Starutka i kwiaty

20.09.08, 16:08
kupilam dzisiaj kamelie.. jest bardzo kaprysna, zobaczymy czy
zakwitnie :?
    • zlotajagoda Re: Starutka i kwiaty 24.09.08, 11:42
      Zakwitnie :-)
      Ja mam inny problem - dostałam od teściowej cebulkę storczyka. I nie
      bardzo wiem co z nią zrobić - doświadczenie w hodowli storczyków mam
      zerowe.
      A teściowa dopytuje się, oj, dopytuje...;-)))
    • scrivo Re: Starutka i kwiaty 24.09.08, 18:34
      temat dla mnie niezwykle wzruszający ale i bolesny z powodu wspomnień ze złych czasów. kwiatami mogę się cieszyć od kilku zaledwie lat, przynajmniej w domu. jest ich mnóstwo wewnątrz i na zewnatrz ale nie mam wielkiej wprawy, dopiero się uczę co do czego i jak podlać aby nie wylac z kąpielą. mam nadzieję że dobry opiekuńczy duch mojej babci czuwa nad moją ręką przy pikowaniu przesadzaniu etc. Ona co wzięła do ręki to jej rosło na potęgę. Zarówno kwiaty jak i moje dzieci a jej prawnuki. Są tacy ludzie z magią do żywych stworzeń w rękach.
    • scrivo kącik porad kwiatowych 24.09.08, 19:37
      No, Buka i Jagoda, skoroście takie wprawione to ja, niedouk roślinny, proszę o pomoc.
      Kupiłam latem piękne begonie. Pani w kwiaciarni kazala mocno podlewać i czekac aż wypiją całą wodę. Jedna zdechła bo się zapiła;) Drrugą uratowałam dając jej na wstrzymanie od chlania. Żyje ale zgubiła już kwiatki. CO zrobić z nią na zimę? czekać aż straci liście i anturalnie zaschnie a potem schować do szafki na przezimowanie? A wrzosy? A lawenda? jednoroczna jest? pelargonie to chyba wytrzymają w ukryciu do wiosny?
      No i widzicie jaka jestem niekumata? brrr...
      • zlotajagoda Re: kącik porad kwiatowych 24.09.08, 20:16
        O begoniach nic nie wiem.
        Wrzosy powinny bez problemu przetrwać zimę, uwaga jednak na podlewanie - nie
        powinny mieć zbyt mokro. Lawendę trzeba przyciąć i opatulić. Najlepiej czuje się
        posadzona w wapiennej glebie.
        Pelargonie trzeba schować - garaż czy klatka schodowa to dobre miejsce.
        Ot i cała moja wiedza - mam nadzieję, że się przyda :-)
        • scrivo Re: kącik porad kwiatowych 24.09.08, 20:38
          jeszcze fiołek alpejski, bez kwiatów, ale żywy i ładne ma listki. co z nim?
          • pierwahrabini Re: kącik porad kwiatowych 24.09.08, 21:19
            Mało wody. Nalewaj do podstawki, nie bezpośrednio do ziemi, żeby
            łodyżki i listki nie były zmoczone
          • zlotajagoda Re: kącik porad kwiatowych 24.09.08, 21:29
            Fiołek mi padł - nie czuję się więc ekspertem :-)))
            • scrivo Re: kącik porad kwiatowych 24.09.08, 21:38
              Ojejku, kondolencje!
              Grunt byle ci koncept i poczucie humoru nie padły. A fiołka i tak mi żal, jak każdego żywego stworzonka, albowiem wierzę że rośliny choć nieruchome, mają swoje wnętrza. tylko ja może jeszcze nie umiem ich tak zrozumiec jak babcia. Ale jak na Starutką przystalo, cierpliwie czekam na tę chwilę gdy zrozumiem.
              • buka007 Re: kącik porad kwiatowych 25.09.08, 13:30
                masz racje! ostatnio słuchałam audycji o kwiatach i okazało sie, ze
                rosliny, tak jak zwierzęta i ludzie śpią! :)

                scrivo napisała:
                A fiołka i tak mi żal, jak k
                > ażdego żywego stworzonka, albowiem wierzę że rośliny choć
                nieruchome, mają swoj
                > e wnętrza.
              • zlotajagoda Re: kącik porad kwiatowych 28.09.08, 19:09
                scrivo napisała:

                > A fiołka i tak mi żal, jak k
                > ażdego żywego stworzonka, albowiem wierzę że rośliny choć nieruchome, mają swoj
                > e wnętrza. tylko ja może jeszcze nie umiem ich tak zrozumiec jak babcia. Ale ja
                > k na Starutką przystalo, cierpliwie czekam na tę chwilę gdy zrozumiem.

                Mnie również go żal, piękny był ale niestety, za często go podlewałam. Tak więc
                cała wina spoczywa na mnie :-(
    • buka007 Porada ogrodnicza - pelargonie zimą ;) 25.09.08, 13:40
      ;)
      Jest to patent mojej sasiadki, ktora od kilku lat "zimuje" moje
      pelargonie:)
      We wrzesniu ogranicza podlewanie, przed pierwszymi przymrozkami
      wynosi je na strych (mozna do piwnicy, jesli nie jest ogrzewana)
      Wazne! Nie obcina sie pędow! Nalezy tylko usuwac uschniete liscie, i
      dopiero po jakims czasie mozna ja przyciąć. pod koniec zimy
      zaczynamy podlewac, mozna wymienic troche ziemi na swiezą, po
      ostatnich przymrozkach wystawic na balkon.
      Ja lubie białe pelargonie, ale najsilniejsze są te pomaranczowe.
      No i te kupione u ogrodnika są lepsze gatunkowo.
      • zlotajagoda Re: Porada ogrodnicza - pelargonie zimą ;) 28.09.08, 19:07
        To może ja też poproszę o radę w sprawie wspomnianego storczyka - jak się zabrać
        za wyhodowanie roślinki?
        Będę wdzięczna za wskazówki.
        • buka007 storczyki- porada ogrodnicza :)))) 06.10.08, 16:30
          złotojagodo, nie lubie storczykow bo mi liscie puszczają zamiast
          kwitnąc :(
          mialam trzy, dwa wywalilam, jeden jeszcze stoi i straszy :/
          a ta twoja cebulka to na pewno storczyk? moze to amarylis? Bo
          storczyki to z bulwy chyba :?
          Ale znalazlam taką fajną stronke o storczykach, moze na niej
          znajdziesz cos dla siebie :)
          www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa
          • gaudia Re: storczyki- porada ogrodnicza :)))) 06.10.08, 22:07
            Jagodo, mail
    • buka007 Re: Starutka i kwiaty 07.10.08, 18:13
      juz odpadl pierwszy pączek kameliowy.. :(
Pełna wersja