anita27-79
15.10.08, 21:42
po nocach spac nie moge a jak juz zasne to sni mi sie namietnie ze
gnam moim wysnionym krwistym Ducati monsterem a w mysli tylko ten
jego piekny ryk i zapach i te ksztalty oplywowe...CZY TO
NORMALNE??!! A wszystko zaczelo sie tak niewinnie.... pierwsze
prawdziwe wyczyny byly na ducati. potem wyjazd do rzymu i tam w
jeden dzien nauczylam sie jezdzic po miescie na motorino. po
powrocie do Polski znowu, choc sporadycznie, bylo ducati. W koncu
nie wytrzymalam i latem pozyczylam od kuzyna krossa zeby poczuc
wiatr we wlosach. I juz bylam na sto procent pewna czego chce. Moj
wysniony krwisty ducati... Tylko czy aby nie przesadzam czy to nie
paranoja zeby od razu tak snic i ciagle o tym myslec? Czy wy tez
mialyscie takie odczucia? Nie chce przesadzac ale ostatnio
stwierdzilam ze generalnie facet nie jest mi do niczego potrzebny.
wystarczy mi moje ukochane moto. I tylko ciotki rece skladaja do
boga zeby mi z glowy te milosc wybil bo ja sama jestem a czworka
dzieci na moich barkach... A ja sobie tego z glowy wybic nie chce.
za bardzo wiem czego chce.