spider-man na oddziale!

13.10.08, 08:36
przefrunął do sali elektrowstrząsów... och, co za ciało!
    • krokodyl_13 Re: spider-man na oddziale! 13.10.08, 08:45
      No nie mogę, a co na to personel, może zniszczy ta aparaturę i
      wkońcu przestanę szczękac zębami.
      • kolorowa_skarpetka Re: spider-man na oddziale! 13.10.08, 08:55
        no co Ty kroko, on jest pozytywnym bohaterem... rozpuszcza dużo nici...
        • krokodyl_13 Re: spider-man na oddziale! 13.10.08, 09:00
          No widzisz a to bestyja, do zbieraj nawiniemy i zrobisz sobie w
          końcu parę.
    • pmisiek_kosmaty Re: spider-man na oddziale! 13.10.08, 08:58

      anemik (cichutko, piskliwie): Siostro! Pająk!
      siostrzyczka (zniecierpliwiona): Cicho, pająk mały, nic ci nie zrobi.
      anemik (cichutko, piskliwie): Siostro! Pająk!
      siostrzyczka (zniecierpliwiona): Cicho, pająk mały, nic ci nie zrobi.
      anemik (cichutko, piskliwie): Siostro! Pająk!
      siostrzyczka (zniecierpliwiona): Cicho!
      anemik (cichutko, piskliwie) wystraszony: A gdzie ty mnie ciągniesz,
      pazurzasta cholero!
      • krokodyl_13 pmisiek_kosmaty 13.10.08, 09:01
        Witamy na oddziale nowego kuracjusza. Fobia, psychoza, schizofrenia
        czy mała depresyjka.
        • pmisiek_kosmaty Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 09:04

          :) Pomięszanie z poplątaniem :) ale bez kołtuna :) dulszczyznę
          tępię, za co jestem wykluczona ze społeczeństwa ;)
          • kolorowa_skarpetka Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 09:13
            pmisiek_kosmaty napisała:

            > :) Pomięszanie z poplątaniem :)

            to bardzo pokrętna i zaraźliwa choroba... teraz rozumiem czemu Ty w izolatce
            tyle siedzisz;)
            • pmisiek_kosmaty Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 09:15

              Nooo... mnie trzeba izolowac od świata ;)
        • pmisiek_kosmaty Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 09:14

          A tak w ogóle, mogę tu wpadać? Bo ja konkurencyjny zakład prowadzę ;)
          • kolorowa_skarpetka Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 09:17
            ja jestem za a nawet przeciw
          • krokodyl_13 Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 10:51
            Wpadaj byle z impetem. Może ożywisz skarpetce kolory.
            • pmisiek_kosmaty Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 11:19

              A kopa i półobrotu? Makijaż permanentny kosztuje drożej :D
          • konto_online Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 11:42
            co to za konkurencja, ukryte to to gdzieś, a tutaj, proszę - nici na obiad, lekarka z wyboru, no frontem do pacjenta
            • pmisiek_kosmaty Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 11:53

              Izolatka musi być zamknięta i ukryta, bo tam są tylko wyjątkowo
              niebezpieczni dla otoczenia :D

              No fakt, skoro tu leczenie pierwszego kontaktu, to mogą być placówki
              zaprzyjaźnione ;)
              • konto_online Re: pmisiek_kosmaty 13.10.08, 12:11
                tak się mówi, ale generalnie chodzi o ochronę tych co w środku przed tymi co na zewnątrz
                • pmisiek_kosmaty No tak... 13.10.08, 12:26

                  Chodzi faktycznie o ochronę tych, co w środku. Przed agresją tych,
                  co z zewnątrz.
                  Gdy zakładałam to forum, śpiewałam pod nosem:

                  "Zmęczony burz szaleństwem, jak statek pijany
                  Już niczego nie pragnę, jeno wielkiej ciszy
                  I kogoś, kto zrozumie mój żal nienazwany,
                  Kogoś, kto mą bezsłowną tęsknotę usłyszy;

                  Kogoś, kto jasną duszą życie mi przepoi,
                  Iżbym w spokoju bożym wypoczął po męce,
                  Kogoś, kto rozszalałe serce uspokoi,
                  Kładąc na moje oczy miłosierne ręce." [J.Tuwim]

                  Każdy może wejść i każdy może tam zostać. Może pisac wszystko - z
                  jednym wyjątkiem - nie wolno obrażac innych.
                  Można być agresywnym, lecz nie w stosunku do ludzi, np. można
                  meblami o ściany porzucać. Najwyżej delikwent potem posprząta.
                  Można sobie krzyczeć... Albo się smiać z powodu lub bez... Można w
                  kąciku posiedzieć, bajki poczytac... Nie ma spamu, bo nie ma
                  określonej tematyki.
                  A przykazanie obowiązuje jedno - nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe.

