Przyjaciel na dobre i na złe

05.12.08, 11:17
Mam 30 lat-jestem ze Stalowej Woli. Jak w temacie szukam przyjaciela
do miłych i serdecznych rozmów. Lubie czasami być szalona-uwielbiam
się śmiać, mam dobre poczucie humoru. Nie znoszę narzekania.
Otwarta, optymistka a jednak związek w którym tkwię sprawia
że "cofam się". Nie chcę zabijać swojej osobowości. Chcę być sobą i
cieszyć sie zyciem:)
    • miszczquintus Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 12:15
      widziały gały co brały !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • pistolett38 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 12:34
        miszczquintus napisał:

        > widziały gały co brały !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        ***************************

        trzeba było nic nie pisać,skoro nie masz pojęcia co napisać.
        • miszczquintus Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 14:04
          jeno nie strzelaj !!!!!!!!!!!!!!:)))))))))
      • petros30 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 19:29
        Przyjaciel,- ...hmmm trochę też trzeba uwarzać,lepiej 3 razy
        zastanowić się nad osobą by go uznac za przyjaciela,pozdrawiam.
    • pistolett38 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 12:32
      Otwarta, optymistka a jednak związek w którym tkwię sprawia
      > że "cofam się". Nie chcę zabijać swojej osobowości. Chcę być sobą i
      > cieszyć sie zyciem:)

      ***********************************
      ***********************************
      Głęboka wiara jest pewnością - a zaczyna się od wiary w siebie :).
      Tak więc w nieskończoności nie ma końca.Ponieważ wszystko jest
      początkiem...Ciesz się życiem,nie zamartwiaj się terazniejszościa bo to burza
      która minie.
    • eeddyyttkkaa1 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 13:48
      Nie zrażaja mnie negatywne wypowiedzi. Gratuluje ludziom, którzy
      dobrze pokierowali swoim życiem:)
      • cus27 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 14:00
        Eeddyyttkkaa1..........trudnosci(podejrzewam)bedziesz miala ze
        znalezieniem takiego.........Eeddyyppkkaa1...
        • pistolett38 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 15:49
          Na czas - najlepszym sposobem jest czas. A w miłości na gorące trzeba dmuchać
          ,ale na zimne jeszcze bardziej,gdyż na jednego niezastąpionego zawsze przypada
          kilku innych niezastąpionych.Lecz pamiętać trzeba by się w odpowiednim kierunku
          udać...dlaczego? Dlatego że tylko ślepy do każdego celu idzie prosto,a jak
          wiadomo na początku każda droga jest prosta.



          I tak powiem.
    • eeddyyttkkaa1 Re: Przyjaciel na dobre i na złe 05.12.08, 20:47
      Może i moje oczekiwania są inne niż przeciętne. No cóż niewiele jest
      dzisiaj ludzi normalnych po trosze romantycznych i wesołych
      (czytaj:szczęśliwych). Straszne że większość jest wyrachowana,
      zimna, żądna czegoś za coś. Przepełnieni wrogością, zalani
      pornografią. Żal mi tych ludzi - a ja no cóż cierpliwie będę szukać
      swojego przyjaciela:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja