromności, nigdzie nie napisałem, że
                jestem ładniejszy i bardziej inteligentny od innych. Ty natomiast uważasz się
                właśnie za takową, szydząc z innych osób.

                > Posądzasz mnie o ograniczenia, muszę Cię zmartwić : Ty tez jesteś ograniczony w
                > sposobie myślenia.

                To Twoja prywatna opinia, jak możesz kogoś oceniać nie znając kogoś?

                Uważasz, że kobieta staje się zgorzkniała gdy "nikt jej nie
                > chce". Nie przyszło Ci do głowy, że może się taka stać, będąc z mężczyzną, któr
                > y
                > uważa się za wspaniałego, a tak naprawdę ją tłamsi??

                Twój wybór, skoro związałaś się z takim facetem, to do kogo masz pretensje? Nie
                mogłaś związać się z kimś normalnym?

                > Pytasz jakim prawem oceniam? .. takim samym jakim Ty oceniasz mnie... Po to jes
                > t
                > to forum aby wyrazić opinię bądź pogląd na dany temat.

                Sorry, skoro wszystkich facetów uważasz za samo zło, to Twoje poglądy są co
                najmniej dziwne. A czy kobiety są samym dobrem? Zgodnie z przeprowadzonymi
                badaniami, co czwarta kobieta w związku zdradza. I kobiety są oczywiście ok.

                Skoro tego nie rozumiesz
                > to dlaczego tutaj zaglądasz..

