Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena

05.10.08, 17:16
Ostatnio na Youtube'ie znalazł ten oto teledysk:

www.youtube.com/watch?v=usaeUUAAnLM

Z tego, co pamiętam, to parę lat temu (na pewno w czasie moich studiów) często
puszczali go na niemieckiej VIVA 2 (telewizja muzyczna).

I teraz tak: teledysk jednoznacznie i z sympatią odwołuje się do komunizmu.
Jednocześnie, nie przypominam sobie żadnych kontrowersji związanych z tym
teledyskiem. A przecież komunizm to system totalitarny... I nasunęło mi się
pytanie: czy jakby ten teledysk odwoływał się nie do komunizmu, ale np. do
faszyzmu, to też by tak gładko został przełknięty przez widzów?

Tak szerzej rzecz ujmując: wydaje mi się, że komunizm jest traktowany
współcześnie bardziej pozytywnie, niż faszyzm. Odwoływanie się do komunizmu
nie jest tak piętnowane, jak odwoływanie się do faszyzmu. Pamiętam, że ileś
lat temu nawet "GW" opublikowała tekst, który udowadniał (z tego, co
pamiętam), że komunizm jednak opierał się na jakichś pozytywnych wartościach,
a faszyzm nie.

Jestem ciekaw, co o tym sądzicie? Czy też obserwujecie taką prawidłowość - i
jak ją oceniacie? Czy uważacie ją za przejaw tendencyjności, czy też dla Was
też komunizm i faszyzm to zjawiska, które należy inaczej oceniać?
    • kochanica-francuza Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 17:34
      Pewnie, bo za komucha żyłam, i stosuję sentymentalizm aksjologiczny - podobnie
      jak ty czynisz w dyskusjach o woju.
      • stephen_s Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 17:41
        Nie rozumiem - możesz to wytłumaczyć nieco jaśniej?
        • kochanica-francuza Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 17:47
          stephen_s napisał:

          > Nie rozumiem - możesz to wytłumaczyć nieco jaśniej?

          Które?

          Sentymentalizm aksjologiczny to pojęcie, które znalazłam u Środy. Nie wiem, czy
          naukowe, ale bardzo użyteczne.
          • stephen_s Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 17:50
            No tak w ogóle. Co to jest sentymentalizm aksjologiczny i jak to się ma do tego,
            o co zapytałem?
            • kochanica-francuza Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 17:56
              stephen_s napisał:

              > No tak w ogóle. Co to jest sentymentalizm aksjologiczny

              wyborcza.pl/1,81388,5729550,Gdzie_milosc_zawodzi.html
              To jest Środa, co to jest s.e. - wynika z kontekstu. Trudno mi to wyjaśnić.

              Jak się ma? Wiele osób żyło za komucha i widzi, jakie miał on wady i zalety w
              podrównaniu z obecnym systemem. Poza tym wiele osób było wtedy po prostu młodych
              i dlatego dobrze ocenia tamte czasy.

              Poza tym myśmy mieli w miarę znośny komunizm, w odróżnieniu od ruskiego np. I
              SAMI w nim żyliśmy, a faszyzm znamy tylko z pozycji ofiar. Nie np. z pozycji
              Niemców, którzy dzięki Hitlerowi dostali pracę.
              • stephen_s Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 18:00
                To tłumaczy Polaków. Ale co z zagranicą?
              • grzespelc Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 20:41
                faszyzm znamy tylko z pozycji ofiar. Nie np. z pozycji
                > Niemców, którzy dzięki Hitlerowi dostali pracę.

                już tam nie przsadzajmy z tymi plusami faszyzmu. Mieszkańcy II rzeszy
                nienależący do NSDAP mieli tak samo przerąbane jak niepartyjni w ZSRR.
                • kochanica-francuza Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 22:23
                  grzespelc napisał:

                  > faszyzm znamy tylko z pozycji ofiar. Nie np. z pozycji
                  > > Niemców, którzy dzięki Hitlerowi dostali pracę.
                  >
                  > już tam nie przsadzajmy z tymi plusami faszyzmu.

                  Czy ja przesadzam z plusami faszyzmu? Na razie wymieniłam jeden. Mogę jeszcze
                  drugi: Hitler zatrzymał szalejącą inflację ("Bilion równa się jednej marce!" - w
                  którejś książce Remarque`a).
                  • lynx.rufus Re: Komunizm, faszyzm i ich współczesna ocena 05.10.08, 22:58
                    Hitler nie zatrzymał inflacji, gdyż ta zakończyła się w roku 1924 wraz z
                    wprowadzeniem Rentemarki (rzeczywiście, przy przeliczniku 10E12 Papiermark = 1
                    RM). Prawdziwsze byłoby stwierdzenie, że to inflacja stworzyła Hitlera, choć to
                    też byłoby raczej przesadą.

                    gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • kochanica-francuza tak rysiu 05.10.08, 23:39
                    zapewne napisałeś, że jestem szalejącą faszystką... Pisz sobie, pisz. Komp jest
                    cierpliwy, serwer też.
                    • hiperrealizm Re: tak rysiu 06.10.08, 07:56

                      Hitler nie zatrzymał inflacji, gdyż ta zakończyła się w roku 1924
                      wraz z
                      wprowadzeniem Rentemarki (rzeczywiście, przy przeliczniku 10E12
                      Papiermark = 1
                      RM). Prawdziwsze byłoby stwierdzenie, że to inflacja stworzyła
                      Hitlera, choć to
                      też byłoby raczej przesadą.

