Dziennik palacza niepalącego.

21.10.08, 16:54
Dziś czwarty dzień, nie zabiłam trzech osób, boli mnie gardło, myśli się
rozbiegły, ludzie są nudni i jakoś tak niewyraźnie ich widzę. Wczoraj w nocy
wcięłam całą czekoladę, ale będę gruba. Obserwacja: palący palacz jest weselszy.
    • konto_online Re: Dziennik palacza niepalącego. 21.10.08, 17:16
      chyba: grubszy?
      • tropem_misia1 :) 21.10.08, 18:21
        Krokodyl widział palącą cygaro dżdżownicę.
    • kolorowa_skarpetka Re: Dziennik palacza niepalącego. 21.10.08, 18:38
      nie poddawaj się kroko! Najgorszy jest początek... Ja jak rzucałam to najgorsze
      były pierwsze 2 tygodnie.
      Kup sobie skarbonke małego krokodylka;)
      • krokodyl_13 Dzień piąty 22.10.08, 11:24
        Tyko pięć dni a ja przytyłam 2 kg, niedługo zmienię nik na Płetwal
        Błękitny zwłaszcza że mam niebiskie oczy. Niedługo założą mi
        kaganiec bo wszystko gryzę i wszystko mnie boli. Czy w tym przybytku
        jest jakiś profesjonalny odwyk. Co bedzie jeśli tłyste paluchy nie
        zmieszczą mi sie na klawiaturze.
        cień
        fotoforum.gazeta.pl/u/krokodyl_13.html
        • kruszonka1 Re: Dzień piąty 22.10.08, 11:47
          propunuję juz teraz zdjąć obrączkę :P

          to nie ja,to nie ja napisałam.
          • krokodyl_13 Re: Dzień piąty 22.10.08, 12:31
            Dobry pomysł od razu przłozyłam na lewą rękę
            • kolorowa_skarpetka Re: Dzień piąty 22.10.08, 15:01
              tak, zdejmij całe złoto i zdeponuj we mnie.
        • kolorowa_skarpetka Re: Dzień piąty 22.10.08, 15:04
          a tak poza tym jak sie czujesz płetwalu błękitny?:)
          • krokodyl_13 Re: Dzień piąty 22.10.08, 22:37
            Czuje się fatalnie, a w dodatku moje szefostwo ukradło mi czas, powyrzucało
            wszystkie zegary i w mawia mi że praca to dom a dom to praca albo na odwrót.
            Przespałam całe popołudnie i od jutra może uda mi się wróci ale dalej gryzę.
    • tropem_misia1 Re: Dziennik palacza niepalącego. 23.10.08, 08:33
      czy z palącym jest jak z pijącym?
      zawsze..
      • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 23.10.08, 09:26
        No nie wiem pijam rzadko, a paliłam często nie mam doświadczenia.
        • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 08:29
          Wczoraj byłam na piwku i wypaliłam swoje ostatnie fajki raptem pięć,
          zwykle wypalam paczkę i czuję sie wspaniale. Niestety rana grzecznie
          nakleiłam plasterek i czekam aż mnie znowu sieknie. Nie wiedziałam
          że detoks jest taki okropny. Czekam znowu na złe dni. (niestety nie
          mam juz żelaznego zapasu na najgorszy wypadek)
          • tosiedazrobic Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 09:19
            krokodyl_13 napisała:

            > Wczoraj byłam na piwku i wypaliłam swoje ostatnie fajki raptem
            pięć,
            > zwykle wypalam paczkę i czuję sie wspaniale. Niestety rana
            grzecznie
            > nakleiłam plasterek i czekam aż mnie znowu sieknie. Nie wiedziałam
            > że detoks jest taki okropny. Czekam znowu na złe dni. (niestety
            nie
            > mam juz żelaznego zapasu na najgorszy wypadek)
            sprawdz w spłuczce :) eee,nie sprawdzaj...bo zamokły hehe
            • kolorowa_skarpetka Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 10:59
              Toska nie draznij kroko bo Cie pomyli z kanarkiem;)
              • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 13:36
                Na razie nie jest żle, jeszcze krąży we mnie nikotyna z wieczora.
                Moje doktorstwo poradziło mi nkleic sobie więcej nikoty na.. i ma
                być dobrze
                • kolorowa_skarpetka Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 15:02
                  a to nie lepiej by bylo gdybys Ty tak skonczyla sie nikotynowac rach ciach ciach?
                  • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 15:20
                    Tak zrobię bo naprawa auta pochłonęła fundusze na farmakoterapie, a to odczuwam
                    jako podły nastrój to depresja HA! odkryli Amerykę
                    • kolorowa_skarpetka Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 15:24
                      juz Cie prawie nie widac spod tych plastrow;) mniej swiatla dociera przez nie to
                      i depresja sie poglebia;)
                      • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 15:56
                        Idzie weekend będę zdzierać po jednym ....bbbbry
                        • tosiedazrobic Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 16:00
                          co ma weekend do zdzierstwa?
                          • kolorowa_skarpetka Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 16:03
                            u krokodyli widocznie ma to zwiazek:) zamieniaja sie w zdziry?
                          • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 16:03
                            Będę odrywać powoli i dużo czasu potrzeba a potem będę to leczył myślę że Stock
                            jest najlepszy jeden kielonek na plasterek.
                            • tosiedazrobic Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 16:26
                              celuj w sztok,a będzie gucio.
                              • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 24.10.08, 16:51
                                :D
                                • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 26.10.08, 16:06
                                  Minął dziś tydzień dale trzymam się za plasterki ale nie umiem utrzymać apetytu
                                  na wodzy. Od tygodnia oszalał chyba muszę go zapisać na oddział.
                                  • krokodyl_13 Re: Dziennik palacza niepalącego. 27.10.08, 08:42
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    nie palę i nie będę palił
                                    Amen
                                    • tropem_misia1 być 27.10.08, 08:44
                                      albo nie być