                To jest wolne forum, wolno mi.
                • karelia11 Re: nie boją się, tylko nie chcą takiego towaru 03.12.08, 13:25
                  "Przyganiał kocioł garnkowi", poczytaj jeszcze raz swoje posty... wszystkie...
                  (ten o Twoim wykształceniu,i wątpliwym moim również oraz ten o zakompleksionych
                  facetach i przereklamowanych bublach), zastanów się, a potem napisz coś mądrego.
                  I przestań cytować moją wypowiedz, dzielisz ja na kawałki i analizujesz...
                  niepotrzebnie.
                  Przytykasz mi po raz kolejny, że bezprawnie kogoś oceniam, więc pytam raz
                  jeszcze: skoro jesteś taki święty i obiektywny to dlaczego oceniasz mnie??? hm?
                  Czytałeś kiedyś "Świętoszka"?...
    • dystansownik Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 29.11.08, 23:11
      Imho kobiety piękne i jednocześnie inteligentne raczej same odstraszają facetów.
      Może nawet nie robią tego świadomie, ale sam znam kilka, które po prostu już tak
      mają, że do każdego odnoszą się z widoczną wyższością.
      Może nawet część z nich rzeczywiście szuka faceta i nie lubi samotności, ale
      zwykle szukają właśnie kogoś na swoim lub nawet wyższym poziomie (i nie ma w tym
      nic dziwnego ani złego), a tacy po prostu już dawno są zajęci, albo
      niezainteresowani bliższą i trwalszą znajomością.
      Narzekanie na to, że faceci się boją niczego nie zmieni. Po naszej stronie,
      stronie "tchórzliwych" facetów, stoi prosta statystyka. Wystarczy sobie
      odpowiedzieć na pytanie, ilu znacie przeciętnych (niewyróżniających się z tłumu)
      facetów, którym udało się wyrwać taką laskę z "wyższej" półki, a ilu znacie
      takich którzy się przejechali próbując. Ja nie znam żadnego któremu by się
      udało, a parę przypadków nieudanych bez problemu się znajdzie.
        • petereczek Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 03.12.08, 08:42
          no właśnie bo same sie traktują jak towar
          i jak to mówić o kobiecie że ma dusze i jest człowiekiem , skoro jak sam
          twierdzisz "wiedzą ile są warte"
          więc taka nie pójdzie do łóżka z gościem co nie ma Lexusa , bo sama sie
          zamieniła w mięso i "wie ile jest warta"
          żadna ładna nigdy mi na zaczepke nie odpowiedziała, co najwyżej usłyszałem coś
          nie miłego w stylu "do obcasów mi nie pasujesz"
          • dystansownik Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 03.12.08, 17:07
            Tu wszystko tkwi w tym, że kobieta nie ma obowiązku oddać się każdemu facetowi
            który ją podrywa. Raczej darujmy sobie snucie rozważań na temat dziewczyn które
            idą z kimś do łóżka ze względu na jego samochód, bo chyba nie o takich kobietach
            ma być ten temat.
            Chociaż zwykle oglądam świat od strony olewanego faceta to jestem w stanie
            spojrzeć na drugą stronę medalu. Jeśli kobieta jest ładna, inteligentna, ma
            dobrą pracę, stanowisko i kasę to chyba nie dziwi to, że szuka faceta zaradnego
            i "ustawionego", który będzie miał podobne warunki zarówno fizyczne jak i
            materialne. Dążenie do tego jest jedną z najnaturalniejszych cech rodzaju
            ludzkiego.
            Takie postępowanie może nam się nie podobać, ale chyba zamiast się użalać lepiej
            nad sobą popracować i dążyć do tego, żeby mieć lepsze warunki. Nie stoimy na z
            góry przegranej pozycji.
                • dystansownik Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 01.01.09, 23:42
                  Petereczek, nie chcę, żebyś mnie przypadkiem źle odebrał, ale jakoś niezbyt
                  dziwi mnie fakt, że kobiety na Ciebie nie lecą, skoro masz takie cyniczne
                  podejście.
                  Życie jest jak kobieta, nikomu nie stawia taryfy ulgowej i branie na litość
                  niczego tu nie zmieni. Jeśli spotykasz na swojej drodze piękną i inteligentną
                  kobietę to najważniejsze co musisz mieć to wiarę w siebie i w to, że może Ci się
                  udać. Niepewność i niska samoocena to dwie rzeczy które szybko można zauważyć u
                  kogoś i wcale atrakcyjne nie są.
                  Nawet jeśli znów Ci się nie uda, jak będzie to kolejny kopniak w tyłek od życia,
                  to możesz zrobić dwie rzeczy.
                  Pierwsza to siedzieć na bolących pośladkach i płakać, czekając aż świat się
                  jakimś cudem zmieni, a druga to się podnieść i iść do przodu samemu się
                  zmieniając na lepsze, podnosząc swoją wartość, itp. Tak, żeby podchodząc do
                  następnej kobiety, być już lepszym facetem niż było się przy poprzedniej. :)
                • karelia11 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 17.01.09, 17:49
                  Jest wiele stereotypów panujących na całym świecie. Ładne kobiety są wyniosłe,
                  mądre zarozumiałe, napakowani faceci nie grzeszą inteligencją, rudowłosi
                  fałszywi, blondynki głupie , a czarny kot to zło wcielone. Powstają gdy
                  kojarzymy daną sytuację z osobami o danych atrybutach, bądź sparzymy się
                  kilkakrotnie na ludziach danej płci. Kluczem powinna być wiara, ze kiedyś się
                  uda i że sytuacja się zmieni ale ja juz takowej nie posiadam.....
                  Pozdrawiam.
                  • petereczek Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 17.01.09, 22:18
                    karelia11 napisała:

                    > Jest wiele stereotypów panujących na całym świecie. Ładne kobiety są wyniosłe,
                    > mądre zarozumiałe, napakowani faceci nie grzeszą inteligencją, rudowłosi
                    > fałszywi, blondynki głupie , a czarny kot to zło wcielone. Powstają gdy
                    > kojarzymy daną sytuację z osobami o danych atrybutach, bądź sparzymy się
                    > kilkakrotnie na ludziach danej płci. Kluczem powinna być wiara, ze kiedyś się
                    > uda i że sytuacja się zmieni ale ja juz takowej nie posiadam.....
                    > Pozdrawiam.

