aga.andro 08.11.08, 20:48 doły są mi jak widać pisane :( smutno mi okropnie, nikt mnie nie kocha... nikt mnie nawet nie lubi :( idę się utopić Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joannah31 Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 09.11.08, 12:46 aga.andro napisała: > doły są mi jak widać pisane :( smutno mi okropnie, nikt mnie nie kocha... nikt > mnie nawet nie lubi :( idę się utopić ee tam. Lepiej się upić i zjeść coś słodkiego. Zapraszam do mnie na tort. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aga.andro Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 09.11.08, 13:10 słodkiego...niech no pomyślę ;) Słodkiego nigdy nie odmówię - z piciem gorzej... Od wczoraj się poprawiło - woda różności "wyciąga" z człowieka - głupie myśli też jak się okazuje. Torcik... to chyba "sto lat " się należy :) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna784 Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 09.11.08, 15:09 a co to za okazyjność że tortem częstujesz? da radę się załapać ?:-) nie to,żebym sie wpraszała ;),stresów też za bardzo nie mam, że to niby na pocieszenie,ale kobicie w ciąży sie nie domawia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
joannah31 Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 12.11.08, 16:52 Moje drogie, torcik bez okazji, w ramach towarzyskiego spotkania był przewidziany. Po za tym ja mam teorię, że słodycze nie tuczą, tylko brak ruchu, a więc jem i się ruszam. A urodziny mam w grudniu :-> Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 15.11.08, 07:51 Jak dożyję to też mam w grudniu, eh...przydałoby się jakieś zbiorowe pijaństwo...łatwiej by było. Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 15.11.08, 07:49 Daj znać gdzie to popełnimy zbiorowe samobójstwo ;) bo u mnie dno sięgnęło dna.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga.andro Re: dno... a już myslałam że wychodzę na prostą 15.11.08, 17:28 Dno okazało się zbawienne w końcu i ostatecznie ... na razie plany topielne odkładam - uspokoiło mnie strasznie, zobojętniło troszkę, a i coś miłego też się czasem nawet na dnie zdarza ;) Trzymaj się Boo - ściskam i powrotu do siebie samej życzę ! Odpowiedz Link Zgłoś