Rzetelne ptaszysko porywa Albercika

23.10.08, 16:51
Premier Tusk gratuluje "Faktowi" rzetelności

Dziś na okładce "Faktu" wciśnięte z boku "nieznane zdjęcie
Wodeckiego sprzed lat". Na czołówkę nie przebili się nawet Janusz
Wójcik ("za kratami!") i roznegliżowana Paris ("odrzucona przez
Żorę"). Wygrał premier, który z okazji urodzin
gratuluje "F" "rzetelności". Z takim przeciwnikiem Wodecki nie miał
żadnych szans.

- Fakt ma 5 lat - informuje na okładce "Fakt". Niżej życzenia od
prezydenta i premiera. Lech Kaczyński chwali mało wylewnie. Pisze,
że "F" jest "gazetą (...) w formacie tabloidu, ze wszystkimi dobrymi
i złymi tego konsekwencjami". Bardziej interesujące są życzenia od
premiera, które opatrzono nagłówkiem "Gratuluję rzetelności i
wiernych czytelników".

deser.pl/deser/1,83454,5841962.html
    • a000000 Re: Rzetelne ptaszysko porywa Albercika 23.10.08, 20:48
      kann2 napisał:

      > Premier Tusk gratuluje "Faktowi" rzetelności

      chyba pracownicy kancelarii nie powiedzieli mu, co to za gazeta...
      • kochanica-francuza Re: Rzetelne ptaszysko porywa Albercika 23.10.08, 21:09
        Kannuś się obudził i stwierdził, że w Polsce są tabloidy?
    • kann2 Ho, ho, ho! Teraz to zobaczymy! 23.10.08, 22:06
      MSZ i prowokacja tabloidu

      MSZ przyznało się, że padło ofiarą jednego z tabloidowych
      dzienników. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy chodzi o "Fakt",
      którego dziennikarka przedstawiła się jako żona szefa resortu i
      zażądała służbowego samochodu. Prowokacja kosztowała dyspozytora
      samochodów w MSZ 120 złotych.

      Rano na pierwszej stronie - obchodzącego piąte urodziny - "Faktu"
      premier Donald Tusk gratulował gazecie "rzetelności i wiernych
      czytelników". - W waszym dzienniku można znaleźć nie tylko sensację,
      na co wskazywałby typ gazety, ale także poważny i obiektywny
      komentarz do spraw bieżących - napisał szef rządu. Wygląda na to,
      że "Fakt" postanowił iść za ciosem i zasłużyć na tak wysoką ocenę
      Donalda Tuska.

      Po 17.00 Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat, w którym
      przyznało się, że "osoba podająca się za pracownika biura
      poselskiego posła Radosława Sikorskiego zadzwoniła do Działu
      Transportu Zarządu Obsługi MSZ, prosząc o udzielenie pomocy żonie
      ministra, której rzekomo zepsuł się samochód".

      - To była grubymi nićmi szyta prowokacja - mówi Gazeta.pl rzecznik
      MSZ Piotr Paszkowski. Przyznaje, że ma żal do dyspozytora, że nie
      zweryfikował tego zgłoszenia. Pracownik MSZ, w odpowiedzi na prośbę
      rzekomej żony ministra, bez weryfikowania jej tożsamości , wysłał po
      nią służbowy samochód. Na miejscu miała czekać kobieta -
      najprawdopodobniej dziennikarka tabloidu. Wówczas kierowca miał się
      zorientować, że padł ofiara prowokacji.

      - Ponieważ samochód wysłano bez należnej weryfikacji dyspozycji,
      osobie odpowiedzialnej udzielono pouczenia. Osoba ta pokryje także
      koszty, wysokości ok. 120 PLN, nieuzasadnionego wyjazdu samochodu -
      napisało w oświadczeniu MSZ.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5843334,MSZ_i_prowokacja_tabloidu.html

      No to ciekawe, jak jutro TVN zareaguje. Pamiętacie, jak to było,
      kiedy za rządów PiS łapano się na takie prowokacje?
      • kann2 Przychodzi Rywin do Tuska? 25.10.08, 09:17
        TVN nie zareagowała na wpadkę MSZ. No bo niby cóż to za nius? gdyby
        to samo sie wydarzyło za rządów PiS, aaaaaaa, wtenczas by było to
        temat. Ale teraz, którz by się przejmował.