                    ja też już nie posiadam :/
                    a co do stereotypów np. napakowanych, wiesz pomijajac policjantów co znam, to reszta pakerów to raczej półmózgie dresy
                    a panny z tipsami też często sie interesują tym co przeczytają w Gali, życiu na gorąco, oglądają TVN Style zamiast Discovery :/
                    to nie jest kwestia stereotypów, ale określone osoby indentyfikują sie z określoną grupą i lgną do tej grupy
                    weź zajrzyj do kartoteki na komendzie, ilu znajdziesz na zdjęciach metali z brodą i wąsami, a ilu łysych dresów w dresie?
                    więc stereotypy biorą sie skądś, jak np. większość cyganów kradnie bo ich religia czy jakieś tam tradycje mówią, że tylko swoich nie można
                    więc to nie jest tak , że stereotypy są fałszywe
                    a piękne kobiety często sa wyniosłe, ja bynamniej doświadczyłem tego wiele wiele razy, bo ona poprostu wie ile swoją dupą może załatwić, a ta mało piękna musi używać innych argumentów, tak jak i ja, ponieważ nie wyrosłem, nie mam genetyki moich "ziomów", więc muszę podrywać na "charakter", a oni nie muszą
                    proste
                    jak bym był piękną kobietą też pewnie byłbym wyniosły, a że jestem niskim facetem bez kasy, to musze sie starać 4 razy bardziej by kogoś zainteresować i mieć kogoś do tulenia
                    więc stereotypy wynikają z czegoś, z faktów statystycznych
    • matysia_k Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 18.01.09, 23:02
      Ktos mi powiedział, ze włąsnie tak jestem postrzegana.A pzoa tym
      oczywiscie niedostępna i wyniosła..Ale to oczywista nieprawda..NIe
      mam zamiaru taką byc i w mojej opinii nie jestem.A to,ze sie trzymam
      czasem z boku? Na imprezy jezdze autkiem i nie pije, wiec nie kreci
      mnie obłapianie przez koolesia po 5 piwkach.
      Zauwazam, ze faceci wolą podrywac mniej atrakcyjne dziewczyny..a
      tymczasm ja wcale nie chce miec ksiecia z bajki, Barada Pita- tylko
      normalnego, poukładanego faceta...Nie musi byc sliczny, sama o to
      zadbam, jak mi bedzie przeszkadzac..
      • petereczek Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 19.01.09, 13:07
        no ale na imprezach właśnie są ci od 5 piwek, jak nie pijesz to szukaj w necie
        takich jak ja :P bo na imprezach zawsze sie gromadzą ludzie lubiący obłapiać po
        5 piwkach, to naturalne, jak na siłowni gromadzą sie ludzie lubiący sport, w
        górach lubiący góry, w sopocie i władku plażowicze, na strzelnicy ludzie co
        lubią broń
        a jak szukasz innych, to na litość boską ... nie tam gdzie trzeba
        • matysia_k Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 19.01.09, 23:43
          Spokojnie:))
          Generlanie pijam alkohol:) Ale jestem wygodna i wolę jechac autkiem,
          a na trzezwo tez sie dobrze bawie.
          W necie szukac?
          Kolego.. przerobiłam juz pewną liczbę randek z netu i powiem Ci, ze
          w realu nie miałabym szans spotkac tak pokręconych ludzi, bo włąsnie
          oni ukrywaja sie w necie.
          Ale spotkałam tez miłych, fajnych.
          Zdarzyc sie moze wszystko.
          • petereczek Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 20.01.09, 00:46
            a ja nie pije wogóle
            a w necie spotkałem kupe oszustek i tyle :(
            panny co mówiły o sobie filigranowa a na spotkanie przychodziło 90 kilo, panny co mówiły, że studiują, ale okazywało sie że mają 8 lat wiecej ode mnie, panny co mówiły, że są wolne, a były w trakcie rozwodu z pijakiem, panny co mówiły, że lubią spacery... ale nie dodawały, że raz na rok, moja ex też mówiła, że lubi sex, ale nie dodała, że 2 razy w miesiącu...
            a że w necie są inne osoby , tylko przyznajesz racje w tym co tu od dawna piszę
            np. stosunek do wagi, seksu, życia
            :
            panny kumpli z podwórka na 165 ważą 50 i uważają to za "nie jest źle", a panny w necie na 160 ważą 70 i uważają sie za szczupłe i filigranowe
