Czemu panowie unikają kobiet w sparacji?

15.10.08, 15:22
Jestem właśnie w takiej sytuacji. Próbuję ułożyć sobie życie ale
jak tylko przy jakimś panu wspomnę uczciwie o mojej sytuacji - od
razu kończy znajomość. Jak nie wspomnę - też źle, bo potem będzie,
że coś ukrywam, oszukuję. To jak mam kogoś znaleźć? Z dnia na dzień
się nie rozwiodę!?
    • marek403-3 Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 15.10.08, 23:40
      Moze mysla,ze sie nie rozwiedziesz?Separacja,to separacja moze trwac
      latami;))
    • maker6 Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 16.10.08, 11:05
      myślę, że jednak najlepiej od razu mówic prawdę, bo z czasem i tak
      sie wyda.. , ale jeśli nie masz dzieci to sądzę, że nie powinnaś
      miec problemu z poznaniem faceta...
      generalnie to najczęściej dzieci odstraszają facetów a nie
      separacja..
      • chocolate75 Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 16.10.08, 15:07
        Mów, że się rozwodzisz. A faceci boją się samych siebie a normalny
        facet, który puścił spódnicę mamusi, nie boi się niczego. Na
        pochybel tchórzom !!!
        • kon.kredka Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 16.10.08, 15:27
          Jakoś niewiele to zmienia ;-/ Rozwód czy separacja odbierana jest
          chyba jako defekt. Być w nieformalnym związku i się rozstać - ok.
          Ale być taki sam czas w małżeństwie i sięrozwieść - i od razu inne
          spojrzenie ;-( Zaczynam czuć się napiętnowana. Nie wiem, dlaczego
          panowie nie spojrzą na to z trochę innej strony - że gdyby jeden zy
          drugi spróbował, to mógłby okazać się tym, dla którego bym się
          ostatecznie rozwiodła.
          • petereczek Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 16.10.08, 15:33
            ciekawe
            ja sie nie boje ani rozwódek ani separacji (bez dzieci) a kobiety sie boją
            facetów niższego wzrostu

            nie gadaj... mi nie robi różnicy czy panna czy rozwódka (jak bez dziecka) bo
            wiem że małżenstwo mogło nie wyjść, a mimo to ... panny sie boją , jak nie ma
            sie w rubryczce wzrost odpowiedniej liczby

            to samo pytanie mogę napisać jak Ty "czemu kobiety unikają facetów ok. 170 cm"

            • majann Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 17.10.08, 21:55
              A dlaczego faceci boja się samotnych kobiet z dziećmi?
              Dlaczego generalnie faceci nie lubią dzieci a chcą je mieć?
              • petereczek Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 17.10.08, 22:49
                > A dlaczego faceci boja się samotnych kobiet z dziećmi?
                > Dlaczego generalnie faceci nie lubią dzieci a chcą je mieć?

                odpowiedź numer 1 jest prosta = nie nasze

                odpowiedź numer 2 : facet chce sie czuć dla swojej nowej kobiety numer jeden, nigdy nie będzie numerem jeden jeśli w związku już startuje z pozycji numer 2

                chciałbym sie poczuć dla "niej" kimś wyjątkowym, najważniejszym, jak ona dla mnie
                ale...
                jeśli to jest matka to krew mnie zalewa, że "z innym to spała cały weekend w łóżku a mi rano z łóżka ucieknie i sie ubierze , żeby dziecko nie widziało że lata goła i mi też każe sie ubrać a nie poleży ze mną, bo śniadanie trzeba zrobić"

                dlatego jako powód 2

                i powód 3:
                dużo kobiet z dziećmi ma te dzieci z powiedzmy to nieodpowiednimi mężczyznami, którzy okazali sie "be" lub byli "be" ale one temu zaprzeczały verte temat z artykułem, verte wypowiedzi o samcach alfa innych pań , verte mówienie o tym że facet dobry, spokojny to nudziarz, dno, nic, dupek itp

                i nagle taka kobieta co wcześniej mną pomiatała , olewała jak byłem sam i nie interesował ją taki facet, chce sie wiązać

                nie zaakceptujemy nigdy tego, że dla jednego była przyjemność i zabawa, a dla drugiego obowiązki i praca

                na wojnie tak jest że ginie szeregowiec a generał dostaje order
                ale my tego nie akceptujemy w relacjach kobieta-mężczyna

                powiem Ci tak:
                szukam kobiety przez net, jestem spokojny, nie pijący, nie maczo, często ustępuję, jestem miły, nie jestem przebojowym maczo, nie jestem atrakcyjny fizycznie,
                kobiety wolne na mnie plują, a piszą do mnie matki , czyli co?
                przez to że jakiś gnojek co ją sobie używał kilka lat, dostał od niej młodość, teraz ja miałbym nosić jego brzemię

                nie chcę być bandażem na rany po kimś kogo nieznoszę
                bo nie lubię facetów chamów, buców krzywdzących kobiety, ale tacy mają powodzenie
                i teraz ja mam jego dzieckiem sie zajmować, bo ona oddała mu młodość a do mnie przychodzi na starość ?