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • hiperrealizm nie przesadzaj 06.10.08, 07:55
                    jadyna "zasługa" hitlera to wprowadzenie systemu inwestycji
                    państwowych które pozwoliły rozruszać gospodarke.
                    w przeciwieństwie do bolszewików robił to na tyle umiejetnie (i w
                    porozumieniu z biznesem) że sytuacja materialna społeczeństwa
                    polepszyła się a nie pogorszyła jak w ZSRR.
                    ===
                    Moim zdaniem hitler musział isć na wojnę bo wiedział że wcześniej
                    czy później przyjdzie kryzys który go zmiecie (a może on to tylko
                    instynktownie odczuwał)
                    • maria421 Stefan, masz racje 06.10.08, 17:04
                      Podejscie do komunizmu jest o wiele bardziej przychylne niz do nazizmu.

                      Bierze sie to z roznych przyczyn, z ktorych najwazniejsza jest fakt, ze to
                      nazizm, nie komunizm, rozpetal II wojne swiatowa, i zostal pokonany przez
                      koalicje w ktorej znajdowal sie komunistyczny kraj. Tak wiec komunizm dzieki
                      Jalcie zostal niejako "nobilitowany".

                      Dalej, nazizm byl systemem rasistowskim , byl systemem na ktorym mogli zarobic
                      tylko "nadludzie" rasy germanskiej.
                      Komunizm natomiast byl bardziej atrakcyjny bo obiecywal sprawiedliwosc spoleczna
                      i ekonomiczna dla szerokich mas, niezaleznie od ich narodowosci czy rasy.

                      I jeszcze jedno- zbrodnie nazizmu byly zbadane natychmiast po wojnie,
                      zbrodniarze ukarani, nastapila denazyfikacja.
                      Niczego takiego nie dokonano w ZSRR.
                      • grzespelc Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 18:21
                        zbrodnie nazizmu byly zbadane natychmiast po wojnie,
                        > zbrodniarze ukarani, nastapila denazyfikacja.

                        No z tą denazyfikacją to ja bym nie przesadzał. Nie jeden nazistowski zbrodniarz
                        w spokoju umierał we własnym domu.
                        • maria421 Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 19:03
                          Grzesiu, denazyfikacja a sadzenie nazistow to byly dwie rozne sprawy.
                      • stephen_s Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 22:09
                        Ha, ale zauważ, że mówisz w tym momencie o nazizmie. Natomiast potępienie
                        dotyczy wszystkich systemów faszystowskich po równo - a przecież było ich sporo.
                        • grzespelc Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 22:19
                          O, tak, niektórzy nawet tutajwręcz wychwalają frankizm.
                          • stephen_s Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 22:43
                            No, frankizm akurat nie był chyba faszyzmem :)
                            • kochanica-francuza Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 22:49
                              stephen_s napisał:

                              > No, frankizm akurat nie był chyba faszyzmem :)
                              >
                              A czym?
                              • stephen_s Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 23:13
                                Dyktaturą, ale chyba pod definicję faszyzmu nie podchodzi.
                            • grzespelc Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 22:51
                              > No, frankizm akurat nie był chyba faszyzmem :)

                              Był, jak najbardziej. Tyle, że mocno katolickim
                              • stephen_s Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 23:16
                                Nie wiem, naprawdę. Faszyzm był bardzo specyficznym zjawiskiem i nie wszystkie
                                państwa, potocznie zwane faszystowskimi, tak naprawdę pod tę definicję się
                                łapią. Np. Portugalia Salazara, z tego co wiem, do faszyzmu nie jest zaliczana.
                                Tak samo Grecja z epoki Metaxasa podobno jest uznawana raczej za państwo
                                faszyzujące, nie faszystowskie.
                        • maria421 Re: Stefan, masz racje 06.10.08, 23:16
                          Mowie o nazizmie bo to jest najbardziej dobitny przyklad faszyzmu.
                    • kochanica-francuza Re: nie przesadzaj 06.10.08, 21:09
                      hiperrealizm napisał:

                      > jadyna "zasługa" hitlera to wprowadzenie systemu inwestycji
                      > państwowych które pozwoliły rozruszać gospodarke.

                      Nie przesadzam, po prostu moja wiedza w tej kwestii jest niewielka. ;-)
Pełna wersja