                  A może jestem egoistką? Może za dużo wymagam od ludzi?
                  • kruszonka1 Re: No tak... 13.10.08, 12:37
                    ja ma dzisiaj ślinotok. i dobrze mi z tym.
                    • pmisiek_kosmaty Re: No tak... 13.10.08, 12:41

                      :D Załóż śliniaczek :D

                      https://www.urwis.pl/sklep/zdjecia/2441/1.jpg

                      ~~
                  • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 12:45
                    no cóż, każdy pretekst jest dobry do stworzenia zamkniętego kręgu
                    a już "obrażanie" zwłaszcza

                    bo ja nie jestem naiwny
                    mnie się nie da obrazić
                    im bardziej się kto stara, tym większą zasłonę nań spuszczam
                    i po sprawie
                    • kruszonka1 Re: No tak... 13.10.08, 12:56
                      obrazić
                      > im bardziej się kto stara, tym większą zasłonę nań spuszczam

                      na własny uzytek sobie zanotowałam.

                      • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 12:57
                        a to już starożytni Chińczycy nauczali: jakby mnie pies obszczekał, też bym się
                        na niego nie obraził

                        • kruszonka1 Re: No tak... 13.10.08, 13:42
                          zdefiniowali "psa"?
                    • pmisiek_kosmaty Re: No tak... 13.10.08, 13:13
                      konto_online napisał:

                      > no cóż, każdy pretekst jest dobry do stworzenia zamkniętego kręgu
                      > a już "obrażanie" zwłaszcza
                      >

                      Czy możesz mi wyjaśnić, dlaczego tak Cię oburza, że mam forum
                      ukryte? Dlaczego piszesz "obrażanie" w cudzysłowie? Czy ja
                      napisałam, ze obrażanie było powodem ukrycia forum? napisałam, że
                      nie wolno obrażać innych - a tego nie wolno nigdzie, tylko na
                      otwartym trudniej dopilnować.

                      Na forum, jak w realu - nawet na otwartym tworzą się kręgi znajomych
                      i często są zamknięte bardziej niż na forach ukrytych.

                      > bo ja nie jestem naiwny
                      > mnie się nie da obrazić
                      > im bardziej się kto stara, tym większą zasłonę nań spuszczam
                      > i po sprawie

                      Tobie nie przeszkadza, lecz może innym przeszkadza dzika agresja,
                      dopieprzanie byle dopieprzyć?
                      I co ma naiwność do tego?

                      Ciekawe, czy spuściłbyś zasłonę na kogoś, kto chciałby wedrzeć się w
                      Twoje prywatne realne życie? Miałes takie doświadczenia? Bo wierz
                      mi, forumowe ataki to mały pikuś w porównaniu z agresją przeniesioną
                      z forum do życia realnego. I nie mów, że nie trzeba było dawać
                      namiarów na siebie. Net, forum nie jest anonimowe, jak to się nam
                      naiwnie zdaje. Każdego można namierzyć wbrew jego woli.


                      • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 13:17
                        i wszystko jasne
                        • kruszonka1 Re: No tak... 13.10.08, 13:44
                          namierzmy się.
                          • krokodyl_13 Re: No tak... 13.10.08, 13:49
                            Straszny hałas to podnieśliście ide pio zatyczki do uszu. Osobiście
                            kocham indywidualizm i jestem za tym by każdzy zamykała się z każdym
                            lub tylko z tym co chce i tam gdzie chce z kazdym lub tym z kim chce.


                            No tak chciałam powiedziec że tolerancyjna jestem.
                            • kolorowa_skarpetka Re: No tak... 13.10.08, 15:13
                              strasznie krzyczą, aż musiałam wyjść z kryjówki, coby nowe gęby obejrzeć;)
                              • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 15:48
                                ale że co krzyczą? kto krzyczy? o so chodzi?
                                • krokodyl_13 Re: No tak... 13.10.08, 16:37
                                  Krzyczy pmisiek, kruszonka, i konto, nie wiem o co ale krzyczą.
                                  • pmisiek_kosmaty Re: No tak... 13.10.08, 16:40
                                    e no, bez jajów... my se tylko z Koncikiem wyznania czyniliśmy...
                                    No fakt, zaśpiewało mi się po drodze... Ja wiem, ze fałszuję, ale
                                    kurczę, choć z dzień byście poudawali, że nie słyszycie...

                                    :D :D :D
                                    • kolorowa_skarpetka Re: No tak... 13.10.08, 17:00
                                      nastepna zakochana w konciku?
                                      • pmisiek_kosmaty Re: No tak... 13.10.08, 17:17

                                        Zakochana? TAK!!! Od dawna... ale... hmm... jakby tu powiedzieć i
                                        znowu awantury nie zrobic... Ja już nie jestem online, ja od dawna
                                        offline :D :D
                                        • krokodyl_13 Re: No tak... 13.10.08, 17:34
                                          Dlaczego następna to ile ich jest.
                                          • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 19:24
                                            aż sobie przycupnę w kącie, popatrzę, posłucham...
                                            • kruszonka1 Re: No tak... 13.10.08, 19:37
                                              pojadę biedną dziewczynką:ja jestem na wylocie. muszę krzyczec,zeby
                                              mię,kto zauwazył.
                                              • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 19:40
                                                [przechyla głowę, unosi brew]
                                                • kruszonka1 Re: No tak... 13.10.08, 20:02
                                                  istotny jest kierunek przechyłu!
                                                  • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 20:15
                                                    boczny
                                  • konto_online Re: No tak... 13.10.08, 19:22
                                    ja krzyczę? nic mi na ten temat nie wiadomo
Pełna wersja