no i nie postatystuję...

14.10.08, 16:06
i nie zagram w epizodzie...

morda pewnie nie taka, fryz nie taki, no i te okulary!

pewnie żeby zagrać, trzeba wyglądać jak epizodystka ze "Sranu" - wiotka
trzcina z długimi hiperblond włosami

(że nie umiem grać, to wiem. Tylko że a)nikt mnie nie sprawdzał, b) do
statystowania nie trzeba umieć. Zdjęcia przesłałam. He,he
:-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( )
    • a000000 Re: no i nie postatystuję... 14.10.08, 16:31
      nie martw się... widać potrzebują nie kogokolwiek tylko OKREŚLONEJ postaci...
      może właśnie duże, albo stare, albo blond, albo chudziny...
      reżyser ma "wizję" do której nie pasujesz...
    • hiperrealizm a dużo można na tym zarobić? 14.10.08, 16:32
      w eaklamach podobno nieźle sie zarabia na statystowaniu.
      • kochanica-francuza Re: a dużo można na tym zarobić? 14.10.08, 16:42
        Za statystowanie stówę dziennie. Za epizodowanie - tysiąc do piętnastu.
        Rozumiem, że tysiąc taki, co przechodzi, a 15 taki, co już porzundnie zagra.

        OK, piętnastu nie dostanę, moje zdolności aktorskie są równe zeru.

        Ale nie dostanę nawet tego tysiąca, bo nie jestem wiotka trzcina z włosem filmowym.

        Wieśniactwo i dyskryminacja!

        • jurek_s Re: a dużo można na tym zarobić? 15.10.08, 09:28
          Nie martw się, Kochanico. ta okropna moda na chude myszy i bezpierśne
          anorektyczki na pewno wkrótce się skończy i na topie znów będą normalnie
          zbudowane kobiety. Jeszcze sobie pograsz, zobaczysz.
          • kochanica-francuza Re: a dużo można na tym zarobić? 15.10.08, 16:11
            jurek_s napisał:

            > Nie martw się, Kochanico. ta okropna moda na chude myszy i bezpierśne
            > anorektyczki na pewno wkrótce się skończy

            E tam. Nie wierzę. Ale dziękuję za wsparcie moralne. ;-)
Pełna wersja