gronia_2
11.10.08, 22:14
Sobotni wieczór, mąż ogląda mecz, a ja? Następny samotny wieczór,
obok siebie...
Chętnie poznam kogoś, kogo mogłabym określić jako kolegę,
przyjaciela, może kochanka, do porozmawiania, do przytulania, potem
może do bardziej intymnych spotkań. Tak na dłużej.
Może komuś w podobnym wieku też brakuje zainteresowania drugiej
osoby, czułości?
Jestem z Sopotu.