agusia75
07.10.08, 11:35
Po różnych przeżyciach zastanawiam się nad właśnie taką sprawą.
Chciałabym stworzyć taki związek, ale często jest tak że nasze
oczekiwania się rozmijają... I okazuje się że osoba z którą się
związaliśmy nie jest taka jak nam sie wydawało. Podstawowy problem?
Brak akceptacji dla siebie nawzajem, własnych słabości. Stawiam
swoje ego ponad drugą osobą. Zaczynamy się oddalać i ... wszystko
się wali. Nie umiemy już rozmawiać. Coś umyka i sie kończy, wylewamy
żale i sie rozstajemy. Jak zadbać o porozumienie w związku?
Kompromis? Czy zawsze to jest rozwiązanie? Tak rozmyślam nad życiem
wgłębiając się w temat :))
a co Wy na ten temat myślicie, piszcie