        No dobra. Jest inny temat:

        Jak "albo innej działalności" wyparowało z ustawy

        Szpitalne oddziały świadczące pomoc medyczną nisko opłacaną przez
        Narodowy Fundusz Zdrowia będą mogły być likwidowane i przekształcane
        w restauracje, puby i hotele. Pozwala na to luka prawna w przyjętym
        przez Sejm projekcie noweli ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, z
        której usunięto dosłownie kilka wyrazów obecnych w funkcjonującej do
        tej pory ustawie - pisze "Nasz Dziennik".
        Parlamentarzyści opozycji nie mają złudzeń: zarówno sam zapis, jak i
        sposób jego umieszczenia w ustawie to analogia do "lub czasopisma" z
        czasów "afery Rywina". Platforma tłumaczy, że ten "szczegół jej
        umknął".

        Zdaniem ekspertów, choć samej komercjalizacji szpitali nie należy
        się obawiać, to jednak ten drobny "szczegół" może generować sytuacje
        patologiczne.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5848450,Jak__albo_innej_dzialalnosci__wyparowalo_z_ustawy.html

        No to może jakaś komisja śledcza?
    • hiperrealizm he he :) Ależ perfidny ten Tuski... 24.10.08, 22:36

    • gumpel Czyżby tesknota za Mumią Wolnosci ... 24.10.08, 22:47
      na takich przeciwników już bym nie liczył Kannie :-) Teraz już wszyscy są
      populistami


      G.
    • kora3 Kannie, sam sobie zaprzeczasz :) 25.10.08, 12:23
      Skoro sam uwazasz, ze fakt jest nierzetelny (też tak uwazam)., to
      skąd wiesz, że informacja o gratulacjach rzetelnosci premiera była
      zretelna info?:)

      Z kolei podajesz informacje o prowokacji, która idąc Twoim tokiem
      myęlenia moze byc też nierzetelna, jako najprawdziwszą:)

      Powiem mi, gdzie tu jst logika?

      Rzetelny jest "fakt", czy nie? :)
      • kann2 Re: Kannie, sam sobie zaprzeczasz :) 25.10.08, 13:48
        kora3 napisała:

        > Skoro sam uwazasz, ze fakt jest nierzetelny

        Ja tak uważam? Przecież premier gratuluje rzetelności...


        > Z kolei podajesz informacje o prowokacji, która idąc Twoim tokiem
        > myęlenia moze byc też nierzetelna, jako najprawdziwszą:)

        Czy za "Faktem" podaję tę informację?
        • kora3 Re: Kannie, sam sobie zaprzeczasz :) 25.10.08, 14:31
          kann2 napisał:

          > kora3 napisała:
          >
          > > Skoro sam uwazasz, ze fakt jest nierzetelny
          >
          > Ja tak uważam? Przecież premier gratuluje rzetelności...

          A Ty masz kiedyś jakies swoje zdanie?
          Skoro wszelako masz zdanie,z e rzetelny to czemu poruszasz temat
          premierowskich gratulacji?:)

          >
          >
          > > Z kolei podajesz informacje o prowokacji, która idąc Twoim
          tokiem
          > > myęlenia moze byc też nierzetelna, jako najprawdziwszą:)
          >
          > Czy za "Faktem" podaję tę informację?

          Nie, ale czy nie chodziło o dziennikarkę "Faktu" własnie?:)
          • kann2 Re: Kannie, sam sobie zaprzeczasz :) 25.10.08, 16:11
            Chodziło o dziennikarkę "Faktu", ale wiadomość podaje GW, a zatem
            jest to wiadomość, przed którą należy z pokorą skłonić głowę.

            Przecież dziennikarze nie kłamią.
            • kora3 Nie uchylaj się od odpowiedzi:) 25.10.08, 16:12
              Rzetelny ten "fakt" jest, czy nie?:)

              podobnmo starsi nobliwi panowie nie klamią :)
              • kann2 Re: Nie uchylaj się od odpowiedzi:) 25.10.08, 16:21
                Dlatego wolą w pewnych sytuacjach nic nie mówić. Nie mają wszak
                obowiązku udzielania odpowiedzi natarczywej, ciekawskiej młodzieży.
                • kora3 Re: Nie uchylaj się od odpowiedzi:) 25.10.08, 16:28
                  kann2 napisał:

                  > Dlatego wolą w pewnych sytuacjach nic nie mówić. Nie mają wszak
                  > obowiązku udzielania odpowiedzi natarczywej, ciekawskiej młodzieży.

                  Nie pohlebiaj mi z ta młodzieza.. a skoro sam nie weisz.. to czego
                  się smiejesz, ze im Tusk gratuluje rzetelnosci :)
                  • kann2 Re: Nie uchylaj się od odpowiedzi:) 25.10.08, 16:37
                    Ja się śmieję? Gdzie to widzisz?
                    • kora3 nie chcesz nie odp:) 25.10.08, 16:39
                      nie zaskoczyles mnie, bynajmniej :)
Pełna wersja