barabara.69
15.10.08, 19:06
A Ja tak z pytaniem bo mam pewne wątpliwości :-)
Ogólnie rzecz biorąc bardzo popieram akcję pt.
"patrz w lusterka - motocykle są wszędzie"
ale ...
jak chłop poobklejał wszystkie samochody wraz z firmowymi,
na swoim nie pozwoliłam - w ramach protestu :-) oczywiście nakleję
ale po małej korekcie.
Nie wiem jak Wam ale stwierdzenie "motocykle są wszędzie" u mnie
wywołuje b. negatywne skojarzenie rodem z jakiegoś thillera, że oto
właśnie osaczają nas motocykle, które są wszędzie i stanowią nie
lada zagrożenie i w ogóle to jakaś zaraza ! Nieświadomie możemy
wpływać na podświadomość / :-))/ kierowców 4 kółek i robimy sobie
krecią robotę. Zamiast zachęcać do ostrożności i uwagi to trochę
straszymy powodując niechęć kierowców do motocyklistów.
Co Wy na to ? Czy jeżeli ja mam takie skojarzenia to inni też mogą
mieć podobne ? Czy nie lepiej byłoby lekko zmodyfikować hasło
np: "patrz w lusterka - motocykli jest coraz więcej" / to też nie
jest najlepsze/lub coś takiego. Nie jestem dobra w te klocki ale
może ktoś coś bardziej pozytywnego wymyśli. Zachęcającego do uwagi i
współpracy na drodze a nie straszącego "motocyklową zarazą".