nic mi się nie klei.

17.10.08, 15:35
tyle,ze w piątek(kiedy krokodyle robią coś dla sępów)moznaby bak
podlać.duży ten oddział? mogę ewentualnie lufę odpalic.
    • kruszonka1 Re: nic mi się nie klei. 17.10.08, 15:42
      a niektórym to sie tak klei,ze Krokodylko normalnie mów mi jezcze co
      i jak z tym gaszeniem benzyną ,bo nie wyrobiem. aaarrgghhyyyyyyy.
      jestemwściekła. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!! i jak widzę ten uśmiech na tej gębie,to
      Krokodylko poradz co się robi z taka gębą.
    • kolorowa_skarpetka Re: nic mi się nie klei. 17.10.08, 18:44
      a co Ty dzisiaj taka sypka jesteś?
      • kruszonka1 Re: nic mi się nie klei. 17.10.08, 19:04
        oj nie,co to to nie. przeleżała w zamrazarce kula jestem. moze tak
        procy popróbowac na tę uśiechnięta gębę?
    • kruszonka1 <buuuu> 18.10.08, 11:24
      się narobiłam i się nikomu nie podoba, na pewno się nie podoba! BUUU
      • kolorowa_skarpetka Re: <buuuu> 18.10.08, 13:28
        nie bucz, mi sie bardzo podoba! nie widziałam co prawda jeszcze ale sie podoba:)
Pełna wersja