                takie powody powodują że nie chce matki mimo że jestem dla wielu "skrzywdzonych" kobiet idealnym kandydatem (jeśli chodzi o charakter) bo sie nie kłóce, unikam spięć, dążę do zgody, staram sie, dbam , nie dotykam alkoholu, wole z nią w domu siedzieć razem niż latać z kumplami po klubach, pójdę z nią na spacer, wyjadę chętnie na weekend zwiedzać polskę, wyjadę w góry, będę w nią zapatrzony jak w obrazek, ale...
                no właśnie jest to ale, ja zawsze bym był na drugim miejscu i miał świadomość, że gdyby nie to dziecko to by wogóle ze mną nie gadała, bo wolała by szaleć z tym "silnym samcem" po klubach

                miałem w życiu 3 randki z matkami,
                1 ukrywała dziecko i powiedziała dopiero po 3-cim spotkaniu, 2 kolejne niby wiedziałem ale patrzyłem co te kobiety będą mówić

                wiesz co mi jedna powiedziała co mnie bardzo zabolało ?

                poszliśmy z nią do pubu na pola mokotowskie, kilka piw i ona sie wprawiła, ja jako abstynent byłem w pełni świadomy, wiesz co ona mi powiedziała ?
                "gdyby nie moja córeczka to bym tu tańczyła z jakimś przystojnym brunetem"
                wiesz co to oznacza ?
                to oznacza że "ty jesteś gorszy ale przez dziecko niestety z tobą musze tu siedzieć"

                ja chce miłości a nie być dla kogoś kluczem do naprawienia dziury po kimś

                to samo dotyczy grubych kobiet
                bo pomijam element, że są nie atrakcyjne fizycznie, ale coś z mojej własnej historii
                byłem pare lat z grubaską , jak ją poznałem byłą jednym wielkim kompleksem, unikała ludzi, ubierała sie dziwnie, stroniła od towarzystwa, park i tulenie ją interesowało, myślałem "domatorka jak ja" , jakoś na swój sposób ją pokochałem , byliśmy ze sobą
                zacząłęm ją leczyć z kompleksów,
                jej grubość wynikała z lenistwa i obżarstwa
                ze mną (poniekąd zmuszana) zaczęła chodzić na dłuuuuugie spacery po kilka godzin po lasach (ja były harcerz to kondycje miałem i na 20 km)
                więc...
                chodziliśmy duuużo, zaczął sie sport
                jej poprzednie życie to były ciastka + seriale w TV
                w jej życiu było coraz mniej TV i ciastka zastąpiły sałatki które robiliśmy razem
                schudła naście kilo (przy 155 na początku ważyła ponad 62 kilo, mówiła że 62 ale na wygląd więcej, potem było 51 kilo)
                i wiesz co sie stało jak schudła
                miała coraz mniej czasu, coraz więcej kolegów, mi mówiła że musi sie uczyć do egzaminów (poszła na studia zaoczne), w łóżku przestało sie układać, wiecznie nie chciała

                pewnego dnia mi powiedziała cytuję "wiesz, jestem wdzięczna że ze mną byłeś, ale mi już nie zależy, Tomek jest wysoki, przystojny, Tomek ...."
                okazało sie że zaczęła romansować i zdradzac aż odeszła, bo była ze mną bo nikt jej nie chciał (ja poniekąd też tak byłem z nią, ale w końcu ją pokochałem)

                można powiedzieć "człowiek-pech" ???

                nie , moi 2 inni koledzy mieli DOKŁADNIE TAK SAMO z grubymi
                one były z nimi dopóki miały kompleksy, nadwage i zerowe powodzenie

                moja ex najpierw mówiła że lubi spacery i park i oglądanie razem filmów, potem... wolała szlajać sie z kolegami pijana po klubach, dyskotekach

                dlatego nie ufam ani grubym ani matkom

                i dlatego inni faceci tak postępują, bo mają w otoczeniu kogoś z kim postąpiono jak ze mną, jak z moim sąsiadem Tomkiem, jak z moim kolegą z pracy Jarkiem
                z każdym z nas postąpiono dokładnie tak samo

                a matka przypomina ten układ właśnie

                "chce ciebie bo mam problem i mnie inni nie chcą"
                • vidmo76 Re: Czemu panowie unikają kobiet w sparacji? 18.10.08, 01:28
                  Wiesz co ty stań się wreszcie facetem a nie .....!
Pełna wersja