            panny moich kumpli z podwórka nie widza problemu w 69, panny z netu... od 2 usłyszałem, że jeśli lubie takie rzeczy to "nie będę zbawiony" a jedna mówiła, że to "ranienie chrystusa", moja ex z koleji mówiła "to robią tylko dziwki i lafiryndy", potem chodziłem 5 miesięcy z inną poznaną przez net, co też tak powiedziała...
            chore poglądy
            a poglądy na życie ?
            panny kumpli są normalne i przeklną, i są na luzaka, można z nimi jak z kumplami pogadać, panny z netu udają wyniosłe damy a w drugim mailu pytają faceta "a gdzie pracujesz, a na jakim stanowisku"
            szukają latami bogatego wysokiego księcia
            jak ja zacząłem randkować... 1.5-2 lata temu, tak do dziś widzę te same twarze na 5 serwisach, a żadna z nich sie nie umówi,
            eh...
            no inny gatunek, inny
            żadna z panien moich kumpli nie była by sama miesiąc, bo to normalne, że sie chce z kimś być, być blisko, obok, a te... mają kosmiczne wymagania a same reprezentują mało, a przy tym uważają, że są hohoho
            no inny gatunek :(
            pełno hipokrytek co publicznie sie wypowiadają, że liczy sie wnętrze, a potem jest "przyślij zdjęcie" i nie ma nawet cześć
            no ale... co mam zrobić mając małe zaplecze towarzyskie
            • juanfrannn Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 21.01.09, 01:23
              Zdecydowanie sądzę, że sie boją...sam się bałem do pewnego momentu,
              do momentu gdy zdałem sobie sprawę, że te piekne i inteligentne są
              na ogół samotne... dlaczego? bo ich uroda i zawodowa pozycja buduje
              w okół nich mur niedostępności...i chwała i szacunek dla tych,którzy
              się starająi walczą... oczywiście, ze "zdobycie" tego typu kobiety
              wymaga dośc dużego nakładu sił...ale naprawdę warto próbować...nic
              sie na tym nie traci...męska duma nie ucierpi jeśli próba zakończ
              się niepowodzenie....nic się nie traci...a wielkości potencjalnego
              szczęścianie sposób ocenić.pyk
              • karelia11 Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 06.02.09, 17:05
                Byłam kiedyś z kimś kto za wszelką cenę chciał zniszczyć we mnie poczucie
                własnej wartości. Byłam wyniosła i zła: bo nie chciałam codziennie czekać pod
                jego pracą i odwozić do domu, gdy ładnie się ubrałam ( bez żadnych
                ekstrawagancji) dla niego to pytał dlaczego stroję się jak gwiazda, twierdził,
                że pokaże mi gdzie jest moje miejsce... Chciał abym rzuciła studia .. I tak jest
                za każdym razem... każdy facet chce zniszczyć to na co tyle lat pracowałam i co
                kosztowało mnie wiele wyrzeczeń. Uważają, że jestem wyniosła bo mam swoje zdanie
                i orientuję się w tym co się dzieje na świecie, bo umiem powiedzieć "nie".Nie
                jestem panienką, która tylko siedzi i potakując głupio chichocze. Nie jestem
                wyniosła i nie mam wygórowanych oczekiwań, nie szukam księcia z bajki z grubym
                portfelem. Chcę tylko OBUSTRONNEGO szacunku, OBUSTRONNEGO zaangażowania,
                OBUSTRONNEGO zainteresowania i OBUSTRONNEGO wsparcia... czy to tak wiele??
                Chyba tak..
                • ceglix Re: Czy mężczyźni boją sie pięknych, inteligentny 06.02.09, 17:34
                  Post nie bardzo pasuje do glownego topiku,ale mniejsza o to,nie
                  rozumiem stwierdzenia kazdy facet, jest ono bardzo generalne, sam
                  Twoj post jest bardzo generalny i nie bardzo wiadomo o co tak
                  naprawde chodzi, nie daj sie zmieniac i nie akceptuj zachowania
                  ukierunkowanego na zmiane wlasnego stylu bycia i wszystkiego co sie
                  z tym wiaze...nie wiem czy to takie trudne, dla inteligentnej
                  dziewczyny nie powinno to stanowic wiekszej przeszkody...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka