Spotyka Pan psychiatrę:

10.10.08, 16:34
Pan - przepraszam, jak dojadę do hotelu X
psychiatra - nie wiem, ale cieszę się, że mogłem Panu pomóc
    • tropem_misia1 Psychiatra spotyka Pana: 10.10.08, 18:30
      Lekarz psychiatra do pacjenta:
      - Zaraz, zaraz, nie rozumiem pańskiego problemu. Proszę zacząć od początku.
      - A więc na początku stworzyłem Ziemię...
      • tropem_misia1 Re: Psychiatra spotyka Pana: 10.10.08, 18:32
        - Proszę powiedzieć. Jest coś, co pana niepokoi? - zagaja rozmowę lekarz.
        - Tak. Chciałbym skoczyć do toalety - odpowiada pacjent wiercąc się na krześle.
        - No dobrze... W takim razie porozmawiajmy o tym...
      • konto_online Re: Psychiatra spotyka Pana: 10.10.08, 18:49
        tropem_misia1 napisała:

        > Lekarz psychiatra do pacjenta:
        > - Zaraz, zaraz, nie rozumiem pańskiego problemu. Proszę zacząć od początku.
        > - A więc na początku stworzyłem Ziemię...
        pacjent 2 - ooooo nie, to ja stworzyłem ziemię
        lekarz - a kim pan jest?
        pacjent 2 - jestem panem bogiem
        lekarz - doprawdy? kto to panu powiedział
        pacjent 3 - Napoleon
        lekarz - co?! nic takiego nie mówiłem
        • kolorowa_skarpetka Re: Psychiatra spotyka Pana: 10.10.08, 20:53
          dobre:))) :P
Pełna wersja