stephen_s
05.10.08, 17:16
Ostatnio na Youtube'ie znalazł ten oto teledysk:
www.youtube.com/watch?v=usaeUUAAnLM
Z tego, co pamiętam, to parę lat temu (na pewno w czasie moich studiów) często
puszczali go na niemieckiej VIVA 2 (telewizja muzyczna).
I teraz tak: teledysk jednoznacznie i z sympatią odwołuje się do komunizmu.
Jednocześnie, nie przypominam sobie żadnych kontrowersji związanych z tym
teledyskiem. A przecież komunizm to system totalitarny... I nasunęło mi się
pytanie: czy jakby ten teledysk odwoływał się nie do komunizmu, ale np. do
faszyzmu, to też by tak gładko został przełknięty przez widzów?
Tak szerzej rzecz ujmując: wydaje mi się, że komunizm jest traktowany
współcześnie bardziej pozytywnie, niż faszyzm. Odwoływanie się do komunizmu
nie jest tak piętnowane, jak odwoływanie się do faszyzmu. Pamiętam, że ileś
lat temu nawet "GW" opublikowała tekst, który udowadniał (z tego, co
pamiętam), że komunizm jednak opierał się na jakichś pozytywnych wartościach,
a faszyzm nie.
Jestem ciekaw, co o tym sądzicie? Czy też obserwujecie taką prawidłowość - i
jak ją oceniacie? Czy uważacie ją za przejaw tendencyjności, czy też dla Was
też komunizm i faszyzm to zjawiska, które należy inaczej oceniać?