                                      oto jet pytanie
                                      • krokodyl_13 Re: być 27.10.08, 09:19
                                        Jestem jak dym z papierosa na wietrze.
                                        • kruszonka1 Re: być 27.10.08, 10:01
                                          ? szukasz dymu w polu?
                                          • krokodyl_13 Re: być 27.10.08, 12:14
                                            Staram sie ale jest zbyt ulotny
                                            • kruszonka1 Re: być 27.10.08, 13:50
                                              na przystankach autobusówych juz nie ma?
                                              wiem! niech Ci troop wytroopi budowlańca z rańca i za nim podążaj :)
                                              • krokodyl_13 Re: być 27.10.08, 16:17
                                                Ale to nie jest zapach świeżego dymku tylko smród starej dawno niemytej
                                                popielniczki wytartej przepoconym podkoszulkiem.
                                                • krokodyl_13 Re: być 29.10.08, 08:20
                                                  Wczoraj wieczorem osiągnęłam apogeum cięższa o cztery kg, opuchnięta
                                                  wściekła na walące się problemy znowu zapaliłam dwa. :D, (rano znowu
                                                  nie nakleiłam plastra)
                                                  Znowu czuję się wspaniale ale rano plaster i czekam aż znowu mnie
                                                  powali głód. Swoją drogą ciekawe wystrczyłoby zapalić raz na tydzień
                                                  by sie jako tako czuć. Idę wariować, wczoraj ciepnełam czymś na
                                                  szczęście lekkim w żywy obraz głupoty (nie umiem - nie robie)
                                                  koleżanke z pracy.
                                                  • tosiedazrobic Re: być 30.10.08, 17:00
                                                    żywy obraz głupoty wie co mówi,ma czas na fajki-2 razy więcej czasu.
                                                  • krokodyl_13 Re: być 31.10.08, 11:16
                                                    Żywy obraz głupoty nie wie co mówi i dlatego jest szczęśliwy, nie
                                                    pali i nigdy niepalił, za to unosi sie jak gołębica
                                                  • kruszonka1 Re: być 31.10.08, 12:04
                                                    g(o)ła to tez ja. zaczynam się martwic :/ ile mnie jest w sobie...
                                                  • kruszonka1 MIAŁO BYĆ G(O)ŁĄB!!!!!!!!!! 31.10.08, 12:05
                                                    g(o)łąb! a wyszło jak zwykle :/
                                                  • krokodyl_13 Re: MIAŁO BYĆ G(O)ŁĄB!!!!!!!!!! 31.10.08, 12:31
                                                    Kocham kruszonki i nie mogą być oszukane zawartość 100%
                                                  • krokodyl_13 Re: MIAŁO BYĆ G(O)ŁĄB!!!!!!!!!! 01.11.08, 16:20
                                                    Ja się wcale nie chwalę ale dalej nie palę.
                                                  • kruszonka1 życie złudzeniami 01.11.08, 16:27
                                                    smogu zniczowego się nawdychałas.
                                                  • krokodyl_13 Re: życie złudzeniami 01.11.08, 19:45
                                                    Pchi to nie to samo, dymek jest rozkoszą a smog zniczowy jest astmą.
                                                  • krokodyl_13 Re: życie złudzeniami 06.11.08, 22:55
                                                    Znowu rano nie nakleiłam plastra no i wieczorem dymek, już nie smakuje jak
                                                    dawniej ale za to w dwie minuty połowa rzeczy przestała mnie boleć, tyko mi się
                                                    w głowie zakręciło, chyba pójdę sobie w kącik i zapale się na śmierć.
                                                  • krokodyl_13 Re: życie złudzeniami 11.11.08, 18:03
                                                    Przechodzę w fazę neofity, zaczyna mi śmierdzieć papierosami,
Pełna wersja